Aktualności






Najlepsza "5ka" 6. kolejki w 2 Lidze BLK!
30-04-2014
Facebook Twitter

Kamil Klapa (Monolith)
21 pkt (1x3), 14 zb, 5 as, 3 prz, 4 bl – eval 27

Tymoteusz Bednarczyk (Ułaaa)
17 pkt (2x3), 10 zb, 3 as, 5 prz - eval 17

Mateusz Adamus (Rosomaki)
17 pkt, 7 zb, 4 as, 2 prz - eval 25

Marcin Kiszka (WSEH Team)
15 pkt, 20 zb, 2 as, 3 prz, 2 bl – eval 37

Kamil Malarz (Double B Nation)
14 pkt, 8 zb, 4 bl - eval 21

MVP 6. kolejki został Kamil Klapa!






Komunikat Komisji Dyscyplinarnej nr 4/34
29-04-2014
Komisja Dyscyplinarna Bielskiej Ligi Koszykówki w składzie Marcin Jacobson i Krzysztof Puchałka w dniu 28 kwietnia 2014 roku podjęła następujące decyzje:

Komisja Dyscyplinarna z uwagi na powtórne, skutkujące faulem technicznym, niesportowe zachowanie, a także biorąc pod uwagę ostrzeżenie nałożone decyzją z dnia 31 marca 2014 roku, postanawia ukarać Marcina Kiszkę (WSEH Team) dyskwalifikacją na jeden mecz. Kara skutkuje od dnia ogłoszenia. Jednocześnie Komisja postanawia oddalić odwołanie zainteresowanego mimo złożonej przez niego samokrytyki.






Najlepsza "5ka" 7. kolejki w 3 Lidze BLK!
27-04-2014
Facebook Twitter

Łukasz Bartlewski (Wrona Wings)
27 pkt, 22 zb, 8 as, 7 prz - eval 51

Jakub Kupczak (Young Blood)
17 pkt, 15 zb, 3 as, 3 prz - eval 23

Tomasz Dzida (Wrona Wings)
27 pkt, 5 zb, 5 as, 6 prz – eval 26

Wojciech Kluczniak (Young Blood)
11 pkt, 8 zb, 2 as, 2 prz, 3 bl – eval 18

Szymon Barteczko (KiS Żywiec)
12 pkt, 11 zb, 2 bl - eval 18

MVP 7. kolejki został Łukasz Bartlewski!






Czarno Na Białym - 25 IV
25-04-2014
Facebook Twitter

1% podatku dla Bielskiej Ligi Koszykówki - w zeznaniu rocznym w polu "Wniosek o przekazanie 1%..." należy umieścić numer KRS 0000238161, a w komórce "Cel szczegółowy 1%" należy koniecznie wpisać Bielska Liga Koszykówki. Dziękujemy!

2014-04-26 09:20 Wrona Wings - KiS Żywiec
2014-04-26 10:50 Young Blood - 12 Małp
2014-04-26 12:20 Pretorianie - Monolith
2014-04-26 14:00 WSEH Team - Ułaaa
2014-04-27 15:40 SamoObrona - Shakers
2014-04-27 17:20 Basket Żywiec - ELO Czikas
2014-04-27 19:00 Zryw Bielsko-Biała - Klippers
2014-04-27 20:40 Double B Nation - Rosomaki

Wrona Wings - KiS Żywiec
To spotkanie ma zdecydowanego faworyta i są nim właśnie Wrony. Skoro już praktycznie nie udało się awansować do czwórki, to trzeba powalczyć o miejsce piąte, a że ambicji chłopakom z Pszczyny nie brakuje, to o tę walkę możemy być spokojni. Na pierwszy ogień czas na starcie z KiSem i tutaj oczekujemy nie tylko zwycięstwa Wron, ale przede wszystkim pokazu ładnej dla oka i poukładanej koszykówki, a także kolejnych popisów Tomka Dzidy :).

Young Blood - 12 Małp
Drugi obok Wrona Wings zespół, który ambicje miał większe niż walka w drugiej części tabeli to właśnie Young Blood. W ich wypadku jednak zdecydowanie zabrakło umiejętności. Czy jednak uda się odbudować po fatalnym początku sezonu? Rywal do tego idealny, bo Małpy są w przebudowie i w tym sezonie nie zachwycają. Faworytem zatem podopieczni Kuby Kupczaka. Oby tylko znów nie było więcej stylu, aniżeli skuteczności ;).

Pretorianie - Monolith
Walka o utrzymanie w 2 lidze trwa w najlepsze, a zaangażowane są w nią 3 zespoły: Pretorianie, Monolith i WSEH. Te dwa pierwsze zespoły zmierzą się ze sobą już teraz i wynik tego pojedynku powie nam bardzo wiele na temat tego, kto zajmie w tabeli bezpieczne miejsce siódme. Trudno wskazać faworyta w tym meczu. Monolith gra koszmarnie i pogrąża się z meczu na mecz coraz bardziej. Pretorianie natomiast są osłabieni licznymi kontuzjami, więc ciężko im będzie nawiązać walkę z wysokimi Bachtą i Jaroszem. Minimalnym faworytem wydaje się być Monolith, ale patrząc na to jak grali dotychczas... w sobotę może wydarzyć się wszystko.

WSEH Team - Ułaaa
Znając wynik starcia bezpośrednich kontrkandydatów do pozostania w lidze WSEH rozegra swój mecz z Ułaaa. Niestety dla zespołu podopiecznych Mariusza Słodownika wszystkie statystyki (czyli wygrane 3 poprzednie pojedynki, miejsce w tabeli i wreszcie sama gra) wskazują na zwycięstwo Ułanów. WSEH ciągle jednak liczy na kolejne utrzymanie, a do tego wysoce wskazane byłoby wygrać 2 mecze (z Monolithem oraz kimś jeszcze). Tylko czy to zadanie nie przerasta Marcina Kiszki i spółki? Ponadto Ułaaa również bezwzględnie musi wygrać ten mecz jeśli chce zagrać po raz kolejny w play-offach.

SamoObrona - Shakers
HIT KOLEJKI! Niepokonani jeszcze w tym sezonie Shakersi kontra SamoObrona, która... musi ten mecz wygrać, bo inaczej półfinały może zobaczyć tylko z wysokości trybun. Szykuje się bardzo zacięty mecz, bo Szejki już w ten weekend (przy korzystnych rozstrzygnięciach) mogą de facto zaklepać sobie występ w czwórce. Będziemy zatem świadkami walki o każdą piłkę i wielu widowiskowych akcji - obie drużyny bowiem zdecydowanie lepiej czują się atakując niż broniąc :). Zdecydować w tym meczu może dyspozycja strzelecka zawodników rzucających "za 3" :).

Basket Żywiec - Elo Czikas
Dobry początek sezonu, korzystne rozstrzygnięcia w innych meczach i półfinały wydają się być na wyciągnięcie ręki. Nie wolno jednak się wygłupić i trzeba po raz kolejny odnieść zwycięstwo tym razem pokonując Elo Czikas. A że nikogo lekceważyć nie wolno zawodnicy Basketu Żywiec przekonali się już grając z Siłą, z którą męczyli się zdecydowanie za długo. Odpowiednia motywacja na najbliższy mecz powinna jednak załatwić sprawę dużo wcześniej.

Zryw Bielsko-Biała - Klippers
Zryw z ligi raczej nie spadnie, a do czwórki już na pewno nie wejdzie. Starcie z aktualnymi mistrzami powinno jednak wyzwolić w Najstarszych dodatkowe pokłady motywacji. Klippersi jednak nie dość, że bronią tytułu, to jeszcze nadal są w doskonałej formie i w tej edycji kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa. Jak będzie w niedzielę? Może być niezły mecz, ale raczej wygrają go Klippersi ;).

Double B Nation - Rosomaki
Drugoligowy hit, który uprości bądź skomplikuje sytuację w górnej połowie ligowej tabeli. Wygrywając Rosomaki w zasadzie pieczętują swój awans do czwórki. Przegrywając wplątują się jednak w bijatykę o miejsca 1-4, bo niższej pozycji po sezonie zasadniczym raczej i tak już nie zajmą. Co innego DBN... zespół ten od początku sezonu gra bardzo dobrze, ale druga porażka w sezonie mogłaby im sporo nabruździć. Jak będzie w niedzielę? Na pewno ciekawie i z wyraźnym wskazaniem na Rosomaki. Gdyby jednak Gawlas odpalił tak jak z Orłami... zobaczymy!

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno na Białym
MC&Zulek&Marcin(ek)






Czarno Na Białym - 24 IV
25-04-2014
Facebook Twitter

1% podatku dla Bielskiej Ligi Koszykówki - w zeznaniu rocznym w polu "Wniosek o przekazanie 1%..." należy umieścić numer KRS 0000238161, a w komórce "Cel szczegółowy 1%" należy koniecznie wpisać Bielska Liga Koszykówki. Dziękujemy!

Za nami kolejny wyjazd do Ustronia :). Impreza oczywiście bardzo udana za co serdecznie dziękujemy organizatorom oraz... biorącym udział w tym wydarzeniu zawodnikom, którzy w niektórych meczach rzeczywiście dostarczyli kibicom sporo emocji :).

Osiemnastka - Daas Basket Hills Bielsko-Biała 92:43
No cóż... nie odpuścił zespół Osiemnastki młodzieży z Hillsów i to nawet pomimo faktu, że awans do czwórki miał już zapewniony. Taka już natura Komandosów, że na swojej drodze nie oszczędzają nikogo ;). Wynik żadnej kwarty nie pozostawia złudzeń. Dość powiedzieć, że Hańderek (25 pkt) i Ryszka (23 pkt, 17 zb, 8 bl) w sumie zdobyli więcej punktów niż cała drużyna rywali. W Hillsach poza Jochacym (14 pkt, 9 zb) nie sposób kogokolwiek wyróżnić, ponadto można nawet delikatnie zganić Sergiusza, bo popularny "Serek" ma być jednym z liderów młodych Hillsów, a tymczasem notuje aż 10 start i zalicza fatalny występ... Teraz wszystkie statystyki to już jednak historia. Przed Hillsami walka w drugiej fazie, a przed Osiemnastką półfinał ze zwycięzcą pojedynku NSBB - Grim Reapers. Czyżby historyczny medal miał zawisnąć na szyjach Komandosów już w tym sezonie?

Galacticos - SamoObrona 73:70
Galacticos wróciło na właściwe tory i robi dokładnie to, do czego przyzwyczaiło nas już kolejny sezon z rzędu - fatalny początek, a potem szalony pościg za czołówką :). W Ustroniu mieliśmy naprawdę emocjonujące widowisko z udziałem obydwu drużyn i zwycięzcę poznaliśmy dopiero po dogrywce. Farmerzy nie sprostali jednak Galaktycznym i to pomimo wyraźnej przewagi na zbiórce (48:34 na korzyść SO). O zwycięstwie Galacticos zdecydowały jednak: świetna postawa Remigiusza Burego (29 pkt, 10 zb), dłuższa niż zwykle ławka rezerwowych, dobry mecz Dominika Caputy (17 pkt) oraz niewielka ilość strat (zaledwie 12) dzięki żelaznej konsekwencji w grze. Farmerzy natomiast przegrali ten mecz niejako na swoje życzenie. Nie można na tak ważne spotkanie przyjeżdżać gołą piątką (i to bez Pawła Olejnika). Szkoda, bo naprawdę dobry mecz zagrał Tomasz Kalfas (22 pkt, 12 zb). Oprócz niego wysoko punktował jeszcze Gadżet (21 pkt), ale na jego występie cieniem kładzie się aż 10 strat (całe Galacticos miało tylko o 2 więcej). Play-offy wyraźnie oddaliły się po tym meczu od SamoObrony, a zamajaczyły na horyzoncie Galacticos. Kto znajdzie się w nich jednak po sezonie zasadniczym? Tego jeszcze nie przesądzajmy.

T.R.S Siła Ustroń - Shakers 52:79
Maciej Miśkiewicz show! 28 punktów i 29 zbiórek to wynik, który w każdej lidze jest osobliwością i wyczynem o którym warto wspomnieć. Podobnie jak eval 42 i oczywiście tytuł MVP kolejki :). Siłacze chociaż grali u siebie i bardzo się starali to z tak dysponowanym Maćkiem nie mieli z Shakersami żadnych szans. Emocje czysto sportowe skończyły się w zasadzie po pierwszej wyrównanej kwarcie. Potem grały już tylko Szejki i choć Siła wygrała nieznacznie 3 kwartę, to nie miało to żadnego wpływu na wynik, a raczej rozgrzało tylko nieco miejscową publiczność licznie wspierającą swoich pupili. W Sile najlepiej już tradycyjnie zagrał duet Śpiewak (22 pkt) - Czarniak (15 pkt), a w Shakersach oprócz wspomnianego już bohatera wyróżnił się jeszcze Dariusz "Skała" Szklarczyk (21 pkt, 16 zb). Po 4 kolejkach Shakersi są zatem już tylko o krok od półfinałów. Czyżby po sezonie przerwy triumfalny powrót do czwórki? To okaże się już niebawem.

Hustlerzy Andrychów - Rosomaki 65:92
Pomimo olbrzymich ambicji zawodników z Andrychowa na sprawienie niespodzianki, sensacją nie zapachniało ani przez moment. Rosomaki bardzo pewnie pokonały Hustlerów i kontynuują swój zwycięski marsz w kierunku 1 ligi. Tym razem architektami zwycięstwa "Łososiowych koszulek" był duet Adamus (26 pkt, 6 zb, 6 as) - Garita (33 pkt 7 zb), który niczym w masło wjeżdżał za linię obwodu Andrychowian. Nie pomógł ani dobry występ Sierpa (18 pkt, 6 as), ani ambitna (choć nieskuteczna) walka Łukasza Majewskiego pod koszem (10 pkt i 10 zb). Hustlerzy jednak pomimo porażki wciąż liczą się w walce o czołową czwórkę. O wszystkim zdecyduje najprawdopodobniej mecz z OPTYK Ewa Jasiczek...

Orły Mirosława K. - OPTYK Ewa Jasiczek 94:79
Pojedynek Szopy z Tok... ekhm... Orłów z OPTYKIEM nie rozczarował. Oglądaliśmy fantastyczny występ Szopy (39 pkt, 14 zb i MVP kolejki), doskonałego Tokara (30 pkt, 8 as), mnóstwo pięknych zagrań, dobry występ Subocza (15 pkt) i Kura (22 pkt), pojedynek bokserski Ostera z Roburem (zbliżona kategoria wagowa, ale zwycięstwo Ostera jednogłośne) i wreszcie aż 183 punkty zdobyte przez obie drużyny. Tylko jedna drużyna jednak schodziła z parkietu szczęśliwa. Były to właśnie Orły, które nie dość, że miały doskonale punktującego Szopę, to jeszcze zmiażdżyły rywali na deskach (klęska OPTYKA 27:46). To był koszmarny występ OPTYKA na zbiórce i to począwszy od obwodowych, a na Osterze (centrze Hillsów przecież) kończąc... Tak zbierając, to nawet gdyby Tokar rzucił 60 pkt, to tego meczu nie udałoby się wygrać. Nietęgie miny mieli zatem podopieczni Tokara przy świątecznym stole, szczególnie że w tabeli dogonili ich Hustlerzy i to pomiędzy tymi drużynami najpewniej rozegra się ostateczna batalia o czwarte miejsce w tabeli.

NA PLUS:
Galacticos i Orły - arcyważne zwycięstwa, które mogą obu drużynom bardzo pomóc w walce o play-offy.

NA MINUS:
OPTYK i SamoObrona - analogicznie: dotkliwe porażki, które mogą mieć wymierne konsekwencje.

LICZBA KOLEJKI:
28 i 29 - tym razem 2 liczby, a są to odpowiednio punkty i zbiórki Maćka Miśkiewicza, które zdobył w meczu z Siłą, brawo!

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno na Białym
MC&Zulek&Marcin(ek)






Wielkanoc 2014
19-04-2014
Radosnych i spokojnych Świąt Wielkanocnych spędzonych z najbliższymi, oraz jak najwięcej pozytywnej energii w życiu dla wszystkich zawodników i sympatyków Bielskiej Ligi Koszykówki! Wesołego Alleluja!






Najlepsza "5ka" 6. kolejki w 1 Lidze BLK!
30-04-2014
Facebook Twitter

Dominik Caputa (Galacticos)
17 pkt (3x3), 5 zb, 2 as, 5 prz - eval 20

Maciej Miśkiewicz (Shakers)
28 pkt (1x3), 29 zb, 2 as, 3 prz - eval 42

Dariusz Sklarczyk (Shakers)
21 pkt, 16 zb, 2 bl – eval 28

Tomasz Kalfas (SamoObrona)
22 pkt (4x3), 12 zb, 2 as, 3 prz – eval 22

Remigiusz Bury (Galacticos)
29 pkt (2x3), 10 zb, 4 as, 5 prz - eval 29

MVP 6. kolejki został Maciej Miśkiewicz!






Najlepsza "5ka" 5. kolejki w 2 Lidze BLK!
14-04-2014
Facebook Twitter

Mateusz Adamus (Rosomaki)
26 pkt (2x3), 6 zb, 6 as, 5 prz – eval 31

Rafał Tokarski (OPTYK Ewa Jasiczek)
30 pkt (7x3), 2 zb, 8 as, 2 prz – eval 29

Kamil Szopa (Orły Mirosława K.)
39 pkt, 14 zb, 2 as - eval 41

Łukasz Mączka (Orły Mirosława K.)
8 pkt, 9 zb, 14 as, 6 prz - eval 29

Alberto Garita (Rosomaki)
33 pkt (3x3), 7 zb, 2 as, 2 prz - eval 34

MVP 5. kolejki został Kamil Szopa!






Czarno Na Białym - 11 IV
11-04-2014
Facebook Twitter

1% podatku dla Bielskiej Ligi Koszykówki - w zeznaniu rocznym w polu "Wniosek o przekazanie 1%..." należy umieścić numer KRS 0000238161, a w komórce "Cel szczegółowy 1%" należy koniecznie wpisać Bielska Liga Koszykówki. Dziękujemy!

Przed nami kolejny wyjazd do Ustronia! To już czwarty raz, kiedy T.R.S Siła Ustroń zaprasza Bielską Ligę Koszykówki do siebie. A w ten weekend 3 mecze w Ustroniu w sobotę i 2 w niedzielę w Bielsku-Białej. Zapraszamy!

2014-04-12 15:00 Osiemnastka - Daas Basket Hills B-B
2014-04-12 16:40 Galacticos - SamoObrona
2014-04-12 18:20 T.R.S Siła Ustroń - Shakers
2014-04-13 18:20 Hustlerzy Andrychów - Rosomaki
2014-04-13 20:00 Orły Mirosława K. - OPTYK Ewa Jasiczek

Osiemnastka - Daas Basket Hills Bielsko-Biała
Pierwszy z meczów rozgrywanych w Ustroniu i pojedynek... twardych Komandosów z coraz lepiej spisującą się młodzieżą z Hillsów :). Jeśli Osiemnastka podejdzie do meczu na pełnej koncentracji i ze znajdującym się w wybornej formie Wojtkiem Ryszką, który powinien zdominować strefę podkoszową, to będzie to dla nich ostatni w miarę spokojny krok przed meczami półfinałowymi. Ich młodsi przeciwnicy z Basket Hills powinni przede wszystkich grać szybko, wykorzystywać okazje do szybkiego ataku, bo w przeciwieństwie do Osiemnastki dysponują bardzo szeroką rotacją i trzymać kciuki za Ryszkę, żeby jego eval w kolejnym meczu nie oscylował w granicach 50 ;).

Galacticos – SamoObrona

HIT KOLEJKI! Kto wie czy ten mecz nie będzie miał decydującego znaczenia dla jednych i drugich... Żadnej z tych drużyn spadek nie grozi, obie marzą o czwartym miejscu premiowanym udziałem w półfinałach i obu porażka baaaardzo pokrzyżowałaby szyki. Remik Bury i Dominik Caputa vs Olo i Gadżet :). I to wszystko w blasku reflektorów hali w Ustroniu. Atut swojego boiska zatem wyeliminowany. Będzie się działo!

T.R.S Siła Ustroń – Shakers
Ostatni z meczów rozgrywanych w Ustroniu i okazja do tego, żeby Siła pokazała się u siebie swoim fanom :). Zadanie przed nimi jednak niezwykle trudne, gdyż mimo że grają u siebie to za rywala mają wielokrotnych mistrzów BLK. Co prawda za Siłą przemawiać będzie atut własnej hali, ale wystarczy to raczej tylko do tego, żeby napsuć Shakersom trochę krwi. Na zwycięstwo Siły raczej nie ma co liczyć.

Hustlerzy Andrychów – Rosomaki
Niepokonane w lidze w tym sezonie Rosomaki kontra Hustlerzy Andrychów, którzy z każdym meczem grają coraz lepiej i znów marzą o nawiązaniu do czasów, kiedy grali w play-offach. Jak będzie w niedzielę? No cóż... nie oszukujmy się. Faworytem są "łososiowe koszulki". Jeśli jednak Sierp stanie na głowie, a Majewski przekuje na punkty minimum 80% jego podań, to może być różnie. Liczymy na dobry mecz!

Orły Mirosława K. - OPTYK Ewa Jasiczek
Bardzo ważny mecz dla obu zespołów! Obie drużyny przegrały już po razie i kolejna porażka może mieć druzgocący wpływ na końcową pozycję po sezonie zasadniczym. Tokar i Oster vs Szopa i Grzanka. Kto wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku? Gdybyśmy mieli coś obstawiać, to byłoby to minimalne zwycięstwo OPYTKA. Ale koszykówka to przecież bardzo nieprzewidywalny sport. Szczególnie wtedy, kiedy naprzeciw siebie stają drużyny o zbliżonym potencjale.

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno Na Białym
MC&Zulek&Marcin(ek)






Czarno Na Białym - 10 IV
11-04-2014
Facebook Twitter

1% podatku dla Bielskiej Ligi Koszykówki - w zeznaniu rocznym w polu "Wniosek o przekazanie 1%..." należy umieścić numer KRS 0000238161, a w komórce "Cel szczegółowy 1%" należy koniecznie wpisać Bielska Liga Koszykówki. Dziękujemy!

Young Blood - Komorowice Woodcutters 75:49
Mecz na przełamanie dla obu drużyn i walka o premierowe zwycięstwo. Young Blood podrażnieni słabymi wynikami w poprzednich meczach tym razem nie pozostawili wątpliwości i wysoko pokonali Drwali z Komorowic. Wszystkie 4 kwarty dla zespołu Kuby Kupczaka (30 pkt, 11 zb) i przekonujące zwycięstwo. Warto dodać, że po raz pierwszy w Young Blood dobrze zagrał Konrad "Kodi" Konieczny, który uzyskał double-double (18 pkt, 11 zb, 5 as) i być może właśnie to zdecydowało o zwycięstwie. W Komorowicach bardzo dobrze zagrali bracia Janusz, ale nie dostali wsparcia od reszty zespołu. Widoczna była bowiem przewaga Young Blood na deskach, a obwodowi z Woodcutters mieli spore problemy z oddawaniem rzutów.

NSBB - Angry Sheeps 68:47
Sensacją pachniało, ale tylko w pierwszej kwarcie wygranej przez Owce 17:15. Brak Roberta Grajcarka jednak nie pomógł i Sheeps w meczu derbowym gładko ulegają NSBB, ostatecznie grzebiąc swoje szanse na czołową czwórkę. Nie można było jednak wygrać jeśli grał tylko Przemek Kocemba (16 pkt, 12 zb) i próbował Konrad Kołodziejski (14 pkt). W NSBB bowiem walczyli wszyscy. I tak 15 pkt zdobył Bandyta, 10 oczek Maślanka, Piasecki i Prusiel, 9 Kracoń, a 7 Misiak i Kędzior. A zatem koszykówka do bólu zespołowa. Z tym zupełnie nie radzili sobie zawodnicy Angry Sheeps, którzy próbowali grać sami i nie podawali sobie piłek. Warto dodać, że mecz nie musiał tak wyglądać, bo pod nieobecność Roberta Grajcarka na deskach i w stratach było w miarę równo. Zdecydowała właśnie wspomniana przez nas zespołowość NSBB i słaba strzelecka dyspozycja Sheeps. Podsumowując: NSBB i Reapers już na pewno w półfinale i w ostatniej kolejce powalczą ze sobą o prymat w grupie.

Wrona Wings - Resa Basket Cz-Dz 81:50
Dla obu zespołów był to pojedynek o trzecie miejsce w grupie, gdyż Not Found i Osiemnastka są już poza zasięgiem. Pierwsza kwarta była ciut lepsza w wykonaniu młodzieży z Czechowic-Dziedzic. Druga kwarta to trzypunktowa wygrana Wrona Wings, czyli młodzieży z Pszczyny :). I tak po połowie mieliśmy jednopunktowe prowadzenie tych drugich. Druga połowa to jednak już zupełnie inna bajka. Z wyrównanego do tej pory meczu, zrobił nam się mecz do jednego kosza. Wrony prowadzone przez swojego lidera Tomka Dzidę (34 pkt, 9 zb, 8 prz) i Łukasza Bartlewskiego (18 pkt, 19 zb, 3 prz) zdemolowały Resę. W tym czasie chłopaki rzuciły 52 punkty, a rywale zaledwie 22. Ostatecznie mecz zakończył się wysoką porażką młodzieży z Czechowic 81:52. Po stronie pokonanych z dobrej strony pokazał się duet Michał Banaszek (12 pkt, 7 zb) i Robert Szwed (13 pkt, 9 zb, 6 blk, 3 prz). O porażce drużyny przesądziła zbyt duża liczba strat oraz „poddanie” własnej deski. Wrony zanotowały aż 24 zbiórki ofensywne, po których zdobyły masę punktów drugiej szansy. Chłopaki z Cz-Dz muszą zdecydowanie poćwiczyć zastawianie ;). A i jeszcze jedno - serce się raduje, kiedy się patrzy na odrodzenie koszykówki na Podbeskidziu :). To już w zasadzie fakt, gdyż widać to po ilości młodzieńców w 3 lidze. 40-stoletnie legendy BLK nie muszą się zatem już martwić o swoich następców ;)...

12 Małp - Grim Reapers 42:79
Po porażce Owiec w meczu rozegranym kilka godzin wcześniej, Grimowie stanęli przed wielką szansą żeby jedną nogą znaleźć się w finałowej fazie rozgrywek, w której nagrodą jest awans do 2 ligi. I swoją szansę wykorzystali. Od pierwszej minuty zaatakowali, a z każdą następną grali coraz lepiej. Małpy były w tym meczu tylko tłem, a ich porażka 42:79 jest w pełni zasłużona. Na przykładzie Grimów widać jak tworzy się drużyna. W lidze ten zespół gra bowiem dopiero od kilku sezonów. Jeszcze do niedawna chłopaki grały razem, ale na boisku każdy grał dla siebie. Przez te kilka sezonów wiele się zmieniło. Raz: umiejętności indywidualne. Dwa: Grimowie są drużyną. Udowodnili to również w tym meczu. Punktowali wszyscy i tylko Jacek Sikora mimo 15 punktów i 6 zbiórek miał eval poniżej 10. Najlepiej w tym meczu wypadł Jarek Rączka (18 pkt, 4 zb, 2 prz). Po drugiej stronie zabrakło i indywidualności i drużyny. Niestety nie ma kogo wyróżnić. Ale nie ma też powodu, żeby załamywać ręce. Po kilku sezonach kiedy 12 małp, było dwunastoma tylko z nazwy, chłopakom udało się wreszcie uzbierać pełny skład. Większość z nich to nowicjusze, którzy potrzebują trochę czasu... A 12 Małp już nie raz udowodniło,że potrafią być kuźnią talentów. Ot, po prostu przed Małpami ta sama droga, której pierwszy etap pokonali niedawno Reapersi.

KiS Żywiec - Osiemnastka 43:103
Komandosi w półfinale! Mecz z KiSem był co prawda tylko formalnością, ale już rozmiary zwycięstwa robią wrażenie. 103 zdobyte punkty, cała piątką Osiemnastki z przynajmniej 10-cioma punktami na koncie, trzech zawodników ponad 20 zdobytych oczek i wreszcie kosmiczny mecz Wojtka Ryszki (29 pkt, 19 zb) i tytuł MVP kolejki. W KiSie dobrze znów grał tylko Szymon Barteczko (12 pkt, 7 zb), a poza nim próbował jeszcze Michał Stolorz (14 pkt ale fatalna skuteczność). Na pocieszenie KiSu trzeba jednak powiedzieć, że rywale mieli olbrzymią przewagę fizyczną więc młodzieży z Żywca naprawdę ciężko było nawiązać walkę...

DAAS Basket Hills Bielsko-Biała - Not Found 38:82
Pojedynek Goliata z Dawidem. Po jednej stronie spadkowicz z 2 ligi, którego zawodnicy do niedawna grali w 2 lidze, z po drugiej beniaminek, którego zawodnicy do niedawna grali na cymbałkach w przedszkolu ;). Mecz nie mógł się zakończyć inaczej niż wysoką wygraną Nieodnalezionych. Po ich stronie było doświadczenie, siła fizyczna i Seweryn Dzielawski (25 pkt, 14 zb), który siał popłoch w szeregach juniorów. Dawid nie miał tym razem procy, którą z dystansu mógłby pokonać Goliata. A raczej miał, ale zupełnie rozregulowaną, wszystkie statystyki rzutów, dużo poniżej przyzwoitego poziomu, do tego bardzo duża liczba strat i klęska na tablicach. Dlatego wygrana Not Found 38:82 nikogo nie dziwi. Nieodnalezieni nie doznali ani jednej porażki i z samego wierzchołka spoglądają na resztę tabeli i to się już pewnie nie zmieni. A juniorzy Basket Hills muszą wziąć się rzetelnie do roboty. Mają jeszcze kilka lat żeby zdominować 3 ligę. Mają już swojego lidera w osobie Maćka Jochacego (10 pkt, 10 zb), teraz tylko potrzeba czasu, żeby reszta pod okiem swoich trenerów doszlusowała do swojego kolegi.

Klippers - Elefanty 82:78
HIT KOLEJKI! Niech nikogo nie zmyli ta nazwa - tym razem mecz hitem nie był ;). Kto nie widział, nie ma za bardzo czego żałować. Pomimo stykowego wyniku dominacja Klippersów była widoczna od pierwszego do ostatniego gwizdka. W 1 kwarcie wygranej przez Klippersów 23:11 rozstrzygnęło się w zasadzie wszystko. Elefanty wyglądały jak stado słoni, które ktoś wyrwał za wcześnie z poobiedniej drzemki - nie biegały do ataku, nie wracały do obrony. Klippersi natomiast wyjątkowo ochoczo zabrali się tego popołudnia do gry. Sunęła kontra za kontrą, a każda niczyja piłka padała łupem mistrzów. A Elefanty stały i patrzyły. Patrzyły jak grają Klippersi i jak gra lider Słoni Grzesiek Szybowicz. W 2 i 3 kwarcie Klippersi trochę się zlitowali, wpuścili rezerwowych co skrzętnie wykorzystali Jerry i Szyba zmniejszając przewagę do 4 punktów. Ciekawostką jest fakt, że właśnie w 3 kwarcie część stada w osobach 3 "starszych Słoni" (Słodownik, Sułek, Konopka) udała się do szatni wyraźne niezadowolona z faktu przesiadywania na ławce ;). Czyżby Panowie najlepsze lata gry mieli już za sobą i czy rzeczywiście nie pomogliby drużynie? Wątpliwe... Ale to właśnie czwarta kwarta dała odpowiedź na to kto w tym meczu jest lepszy. W samej końcówce Elefanty zbliżyły się jeszcze na 4 punkty, ale wystarczyły 2 kontry Klippersów i było po meczu. Znakomite zawody rozgrało trio Kliperssów: Grygier (19 pkt, 5 zb), Karnia (21 pkt - 10/13 z gry, 10 zb, 5 as), Sablik (19 pkt, 7 zb, 4 as). W Elefantach należy wyróżnić: Męcnarowskiego (20 pkt, 9 zb), Janię (17 pkt, 5 zb, 5 as) i Szybowicza (31 pkt, 6zb, 4as, ale tylko 10/27 z gry i aż 8 strat). Otwarcie należy powiedzieć, że gra Elefantów od kiedy w składzie jest Szybowicz nie wygląda zbyt dobrze. Albo inaczej, nie wygląda w ogóle jak sport zespołowy ;). Chłopaki stoją i patrzą co zrobi Grzesiek. A samemu, choć jest się graczem wybitnym, ciężko wygrać. Warto przyjrzeć się pewnej statystyce. Mecze Elefantów bez Szybowicza - bilans 10:0, z Grześkiem - 3:3. Wnioski trzeba szybko wyciągnąć i lepiej "zagospodarować" Szybę, bo tytuł może zostać znowu w sferze marzeń... Przy okazji ciężko ocenić czy brak Stańka i M. Goryla miał wpływ na końcowy wynik bo tego dnia Klippersi wyglądali naprawdę mocno, a Elefanty nie zmusiły ich do żadnego wysiłku.

T.R.S Siła Ustroń - Galacticos 61:86
I po raz kolejny w tej kolejce mamy wyższość zespołowości nad grą 2-3 zawodników. Galacticos gładko pokonuje Siłę pomimo bardzo dobrej gry Alka Śpiewaka (27 pkt), niezłej Dawida Czarniaka (13 pkt) i Marcina Zientka (8 pkt, 12 zb). Galacticos bowiem grało całym zespołem i powyżej 10 oczek zdobyło aż 5 zawodników. Najlepszy na boisku był oczywiście Remigiusz Bury (20 pkt, 10 zb, 9 as i tytuł MVP kolejki w 1 lidze). Oprócz Remka bardzo dobrze grał jeszcze Sebastian Skrok (20 pkt), Michał Koźlik (17 pkt, 7 zb) oraz Arek Raczyński (10 pkt i 10 zb). Sile znów nie można odmówić ambicji, ale niestety znów zabrakło argumentów. Zaledwie jedna wygrana odsłona to za mało, żeby chociaż nawiązać walkę. Wiemy już zatem na pewno, że o spadku z 1 ligi zdecyduje mecz Siła - Elo Czikas. Na tę chwilę jednak faworyta tego starcia jednak ciężko wskazać...

Elo Czikas - Shakers 66:88
Absolutny beniaminek kontra 12-krotny Mistrz BLK. Wiemy, wiemy, z mistrzowskiego składu zostało już tylko kilku zawodników. Gwiazdy z dawnych lat albo grają w innych zespołach, albo zajmują się trenowaniem młodzieży, albo istnieją jedynie w protokole ;). Ale mimo wszystko w szatni Szejków cały czas czuć zapach mistrzostwa :). Doświadczenie i rutyna, pewność rzutu i spryt - tego Kręcikowi i spółce nikt zabrać nie może. Tym bardziej nie mógł tego zrobić zespół, który na parkiecie 1 ligi zagrał dopiero 160 minut. I to pomimo faktu, że Pozdrawiający Damy grali bardzo dobrze. Byli pełni zaangażowania i młodzieńczej radości z gry. Świetnie zagrał Wojtek Korzeniowski (18 pkt, 7 zb). Chłopaki pewnie wygrały pierwszą kwartę, ale... to wszystko za mało na zespół, którego zawodnikom zabrakło palców na mistrzowskie pierścienie. Przegrana pierwsza kwarta, podrażniła Szejków i już w drugiej pokazali nuworyszom ich miejsce w szeregu... Robili to również w trzeciej i czwartej kwarcie, a ostatecznie pokonali rywali 88:66. Do zwycięstwa Szejków poprowadziła dwójka: Konrad Kotowski (18 pkt, 15 zb) i Maciek Miśkiewicz (20 pkt, 9 zb). Teraz przed zwycięzcami najtrudniejsza cześć sezonu i mecze z potentatami ligi. Czy Mistrzowie odzyskają swój dawny blask, czy jak w poprzednim sezonie będą drużyną środka tabeli? Dowiemy się już wkrótce. Natomiast ELO Czikas walczą i czekają na swój najważniejszy mecz w sezonie - mecz o baraż z Siłą Ustroń...

NA PLUS:
Klippersi - ważne zwycięstwo z Elefantami i bilans w lidze 5-0.

NA MINUS:
Angry Sheeps - kolejny sezon bez awansu do 2 ligi, tym razem nie będzie nawet medalu...

LICZBA KOLEJKI:
53 - kosmiczny eval Wojtka Ryszki w meczu Osiemnastki z KiS Żywiec - klasyczny One Man Show i to na tle bardzo dobrze grającej drużyny.

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno Na Białym
MC&Zulek&Marcin(ek)
Obejrzyj film
1 Goryl Maciej 15,0
2 Winkler Michał 14,0
3 Chrapek Jakub 14,0
4 Malarz Kamil 11,0
5 Ber Szymon 10,5
6 Staniek Tomasz 9,8
1 Gabryś Mateusz 100,0%
2 Suchy Marcin 100,0%
3 Brańka Andrzej 69,6%
4 Szybowicz Grzegorz 68,6%
5 Malarz Kamil 66,7%
6 Garita Alberto 63,0%