Aktualności






Czarno Na Białym - 30 XII
31-12-2013
Zapraszamy do śledzenia naszych wpisów na portalach społecznościowych - Facebook i Twitter :).

Klippers - Elefanty 74:75
Na ten mecz czekali wszyscy kibice w BLK i... sami zainteresowani ;). Oba zespoły jak dotąd szły jak burza, oba były niepokonane i oba grały bardzo ciekawy basket. Elefanty przystąpiły do tego meczu bez swoich gwiazd - Piotrka Męcnarowskiego i Grześka Szybowicza oraz zmagającego się z kontuzją kolana Darka Reinharda. Na szczęście dla Słoni po raz pierwszy w tej edycji BLK na parkiecie pojawił się najlepszy snajper Elefantów w poprzednim sezonie – Przemek Bortlik. Po stronie przeciwników brakowało jedynie Tomka Dąbkowskiego. Bitwa o miano niepokonanej drużyny fazy zasadniczej oraz pierwsze miejsce w tabeli rozpoczęła się spokojnie... Oba zespoły grały bardzo dokładnie w obronie i ataku. Pierwsza kwarta zakończyła się remisem. W miarę upływu czasu robiło się coraz bardziej nerwowo, a lekką przewagę osiągnęli Klippersi. Cóż z tego skoro za każdym razem kiedy udało im się odskoczyć na kilka punktów, popełniali kilka dziecinnych błędów, a doświadczony zespół Słoni je wykorzystywał i w kilkadziesiąt sekund odrabiał kilkupunktową stratę, a nawet wychodził na minimalne prowadzenie. Tak w zasadzie było przez całe spotkanie, dlatego ten pojedynek oglądało się znakomicie. Świetne spotkanie rozgrywał wspomniany Przemek Bortlik (25 pkt, 5 zb, 3 as, 3 prz) po drugiej stronie jak zwykle w widowiskowy sposób zdobywał punkty Paweł „Air” Sablik (15 pkt, 5 zb, 3 as, 4 blk). Oba zespoły grały na wysokiej skuteczności rzutów za 2 punkty. Zupełnie inaczej miała się sprawa z rzutami zza linii 6,75 m... Elefantom nie siedziało - rzucali na 23%, ale Klippers byli jeszcze gorsi, bo trafili zaledwie 4 trójki na 26 rzucanych. Na 6 minut przed końcem Klippersom udało się po raz kolejny odskoczyć rywalom na siedem punktów i kiedy wydawało się, że dowiozą zwycięstwo do końca spotkania ponownie dała o sobie znać nonszalancja w wyprowadzaniu piłki. Dwie głupie straty i Elefanty tracą już tylko 3 punkty. Słonie są już blisko, a atmosfera na boisku gęstnieje. Nerwy puszczają Mariuszowi Słodownikowi, grającemu trenerowi Elefantów, który nie wytrzymał i „skomentował” jedną z decyzji sędziowskich - w efekcie przewinienie techniczne i rzuty wolne i piłka z boku dla Klipersów. Niestety dla nich tego dnia na linii rzutów za 1 pkt im nie siedziało - w ostatnich dwóch minutach Klippersi rzucali pięciokrotnie, a trafili... tylko raz. Taka gra to woda na młyn dla Słoni, którzy na sześć sekund przed końcem meczu tracą już tylko dwa punkty i są w posiadaniu piłki. Wiadomo że w koszykówce 6 sekund to mnóstwo czasu, a Słonie potrafią ten czas dobrze wykorzystać :). Po wznowieniu piłka prosto w ręce Mariusza Słodownika, który trafia za trzy! Elefanty w szale, Byrek tonie w ramionach kolegów, chłopaki wygrywają przegrany mecz jednym punktem. Świetne spotkanie z dramatyczną końcówką. Elefanty są jedyną niepokonaną ekipą w sezonie zasadniczym. Wiele wskazuje na to, że oba zespoły spotkają się w finale...

Zryw Bielsko-Biała - Rosomaki 51:54
W tym meczu faworyt powinien być tylko jeden – Zryw. Jednak w tym sezonie zespół będący jednym z faworytów do wygrania całych rozgrywek zawodzi na całej linii... Nie inaczej było w tym meczu. Rosomaki grały o zwycięstwo i już po pierwszej połowie prowadziły 19:24. Po wyniku widać nie był o to wielkie widowisko ;). W nomenklaturze piłkarskiej mówi sięo takich spotkaniach, mecz walki :). Oba zespoły grały na słabej skuteczności tak za dwa jak i za trzy punkty. Po zmianie stron mecz w dalszym ciągu był wyrównany. Co może dziwić Zryw zdecydowanie przegrał walkę na tablicach 34:49 i to tutaj należy dopatrywać się źródła ostatecznej porażki. Rosomaki wygrały to spotkanie 54:51 i mimo wszystko trzeba powiedzieć, ze jest niemała niespodzianka. Bardzo dobrze zagrała młodzież - Mateusz Adamus (11 pkt, 12 zb, 6 as) i Alberto Garita (11 pkt, 8 zb, 3 prz), oraz center Rosomaków Artur Pławecki (10 pkt, 9 zb, 3 blk). Po stronie pokonanych najlepsi byli Bartek Żyrek (10 pkt, 7 zb, 2 prz, 2 blk) oraz Mirek Wranik (17 pkt, 6 zb). To zwycięstwo na pewno podniosło morale w Rosomakach, a jest to bardzo ważne, ponieważ ich los w dalszym ciągu zależy od wyniku bezpośredniego pojedynku z Monolithem. A Zryw? Na szczęście dla nich sezon już się skończył, a my czekamy na lepszą grę w następnej edycji...

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno na Białym
MC&Zulek&Marcin(ek)






Elefanty-Galacticos i Klippers-SamoObrona!
23-12-2013
Wczoraj odbyły się mecze decydujące o składzie par półfinałowych w 1 lidze - w styczniu będziemy świadkami emocjonujących dwumeczów pomiędzy zespołami Elefanty i Galacticos, oraz Klippers i SamoObrona! Poznaliśmy również końcową klasyfikację w 33. edycji BLK dla drużyn Shakers, Zryw Bielsko-Biała i Basket Żywiec, a o przedostatnim miejscu zadecyduje bezpośredni pojedynek Rosomakami - Monolith.

5. Shakers – 11
6. Basket Żywiec – 11
7. Zryw Bielsko-Biała – 11
8/9. Rosomaki / Monolith

Do ostatecznego rozstrzygnięcia kolejności potrzebna była tzw. "mała tabela" dla zespołów Shakers, Basket Żywiec i Zryw Bielsko-Biała.
1. Shakers - 3 - wsp. 1,036
2. Basket Żywiec - 3 - wsp. 0,992
3. Zryw Bielsko-Biała - 3 - wsp. 0,968






Najlepsza "5ka" 10. kolejki w 1 Lidze BLK!
23-12-2013
Przemysław Bortlik (Elefanty)
25 pkt (1x3), 5 zb, 3 prz, 3 as - eval 23

Paweł Sablik (Klippers)
15 pkt, 5 zb, 3 as, 4 bl - eval 22

Filip Łątka (Elefanty)
9 pkt, 7 zb, 2 bl - eval 15

Mateusz Adamus (Rosomaki)
11 pkt, 12 zb, 5 as – eval 13

Bartosz Żyrek (Zryw Bielsko-Biała)
10 pkt (1x3), 7 zb, 3 as, 2 bl - eval 15

MVP 10. kolejki został Przemysław Bortlik!






Czarno Na Białym - 20 XII
21-12-2013
Jako że wszyscy już są zajęci świątecznymi zakupami, podjadaniem oraz nabieraniem masy na święta, którą oczywiście po Nowym Roku zaczniemy rzeźbić :), to w BLK w ten weekend zaledwie 2 spotkania. A skoro już jesteśmy myślami przy Wigilii, to przy okazji życzenia od redakcji - zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia, super prezentów oraz mnóstwa sukcesów sportowych w nadchodzącym 2014 roku życzy zespół Czarno na Białym!

2013-12-22 18:20 Klippers - Elefanty
2013-12-22 20:00 Zryw - Rosomaki

Klippers - Elefanty
HIT KOLEJKI! Najważniejsze spotkanie sezonu zasadniczego w 1 lidze. Obie niepokonane drużyny zagrają o prymat w lidze po sezonie zasadniczym oraz o jak najlepsze rozstawienie w play-offach - ciekawie będzie w każdym przypadku. Jeśli obie drużyny zagrają na noże i będą chciały ukończyć sezon bez porażki, będziemy świadkami emocjonującego meczu. Jeśli natomiast oba zespoły będą chciały kalkulować i nie trafić na rozpędzone Galacticos w półfinale, to może być tak, że żadna z drużyn nie będzie chciała wygrać tego meczu i... wtedy to dopiero będzie ciekawie ;). Tak czy inaczej jest to starcie murowanych kandydatów do medali!

Zryw Bielsko-Biała - Rosomaki
Spotkanie, które faktycznie wprowadzi nas już w wigilijny nastrój :). Mecz, który jest niejako "o pietruszkę", gdyż Zryw nawet w przypadku zwycięstwa nie awansuje już do czwórki, a Rosomaki żeby się utrzymać to i tak muszą pokonać Monolith, a zwycięstwo ze Zrywem nie będzie miało dla nich większego znaczenia. Pomijając fakt, ze mecz nie ma konkretnej stawki, to spodziewajmy jednak się niezłego spotkania, gdyż Zryw sposobem gry "siedzi" Rosomakom i to są często pojedynki stosunkowo na styku. Poza tym Najstarsi spróbują zmazać plamę z sezonu zasadniczego i zająć w nim przynajmniej to "niewdzięczne" piąte miejsce :).

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno na Białym
MC&Zulek&Marcin(ek)






Czarno Na Białym - 19 XII
19-12-2013
Zapraszamy do śledzenia naszych wpisów na portalach społecznościowych - Facebook i Twitter :).

W BLK przełom stał się faktem - dwanaście edycji hegemonii Shakersów przeszło do historii! Wielkie gratulacje od redakcji za wszystkie tłuste lata oraz... życzenia, żeby starczyło jeszcze sił i ochoty, żeby powalczyć o powrót na sam szczyt! To już jednak za nami... Przed nami natomiast nowe rozstrzygnięcia, na pewno nowy mistrz, ale te same - wielkie emocje, które będą towarzyszyć nam w półfinałach oraz w walce o utrzymanie we wszystkich trzech ligach!

Hustlerzy Andrychów - Not Found 73:65
Rozpoczynamy na ostro, a więc w zasadzie od meczu o wszystko na dole tabeli drugiej ligi. Oba zespoły do tego meczu podeszły szczególnie zmotywowane, na ławkach licznie zasiedli rezerwowi, a gęstą atmosferę można było dosłownie ciąć :). Do przerwy mecz toczył się głownie w rytmie "kosz za kosz" i choć minimalnie lepsze wrażenie sprawiało Not Found, to widać było od razu, że nikt nie potrafi zatrzymać Bartka Sierpa. A ten rozkręcał się z każdą akcją i w najważniejszym meczu sezonu nie zawiódł - 35 pkt, 7 asyst, a ponadto Bartek brał udział w dosłownie każdej akcji swojego zespołu. Poza Sierpem, niezłe zawody rozgrywa również Kolber, który jest pierwszy w każdej kontrze Andrychowian. W Not Found nieźle gra Leszek Hendzel (21 pkt), ale ewidentnie nie siedzi Stańczykowi (13 pkt, ale tylko 3/21 z gry). Trzecia kwarta to odjazd Hustlerów na 10 punktów i jak się okazuje to w zupełności wystarcza... Ostatnia odsłona to bowiem znów gra punkt za punkt. Hustlerzy zatem wygrywają najważniejszy mecz sezonu, ale nadal nie mogą być pewni utrzymania. W małej tabelce z WSEHem i Not Found mają bowiem najgorszy bilans. W ostatniej serii gier może zatem dojść do kuriozum: Hustlerzy (przy porażce Ułaaa z Not Found) jeśli wygrają z OPTYKIEM zagrają w czwórce, a przegrywając spadną do 3 ligi. To się chyba w głowie nie mieści nikomu...

WSEH Team - Double B Nation 47:67
Pierwsza wysoka porażka WSEHu w tym sezonie, która może sprawić, że zespół który długo był czarnym koniem rozgrywek walcząc jak równy z każdym, może nawet spaść do 3 ligi (zdecyduje ostatnia seria spotkań, której WSEH jest już tylko "obserwatorem"). DBN natomiast dzięki temu zwycięstwu zajęło 2. miejsce w sezonie zasadniczym i w półfinale zmierzy się z Elo Czikas. Co do meczu... zdecydowała druga kwarta. Pierwsza odsłona była bowiem remisowa. Niestety na początku drugiej odsłony za 3 faule na ławkę powędrował kapitan Akademików Marcin Kiszka i... tę kwartę WSEH dostał do zera! Kiszka bowiem na boisku nie tylko świetnie zbiera i punktuje, ale również ustawia i dowodzi drużyną. Bez niego Akademicy nie tylko nie trafiali, ale przede wszystkim... nie oddawali rzutów, na zmianę tracąc piłki lub popełniając błąd "24 sekund". Pozostałe 2 odsłony to już dość wyrównana gra, ale oczywiście pod kontrolą DBN. Wynik końcowy ani przez moment nie był zagrożony. Najlepsi na boisku w obu drużynach byli: w DBN Gawlas (22 pkt, 8 zb) i Malarz (8 pkt, 12 zb), a we WSEHu Kiszka (10 pkt, 12 zb).

Young Blood - Akademia Basketu 83:39
Czas przyjrzeć się również temu, co dzieje się w grupie 7-12 w 3 lidze. Tutaj zgodnie z naszymi oczekiwaniami sensacji nie było i Young Blood rozbija podopiecznych Adama Solaka. W Akademii jak zawsze dwoił się i troił Maciek Jochacy (23 pkt i 9 zb), ale tym razem słaby występ zanotował grający trener drużyny Adam Solak, który tego dnia ewidentnie nie mógł się wstrzelić. W Young Blood najlepszy na boisku już tradycyjnie był Kuba Kupczak (20 pkt, 21 zb, 6 as i tytuł MVP kolejki) , ale tym razem oprócz Kuby nieźle punktowali jeszcze Konieczny, Pagieła oraz Mrzygłód. Wynik końcowy nie pozostawia żadnych wątpliwości, ale oczywiście Young Blood mierzyło przed sezonem zdecydowanie wyżej niż walka no utrzymanie się w 3 lidze, więc to zwycięstwo to raczej taka łyżka miodu w beczce dziegciu ;).

KiS Żywiec - Złoty Strzał 38:83

Młodzieżowe derby Żywca również nie pozostawiły złudzeń... Strzelcy od początku rzucili się na rywali wierząc w to, że wreszcie w tej edycji mogą wygrać. Wreszcie na miarę swoich możliwości zagrał Paweł Mierzchała (31 pkt, 13 zb), a na wyżyny umiejętności wzniósł się Rafał Stawarz (27 pkt, 11 zb). W KiSie tym razem nie wyróżnimy nikogo, bo ten mecz po prostu nie wyszedł drużynie trenera Choraba. Chłopakom ze Strzelca wypomnimy jednak, ze przesadna buta , cwaniackie uśmieszki i uszczypliwe komentarze względem młodszych kolegów naprawdę nie były na miejscu. Przecież to był mecz o przedostatnie miejsce w lidze, a chłopcy z KiSu w większości dopiero debiutują w BLK. To po Was można i należy spodziewać się sportowo znacznie więcej...

Pretorianie - Grim Reapers 75:61
Pierwszy z dwóch meczów, który ustawił pary półfinałowe w 3 lidze. Pretorianie zagrają w czwórce z Owcami, a Reapersi z Orłami. Wcale jednak nie musiało tak być. 14 punktów przewagi Pretorian może sprawiać złudne wrażenie. Mecz od początku toczony był w bardzo szybkim tempie, a Piotrek Kapustka jak zawsze nastawiony był na kontry i świetnie uruchamiał Maćka Mizerę (23 pkt). Pretorianie jednak nie mieli tym razem przewagi na deskach, bo w Reapersach pojawił się po raz pierwszy w tym sezonie Michał Paszek, który nie dość że rzucił 20 pkt, to zebrał tyle samo piłek! Pretorianie każdą odsłonę zaczynali lepiej od rywali odskakując na kilka punktów. Reapersi nie poddawali się jendak ani na moment i konsekwentnie gonili wynik. Za każdym razem jednak jak tylko Honkisz i spółka doganiali rywali, w sukurs Pretorianom przychodził... zawodnik Reapers Piotrek Chróścielewski. Gracz ten oddawał w tym meczu tak niewiarygodnie nieprzemyślane rzuty, że aż kibice na trybunach się zastanawiali czy on tego przypadkiem nie robi na złość :). W 23 minuty 18 rzutów z czego 0/12 za trzy. Mało tego, większość trójek to były rzuty zaraz po przeprowadzeniu piłki przez połowę i z rywalem tuż przed sobą - oczywiście nie wpadła żadna. Pretorianie natomiast w całym meczu oddali tylko 4 rzuty za 3, gdyż skupili się na penetracji trumny oraz kontrach. Oprócz wspomnianego już przeze mnie Mizery niezłe zawody rozegrali również Bem i Marcak, a klasą samą dla siebie po raz kolejny w tym sezonie był Kuba Masłowski (16 pkt, 14 zb, eval 31).

Angry Sheeps - ZMSE Żywiec 76:50
Tylko w pierwszej kwarcie ZSME potrafiło stawiać opór Sheeps... Później już Owce hasały jak chciały, a sygnał do ataku dał... pasterz zespołu czyli Kwiatek, który wszedł na parkiet na początku drugiej kwarty, pokazał jak się trafia za 3 i... usiadł z powrotem na ławkę. Chłopaki jednak zrozumiały szybką lekcję i od tego momentu zaczęły już konsekwentnie punktować rywali, pieczętując swój awans do czwórki z trzeciego miejsca. Najlepiej na parkiecie radzili sobie: Mateusz Ilkiewicz (11 pkt, 9 zb) oraz Dawid Paluch (16 pkt, 14 zb). W ZSME zupełnie osamotniony był Wojciech Ryszka (11 pkt i 11 zb), który tym razem nie dostał wsparcia od żadnego z kolegów. ZSME zatem kończy sezon na piątym miejscu, a Sheeps zmierzą w półfinale z Pretorianami :).

Elo Czikas - T.R.S Siła Ustroń 55:60
Mecz na szczycie drugiej ligi, który decydował o rozstawieniu w półfinałach. Już wiemy, że Czikasy zagrają z DBN, a Siła jako że wygrała sezon zasadniczy poczeka na swojego rywala do ostatniej serii spotkań. Sam mecz naprawdę niezły i mógł się podobać, choć warto zwrócić uwagę na to, że mało która akcja obu drużyn trwała dłużej niż 10 sekund ;). Sporo zatem było chaosu i strat w czym jak zawsze lepiej odnajdywali się zawodnicy Elo Czikas. Wśród nich brylowali Bryś (21 pkt) i Durkalec (17 pkt). Siła natomiast dopóki dawała się prowokować Elo i szła na wymianę ciosów nie mogła znaleźć właściwego rytmu. W czwartej kwarcie jednak, jak tylko Siłacze za namową trenera uspokoili grę, nie tylko odrobili 5 pkt straty z poprzednich odsłon, ale uzyskali również 5-punktowe prowadzenie i ostatecznie zwyciężyli 60:55. Najlepsi w Sile byli Marcin Zientek (18 pkt, 8 zb, 5 prz i tytuł MVP kolejki) i Dawid Czarniak (20 pkt).

Basket Żywiec - Monolith 76:60
W 1 lidze wszystko już jasne - Basket Żywiec spokojnie się utrzymał, a Monolith zagra (nie po raz pierwszy) o życie z Rosomakami. Nie pomógł kolejny świetny występ Klapy (30 pkt, 11 zb) i niezły Bachty (13 pkt, 10 zb). Nie pomógł bowiem nikt poza nimi, a na zespołowy Basket to zdecydowanie za mało. W żywieckiej ekipie w okolicach 20 punktów zakręciło się aż czterech zawodników, a najlepszymi z nich byli Brańka (17 pkt, 8 as) oraz Winkler (20 pkt, 10 zb). Basket kończy zatem sezon na miejscu piątym - co jak na beniaminka jest świetnym rezultatem, chociaż wiemy, że niedosyt i tak pozostał... Czwórka była bowiem w zasięgu. Monolith natomiast tradycją lat poprzednich do samego końca drży o utrzymanie i ostatni w tym sezonie mecz zagra w styczniu z Rosomakami.

Galacticos - Shakers 77:71
HIT KOLEJKI! Ci co byli, widzieli... Na waszych oczach bowiem tworzyła się historia, która przerwała wieloletni prymat Shakersów w BLK! Król jest nagi, bo nie dość, że nie obronił tytułu, to nie wszedł nawet do play-off. Nie pomógł Robert Kozaczka, który wyczyniał cuda na parkiecie (29 pkt, 14 zb i tytuł MVP kolejki) i prawie w pojedynkę odrobił połowę z 15-punktowej straty w czwartej kwarcie. Siła Shakersów wcześniej polegała bowiem na wielkiej trójce i niezłych uzupełnieniach składu. Tymczasem z trio został już tylko Koza, a zespołowo to grało... Galacticos :). 25 pkt Remigiusza Burego, 24 pkt Dominika Caputy, 14 pkt i 5 as Oresta Burego oraz 13 pkt Grzegorza Dybczaka. Zespół, który tak dzieli się punktami jest naprawdę trudny do zatrzymania! Shakersi zatem z automatu stają się największym rozczarowaniem sezonu, a Galacticos... jego największą rewelacją! Niewielu bowiem było w stanie przewidzieć play-offy dla Burego i spółki po 3 pierwszych kolejkach 33. edycji BLK, po których Galacticos miało 3 porażki i bilans punktów -75 :).

NA PLUS:
Galacticos - po koszmarnym początku sezonu, wygrali wszystko co tylko się dało i meldują się w play-offach!

NA MINUS:
Shakers - raczej spodziewaliśmy się, że tak osłabieni mistrzowie nie zdobędą kolejnego tytułu, ale już brak tego zespołu nawet w półfinałach jest sporym rozczarowaniem...

LICZBA KOLEJKI:
0 - tyle punktów zdobyli zawodnicy WSEH Team w drugiej kwarcie meczu z Double B Nation. Dotychczas takie rzeczy przytrafiały się tylko najsłabszym zespołom w BLK...

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno na Białym
MC&Zulek&Marcin(ek)






Najlepsza "5ka" 9. kolejki w 1 Lidze BLK!
17-12-2013
Orest Bury (Galacticos)
14 pkt (2x3), 6 zb, 4 prz, 5 as - eval 22

Andrzej Brańka (Basket Żywiec)
17 pkt (1x3), 4 zb, 8 as, 5 prz - eval 24

Robert Kozaczka (Shakers)
29 pkt (4x3), 14 zb, 4 as, 2 bl - eval 39

Dominik Caputa (Galacticos)
24 pkt (5x3), 5 zb – eval 24

Kamil Klapa (Monolith)
30 pkt (2x3), 11 zb - eval 30

MVP 9. kolejki został Robert Kozaczka!






Najlepsza "5ka" 10. kolejki w 2 Lidze BLK!
17-12-2013
Paweł Gawlas (Double B Nation)
22 pkt (3x3), 8 zb, 3 as - eval 18

Bartosz Sierp (Hustlerzy Andrychów)
35 pkt, 4 zb, 7 as, 3 prz - eval 23

Marcin Zientek (T.R.S Siła Ustroń)
18 pkt, 8 zb, 5 prz - eval 24

Kamil Malarz (Double B Nation)
8 pkt, 12 zb, 2 bl – eval 18

Paweł Kolber (Hustlerzy Andrychów)
17 pkt (1x3), 13 zb, 3 prz - eval 18

MVP 9. kolejki został Marcin Zientek!






Aktualne tabele w 3 lidze BLK
16-12-2013
Grupa C
1. Pretorianie - 5 / 9 / 345-307
2. Orły Mirosława K. - 4 / 8 / 411-204
3. Angry Sheeps - 5 / 8 / 361-332
4. Grim Reapers - 5 / 7 / 296-367
5. ZSME Żywiec - 5 / 6 / 278-368
6. Osiemnastka - 4 / 4 / 205-318

Grupa D
1. Wrona Wings - 4 / 8 / 377-169
2. 12 Małp - 4 / 7 / 276-181
3. Young Blood - 4 / 7 / 298-273
4. Złoty Strzał - 4 / 5 / 210-231
5. Akademia Basketu - 4 / 5 / 193-342
6. KiS Żywiec - 4 / 4 / 153-311

Zapraszamy do śledzenia naszych wpisów na portalach społecznościowych - Facebook i Twitter :).






Najlepsza "5ka" 11. kolejki w 3 Lidze BLK!
16-12-2013
Jakub Kupczak (Young Blood)
20 pkt (1x3), 21 zb, 6 as, 6 prz – eval 42

Jakub Masłowski (Pretorianie)
16 pkt, 14 zb, 5 bl – eval 31

Paweł Mierzchała (Złoty Strzał)
31 pkt, 13 zb, 3 bl – eval 34

Dawid Paluch (Angry Sheeps)
16 pkt, 14 zb, 3 as – eval 20

Rafał Stawarz (Złoty Strzał)
27 pkt (3x3), 11 zb, 3 prz, 3 as, 3 bl – eval 27

MVP 11. kolejki został Jakub Kupczak!






Czarno Na Białym - 13 XII
13-12-2013
Zapraszamy do śledzenia naszych wpisów na portalach społecznościowych - Facebook i Twitter :).

2013-12-14 18:20 Hustlerzy Andrychów - Not Found
2013-12-14 20:00 WSEH Team - Double B Nation
2013-12-15 09:00 Young Blood - Akademia Basketu
2013-12-15 10:30 KiS Żywiec - Złoty Strzał
2013-12-15 12:00 Pretorianie - Grim Reapers
2013-12-15 13:30 Angry Sheeps - ZSME Żywiec
2013-12-15 15:00 ELO Czikas - T.R.S Siła Ustroń
2013-12-15 16:40 Basket Żywiec - Monolith
2013-12-15 18:20 Galacticos - Shakers

Hustlerzy Andrychów - Not Found
Spotkanie o przysłowiowe 6 punktów! Jeśli wygrają Not Found to na pewno już utrzymają się w 2 lidze! W wypadku wygranej Hustlerów, zespół ten będzie musiał jeszcze uważać, żeby nie zapętlić się w małej tabelce z Not Found i WSEHem, bo ten bilans może być dla nich niekorzystny. Trudno przewidzieć kto wygra to spotkanie, bo oba zespoły przebudziły się w ostatniej kolejce i wygrały po raz pierwszy w tym sezonie. Na pewno jednak będzie się sporo działo, bo spadek do 3 ligi to byłby kompletny dramat dla każdego teamu, który występuje w wyjątkowo silnej w tym sezonie lidze :).

WSEH Team - Double B Nation
Może na początku drobne sprostowanie, a jednocześnie przepraszamy za pomyłkę - wbrew temu co napisaliśmy w podsumowaniu, DBN ma już pewny udział w półfinałach ;). Wygrana 20-stoma punktami z Ułaaa sprawia, że w każdej konfiguracji DBN po ostatniej kolejce znajdzie się przynajmniej na historycznym dla nich czwartym miejscu. Mecz z WSEHem to jednak szansa dla zespołu Piotrka Szkaradnika na to, żeby wygrać sezon zasadniczy oraz... żeby nie wpuścić do półfinałów OPTYKA, który jeśli w czwórce zagra z Osterem na powrót będzie bardzo groźnym zespołem :). WSEH natomiast jeśli wygra, zapewni sobie utrzymanie i szóste (również najwyższe w historii) miejsce w 2 lidze! Jeśli Studenci jednak przegrają, czysto teoretycznie będą mogli nawet spaść, a więc est zatem o co grać. Dodatkowy smaczek to pojedynek Malarza z Kiszką - najlepszych zbierających ligi oraz liderów klasyfikacji evaluation po sześciu kolejkach.

Young Blood - Akademia Basketu
Po dwóch arcyważnych pojedynkach w 2 lidze, przenosimy się na trzecioligowy front, gdzie toczy się zaciekła walka o miejsca 9-12. W starciu z Akademią to Young Blood jest murowanym faworytem i pozostaje raczej kwestia tego jaki eval wyhaczy Kuba Kupczak oraz ile punktów rzuci Maciek Jochacy ;).

KiS Żywiec - Złoty Strzał
Młodzieżowe derby Żywca i ostatnia szansa na to, żeby któryś z tych zespołów zasmakował zwycięstwa w tym sezonie. Walka o honor, prestiż oraz... przedostatnie miejsce w 3 lidze.

Pretorianie - Grim Reapers
No cóż... gdyby Pretorianom podwinęła się noga i przegrali z Reapersami, to sytuacja w tabeli mocno by się skomplikowała i zwycięzcy tego spotkania mogliby nawet uniknąć w półfinale starcia z Orłami. Realnie jednak patrząc, Pretorianie powinni wygrać ten mecz i spokojnie szykować się już do półfinałowej batalii z Angry Sheeps ;).

Angry Sheeps - ZSME Żywiec
Analogicznie do powyższej relacji, gdyby wygrało ZSME to w tabeli straszny kocioł i nie wiadomo kto i z kim będzie grał... Dotychczasowa forma obu drużyn wskazuje jednak na przekonywujące zwycięstwo Owiec i ich awans do czwórki. ZSME Żywiec zajmie najpewniej piąte miejsce w trzeciej lidze.

Elo Czikas - T.R.S Siła Ustroń
Mecz na szczycie tabeli w 2 lidze! Jeśli wygra Siła, to przypieczętuje swoje zwycięstwo w sezonie zasadniczym. W wypadku zwycięstwa Elo, drugą ligę może wygrać właśnie ten zespół lub... DBN gdy pokona WSEH ;). Scenariuszy zatem wiele, a warto jeszcze dodać, że Czikasy przegrywając z Siłą i tak zagrają w czwórce gdyż mają lepszy wynik bezpośredni w meczach zarówno z Ułaaa jak i z OPTYKIEM :).

Basket Żywiec – Monolith
Mecz, który czysto teoretycznie mógłby włączyć jeszcze do walki o utrzymanie Basket Żywiec. Ale to tylko teoria, bo przecież Basket wysoko pokonał Rosomaki, więc w małej tabeli i tak byłby w uprzywilejowanej sytuacji. Zwycięstwo Monolithu jednak znacznie namieszało by na dole tabeli i sprawiłoby, że zawodnicy tego zespołu z większą wiarą przystąpiliby do meczu o utrzymanie z Rosomakami. Zdecydowanym faworytem jest jednak Basket Żywiec.

Galacticos - Shakers
HIT KOLEJKI! Spotkanie, które zdecyduje o tym, która z drużyn zagra w półfinale w 1 lidze. Z jednej strony Galacticos, a więc zespół który miał bronić się przed spadkiem, a po powrocie Burego wygrywa mecz za meczem, a z drugiej Shakers, a więc arcymistrzowie 1 ligi, którzy niejako z urzędu powinni być w półfinałach. Przebudowane Szejki jednak nie spełniają póki co pokładanych w nich nadziei, a odmienione Galacticos spróbuje dokumentnie pokrzyżować im szyki i nie wpuścić nawet do play-offów. Jak będzie w niedzielę? Musicie zobaczyć to na żywo!

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno na Białym
MC&Zulek&Marcin(ek)
Obejrzyj film
1 Marcol Piotr 1,7
2 Przybyła Zbigniew 1,5
3 Dąbkowski Tomasz 1,4
4 Konopka Piotr 1,2
5 Goryl Maciej 1,1
6 Męcnarowski Piotr 1,1
1 Przybyła Zbigniew 100,0%
2 Masłowski Kamil 100,0%
3 Bobrek Szymon 100,0%
4 Grygier Michał 100,0%
5 Olejnik Paweł 100,0%
6 Knieć Tomasz 100,0%