Aktualności






Czarno Na Białym - 2 X 2013
02-10-2013
KiS Żywiec - Angry Sheeps 26:106
Tylko przez pierwsze 180 sekund młodzi Górale z Żywca byli w stanie utrzymywać Owce pod kontrolą. Później okazało się, że góralskie ogrodzenie jest kompletnie dziurawe, Owce hasają gdzie chcą i jak chcą, a Górale nawet nie próbują tego stadka ponownie gdzieś zapędzić ;). Skończyło się zatem całkowitą... rzeźnią ;). 106 punktów zdobytych przez jednego z kandydatów do medalu w 3 lidze robi wrażenie i nie ma znaczenia fakt, że rywal nie grzeszył koszykarskim doświadczeniem. Najbardziej zadziornymi owcami w stadzie byli: Przemek Kocemba (26 pkt, eval 33) oraz Irek Kracoń (21 pkt, 11 zb, 7 prz). Wśród Górali nie wyróżniamy nikogo jako, że drużynowy eval -15 zwyczajnie na to nie pozwala...

Grim Reapers - 12 Małp 61:47
Pierwszy od dłuższego czasu mecz, na którym Małpy stawiły się w większej grupie (aż siedem) nie uchronił tego zespołu od porażki. Jednakże fakt, że końcowa różnica punktów to tylko 14 oczek, pozwala nam pokusić się o kilka stwierdzeń. Z tak grającym Błaszczakiem (16 pkt, 13 zb) zespół 12 Małp ma szansę na play-offy, jeśli tylko punkty zacznie zdobywać jeszcze ktoś z duetu P. Urbański - Kastelik. Obaj panowie bowiem naprawdę nieźle zbierali, ale ze skutecznością było już duuużo gorzej. Reapersi natomiast muszą pamiętać o tym, że na medal w 3 lidze może nie wystarczyć wesoła koszykówka w ataku oraz pewniak Mateusz Honkisz (15 pkt, 12 zb). Trzeba jeszcze powalczyć w obronie i przede wszystkim zastawiać przy zbiórce. Ekipa 12 Małp to przecież nie najwyższy wzrostem zespół i porażka z nimi na deskach różnicą niemal 20 zbiórek chwały nie przynosi.

Wrona Wings - Orły Mirosława K. 52:91
Kolejne bardzo przekonujące zwycięstwo Orłów stało się faktem. Patrząc po nazwach zespołów oczywiście nie mogło być inaczej, no bo przecież wrona orłowi nie podskoczy ;). Jednakże pomimo faktu, że Orły znów na parkiecie robiły co chciały, a ich lider Kamil Szopa (31 pkt, 15 zb) został wybrany na MVP tej kolejki w 3 lidze, to Wrony po raz kolejny pokazały się z naprawdę niezłej strony. Znów dość przyzwoite zawody rozegrali bracia Dzida, swoje rzucił również Widawski (tylko po co te pudła za 3?), a więc Wrony pomimo, że raczej nie wyjdą z grupy bo czeka je jeszcze bardzo trudny pojedynek z Angry Sheeps, powinny spokojnie pokonać Young Blood oraz KiS Żywiec i cieszyć się z miejsca w środku stawki w 3 lidze.

OPTYK Ewa Jasiczek - WSEH Team 62:52
OPTYK na inaugurację 2 ligi pokonuje WSEH, ale po tym meczu nasuwa się tylko jedno pytanie. Czy różnica zaledwie 10 oczek i momentami naprawdę niezła gra WSEHu to efekt pracy trenera i postępu studentów, czy po prostu słabszy dzień OPTYKÓW, wśród których wyróżnił się tylko Tokar (11 pkt, 6 zb, 6 as). Paradoksalnie dwaj najlepiej punktujący zawodnicy to gracze pokonanej drużyny, a więc Kiszka (20 pkt) i Pawlik (16 pkt). Skąd zatem porażka WSEHu? Przyczyn należy szukać w zespołowości rywali (w OPTYKU punktowali niemal wszyscy) oraz w klęsce studentów na tablicach (nie powiódł się manewr, żeby nominalnego centra Kiszkę, przesunąć na obwód). Poza tym widać było również wieloletnie obycie zwycięzców z ligową koszykówką, a we WSEHu frycowe za pierwsze mecze na parkiecie BLK zapłacili młodzi...

ZSME Żywiec - Akademia Basketu 70:33
Kolejnej sensacji w wykonaniu chłopaków z Akademii nie było. Tym razem bowiem naprzeciw stanął już dużo lepszy zespół z Żywca, który ponadto przed sezonem wzmocnił się znakomitym Wojtkiem Ryszką. Wspomniany center szału może nie zagrał w meczu z Akademią (9 pkt, 13 zb i "zaledwie" 3 bloki), ale i tak był najlepszy na parkiecie, a ponadto wiemy, że to tylko wypadek przy pracy albowiem Ryszka to na warunki 3 ligi absolutnie topowy podkoszowy. W zespole Akademii poraz kolejny najlepsi byli panowie Solak i Jochacy, ale ten ostatni musi popracować trochę nad celnością rzutów bądź zespołowością (oddał samemu niemal połowę rzutów całego zespołu). Tak czy inaczej, to absolutnie debiutancki występ Akademii w BLK, więc wszystko co dobre, dopiero przed tym zespołem.

Not Found - Siła Ustroń 50:77
I znów nasuwa się pytanie: czy to Siła taka mocna, czy Not Found słabe? Tutaj chyba chodzi jednak o siłę... Siły :). Zespół z Ustronia wzmocniony w tej edycji chłopakami z Nowej Formy już w pierwszym meczu pokazał, że będzie jednym z faworytów 2 ligi. Dość powiedzieć, że największa gwiazda tego zespołu - Dawid Czarniak, nawet nie musiał się przesadnie przemęczać i zagrał tylko 20 minut, a wynik końcowy i tak nie pozostawia złudzeń. Kto zatem poprowadził Siłaczy do zwycięstwa? Center Zientek, który po powrocie z Nowej Formy już w pierwszym spotkaniu udowodnił, że strefa podkoszowa to jego klimaty zdobywając 20 pkt i notując 14 zbiórek. W Not Found natomiast świetne zawody jak niemal zawsze rozegrał Artur Ciupka (25 pkt, eval 27). Jednakże to, co było dotychczas największą bronią tego zespołu, a więc bardzo mocna deska, pod nieobecność Kobieli zupełnie nie funkcjonuje i stąd między innymi taki wynik końcowy...

Elo Czikas - Hustlerzy Andrychów 59:57
Absolutnie najlepszy sobotni mecz! Brązowi medaliści poprzedniej edycji kontra trzecia drużyna sprzed dwóch sezonów. Emocji tyle, że spokojnie można by obdzielić ze 4 spotkania. Mecz był tak zacięty, że ostatnia minuta drugiej kwarty trwała ponad 5 minut, jako że niemal co akcję ktoś faulował lub wytrącał rywalowi piłkę na aut. Mecz sinusoidalny. Pierwsza i trzecia kwarta dla Elo, druga i czwarta dla Hustlerów. Oba zespoły w tych odsłonach forsowały swój styl gry. Hustlerzy długo rozgrywali swoje akcje, a w każdej z nich piłka przechodziła oczywiście przez Bartka Sierpa (22 pkt, 5as, 5 zb). Czikasi natomiast w swoim stylu nastawiali się na bardzo agresywną obronę, grę na przechwyt i... wyjazdy na kontrę do Bodzia (MVP kolejki 2 ligi), który zaliczył "życiówkę" notując na świetnej skuteczności 30 punktów i 5 asyst. Kiedy w połowie czwartej kwarty Elo Czikas prowadzili 10-cioma punktami, wydawało się, że jest już po meczu. Wtedy jednak wreeeeszcie za 3 trafił Cholewa (1/12, więc ze skutecznością ciężko) i Hustlerzy rozpoczęli desperacki pościg. Ostatnie 2 minuty meczu, to próba nerwów dla obu zespołów. 4 punkty przewagi Czechowic i rzuty wolne bezbłędnie wykonują kolejno Sierp i Durkalec. Później raz z wolnego pomylił się Bryś, a akcję swojego zespołu skutecznie wykończył kapitan Hustlerów. Za chwilę na linii rzutów wolnych stanął znów Durkalec i trafił tylko raz, w odpowiedzi akcję wykończył Kolber i na 15 sekund przed końcem mieliśmy już tylko 2 pkt przewagi Elo Czikas. Próba typowej dla tego zespołu szybkiej akcji kończy sie stratą Wojana. 3 sekundy do końca, czas dla Hustlerów. Sierp rysuje na tabliczce z taktyką strzałki niczym Gmoch w TVP 1 ;). Zawodnicy wracając na parkiet. Piłka z autu do Sierpa, 2 bardzo szybkie zasłony dla Cholewy, Hustlerzy nie chcą dogrywki, biorą wszystko albo nic. Cholewa za 3 równo z syreną i... pudło! Czikasi wygrywają na otwarcie sezonu i pokazują, że w tej edycji również będą jednym z faworytów do medalu. A co do Hustlerów... ten mecz może im się odbić czkawką, bo zwycięstwo było naprawdę o krok.

Double B Nation - Ułaaa 61:40
Saga z Tomaszem R. zakończona :). Skończyło się jak zwykle, a więc na gadaniu i powrocie na "stare śmieci". Sam mecz natomiast nikomu głowy nie urwał. DBN pod wodzą Piotrka Szkaradnika szybko doszli do wniosku, że skoro u nich ławka pęka w szwach, a w Ułaaa na ławce straszy pustkami, warto dać się wyszumieć rywalom i poczekać aż opadną z sił. Dwie kwarty zatem w miarę równe, a potem grało już tylko DBN wygrywając ostatnie dwie odsłony różnicą 20 punktów. Po tym meczu wiemy już na pewno, że Ułaaa jest kadrowo słabe i będzie bankowo jednym z kandydatów do spadku. Nie wiemy natomiast nadal na co stać DBN. Sporym plusem jednak jest to, że przy słabym występie Szkaradnika i dość przeciętnym Gawlasie (12 pkt, a wiemy przecież, że on spokojnie może rzucić 2 x tyle), punktowali inni zawodnicy (np. Grygierczyk). Ponadto jest jeszcze kwestia szczęścia, a to sprzyjało ewidentnie zawodnikowi DBN, Damianowi Serafinowi (czyli lepszym), który w drugiej kwarcie trafił 2 razy z rzędu za 3 równo z syreną sygnalizującą upływ 24 sekund :).

Shakers - Basket Żywiec 69:75
Czy to koniec pewnej epoki? - zastanawiali się fani bielskiej koszykówki opuszczając halę na Bratków po meczu arcymistrzów z beniaminkiem. Basket Żywiec pokonał koszykarską świętość i mimo to, że w mistrzowskiej maszynie zabrakło wszystkich 3 osi napędowych (Błotko i Szybowicz odeszli, Kozaczki nie było), to po takim meczu Żywiec po prostu musi trzymać rezon w kolejnych spotkaniach. Winkler, Warot, Póda, Brańka - za niedługo te nazwiska będzie powtarzać każdy. Świetny występ całej czwórki, która na zmianę punktowała, a Póda asystował (aż 9 razy). W Shakersach dobre mecze zagrali przede wszystkim bracia Miśkiewicz (Maciek 20 pkt, Paweł 15 pkt). Nie wystarczyło to jednak do pokonania Basketu. Co dalej? Nie wyciągajmy zbyt daleko idących wniosków, wszak to dopiero pierwsza kolejka. Mistrzom udzielamy jednak poważnego ostrzeżenia, a Basketowi dajemy duży kredyt zaufania.

Elefanty - Galacticos 87:66
Kandydat do mistrzowskiego tytuły kontra jeden z kandydatów do spadku. Zwycięstwo Słoni ani przez moment nie podlegało dyskusji, ale warto spojrzeć przede wszystkim na indywidualne popisy zawodników tego zespołu: tytuł MVP kolejki dla Stańka (25 pkt, 19 zb, 6 as) oraz świetne występy Filipa Łątki i Marcina Płonki (odpowiednio 28 i 21 punktów). Jeśli dodamy do tego fakt, że w meczu nie zagrał jeszcze żaden z awizowanych transferów tj. Męcnarowski, Strzałka, Jania, to Elefanty naprawdę wyglądają imponująco. I wreszcie kandydatka do liczby kolejki - 26! Aż tyle asyst zaliczyły Słonie w tym meczu. Niebywały wyczyn, biorąc pod uwagę, że przynajmniej raz asystował każdy - nawet Adaś Konopka, który na parkiecie przebywał zaledwie 7 minut. Po 6 asyst zanotowali za to wspomniany już przeze mnie Staniek oraz grający trener zespołu Mariusz Słodownik. Czy to obraz drużyny kompletnej? Odpowiedź już niedługo... A co do Galacticos: ciężko będzie się utrzymać, nie czarujmy się. Jeśli nikt nie pomoże Koźlikowi (24 punkty), a skuteczności nie poprawi Skrok, to może być to misja z gatunku tych niemożliwych.

Rosomaki - Klippers 70:88
"A słowo ciałem sie stało". Zgodnie z tym co pisaliśmy w zapowiedziach tego pojedynku, Rosomaki udowodniły, że po kilku sezonach w 1 lidze mogą nawiązać walkę nawet z najlepszymi. Różnica 18 punktów z wielokrotnym medalistą ligi ujmy w żaden sposób bowiem nie przynosi. W Klippersach świetne mecze zagrało trio Sablik, Grygier, Żak. W Rosomakach natomiast w niczym nie ustępowali im Adamus, Garita i Pławecki. Co zatem zdecydowało? Punktowe wsparcie od kolegów z zespołu, albowiem w Klippersach wysoko punktowało jeszcze 3 innych zawodników, u Rosomaków natomiast sensowne punkty dorzucił tylko Blachura. Trudno powiedzieć po jednym meczu, na co stać w tej edycji Klippers, ale... można z całą pewnością zaryzykować stwierdzenie, że Rosomaki może jednak w tym sezonie z ligi nie spadną. Na koniec tylko kronikarskim obowiązkiem wspomnimy, że na parkiecie po dość długiej przerwie w barwach Rosomaków pojawił się na całe 4 minuty, Krzysiek Wiewióra :).

SamoObrona - Zryw Bielsko-Biała 64:74
HIT KOLEJKI nie rozczarował. Z przyjemnością patrzyło się bowiem na występ Roberta Goryla, który zdobył aż 30 punktów trafiając aż 4 z 5 prób za 3. Takie rzeczy tylko w hicie. W SamoObronie świetnie grał za to Olo, który zdobył 19 punktów, a za 3 miał skuteczność 3/5. Celowo przytoczyłem statystyki właśnie tych zawodników, albowiem to oni byli liderami swoich zespołów w niedzielny wieczór i właśnie te 11 punktów więcej, które zdobył R. Goryl zdecydowało o końcowym triumfie Zrywu. Czy to zatem zarzut do Ola, że powinien rzucić więcej? Absolutnie nie. Przecież koszykówka to sport drużynowy i tak jak w skokach narciarskich po skoku Małysza, Olo może teraz zapytać resztę kolegów: gdzie była drużyna? Poza Olejnikiem, 12 punktów zdobył Gadżet, ale 2/13 za 3 to trochę za dużo spudłowanych prób. Jakie rokowania na przyszłość? Zryw to jeden z kandydatów do czwórki. SamoObronie natomiast przy aktualnej formie Elefantów i Basketu Żywiec może być bardzo ciężko powtórzyć swój historyczny wynik z zeszłej edycji.

NA PLUS:
Basket Żywiec - zwycięstwo beniaminka w meczu z Shakers

NA MINUS:
Przez analigię Shakers - porażka z beniaminkiem

LICZBY KOLEJKI:
26 - liczba asyst, jakie zanotowały Elefanty w meczu z Galacticos

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno na Białym
MC&Zulek&Marcin(ek)






Bielska Liga Koszykówki i #ZależyMi
30-09-2013
Postanowiliśmy dołączyć do akcji #ZależyMi, bo przecież każdemu w życiu na czymś zależy :)...

Akcja #ZależyMi łączy ludzi, inspiruje, motywuje do dalszego działania i do cieżkiej pracy, bo przecież nawet drobne gesty pozwalają zmienić świat na lepsze. Warto połączyć swoje siły, żeby dookoła działo się więcej i lepiej ;).

www.zalezymi.pl

www.facebook.com/zalezyminatym - zapraszamy do lajkowania ;).






Najlepsza "5ka" 1. kolejki w 1 Lidze BLK!
23-09-2013
Michał Winkler (Basket Żywiec)
16 pkt, 13 zb, 3 as - eval 25

Tomasz Staniek (Elefanty)
25 pkt, 19 zb, 6 as - eval 39

Filip Łątka (Elefanty)
28 pkt (1x3), 4 zb, 4 as - eval 28

Robert Goryl (Zryw Bielsko-Biała)
30 pkt (4x3) - eval 24

Paweł Sablik (Klippers)
16 pkt (1x3), 5 zb, 4 as, 4 prz - eval 22

MVP 1. kolejki został Tomasz Staniek!






Najlepsza "5ka" 1. kolejki w 2 Lidze BLK!
23-09-2013
Marcin Durkalec (ELO Czikas)
30 pkt (1x3), 5 zb, 5 as, 4 prz - eval 35

Marcin Zientek (T.R.S Siła Ustroń)
20 pkt, 14 zb - eval 26

Artur Ciupka (Not Found)
25 pkt (7x3), 6 zb - eval 27

Rafał Tokarski (OPTYK Ewa Jasiczek)
11 pkt (3x3), 6 zb, 3 prz, 6 as - eval 19

Andrzej Pawlik (WSEH Team)
16 pkt, 9 zb, 3 as, 5 prz - eval 24

MVP 1. kolejki został Marcin Durkalec!






Najlepsza "5ka" 2. kolejki w 3 Lidze BLK!
23-09-2013
Przemysław Kocemba (Angry Sheeps)
26 pkt, 7 zb, 4 as, 3 prz - eval 33

Ireneusz Kracoń (Angry Sheeps)
21 pkt, 11 zb, 3 as, 7 prz - eval 30

Wojciech Ryszka (ZSME Żywiec)
9 pkt, 13 zb, 3 bl - eval 19

Kamil Szopa (Orły Mirosława K)
31 pkt, 15 zb, 3 prz, 2 bl - eval 36

Paweł Kozyra (Orły Mirosława K)
13 pkt, 12 zb, 4 as - eval 26

MVP 2. kolejki został Kamil Szopa!






Czarno Na Białym - 20 IX
20-09-2013
Sezon wystartował już na dobre, a tymczasem szaleństwo transferowe trwa nadal i końca na razie nie widać. Po rozpadzie No Flow, wiemy już że z 2 ligi spada tylko jeden zespół (ósmy), a miejsce siódme będzie zupełnie bezpieczne. Jednakże transfery poszczególnych zawodników z Flow mocno zmienią układ sił w lidze. Wiemy już na pewno, że do Elefantów powędrował duet Męcnarowski - Strzałka, Klippersów zasilił Sablik, a bez klubu pozostają na razie m.in. Janota, Sendecki i Raczyński. Oprócz transferów z No Flow, ustaliliśmy również, że kluby zmieniły dwa żywieckie talenty (chociaż z różnych pokoleń): z KiS-u do ZSME powędrował Ryszka, a Osiemnastkę zasilił najlepszy zawodnik 12 Małp w poprzedniej edycji - Szymon Hańderek.

2013-09-21 09:15 KiS Żywiec - Angry Sheeps
Fakt, że w swoich szeregach zawodnikom z Żywca nie udało się utrzymać Wojtka Ryszki znacząco wpłynie na grę tej drużyny. O play-offach w tej sytuacji będzie można tylko pomarzyć. Do Angry Sheeps natomiast los w tej edycji się uśmiechnął. Wycofanie się No Flow sprawiło, że 2 zespoły z trzeciej ligi awansują bezpośrednio, co automatycznie stawia Owce w roli jednego z faworytów do awansu. Jak będzie w sobotę? Inny wynik niż wysokie zwycięstwo Sheeps byłby sporą sensacją...

2013-09-21 10:45 Grim Reapers - 12 Małp
Tutaj również niespodzianki nie przewidujemy. Reapersi, którzy ostro przepracowali całe wakacje na hali w Budowlance, realnie myślą o wejściu do czołowej szóstki. Ekipa 12 Małp natomiast, jeśli nie załata dziury po odejściu Hańderka, będzie musiała stoczyć zaciekły bój o trzecie miejsce w tej grupie z ZSME, i wcale nie wystąpi w tym spotkaniu w roli faworyta. Żywiecka młodzież bowiem już od kilku edycji notuje tendencję zwyżkową i z sezonu na sezon coraz głośniej upomina się o swoje. Poza zwycięstwem Reapers obstawiamy również wysokie double-double Honkisza.

2013-09-21 12:15 Wrona Wings - Orły Mirosława K
Po porażce z Pretorianami przyjdzie czas na... Orły Mirosława K ;). Początek sezonu nie jest bowiem łaskawy dla Wron i pomimo faktu, że ta ekipa w pierwszym spotkaniu prezentowała się momentami bardzo korzystnie, to na pierwsze zwycięstwo w BLK trzeba będzie poczekać przynajmniej do następnej kolejki.

2013-09-21 13:45 OPTYK Ewa Jasiczek - WSEH Team
Bardzo ważny mecz dla obu drużyn. OPTYK, jako jeden z faworytów 2 ligi, musi ten mecz wygrać jeśli chce spokojnie podążać w kierunku fazy play-off. WSEH natomiast jeśli marzy o czwórce, będzie musiał pokonać kogoś z czwórki faworytów tj. OPTYK, Siła, DBN, Elo i zająć wówczas jego miejsce w półfinałach, a oprócz tego wygrać z pozostałymi zespołami. Faworytem oczywiście jest OPTYK, który dwukrotnie w poprzednich edycjach pokonał Studentów. W ostatnim meczu pomiędzy tymi drużynami, WSEH pomimo katastrofalnego początku spotkania (0:20 po pierwszych 6 minutach), zdołał w połowie czwartej kwarty dojść rywala na jeden punkt i nawiązać z nim naprawdę wyrównaną walkę. Jeśli teraz nie będziemy świadkami równie katastrofalnego otwarcia, to mecz może być naprawdę emocjonujący.

2013-09-21 15:20 ZSME Żywiec - Akademia Basketu
Opromieniona pierwszym zwycięstwem w BLK, Akademia Basketu stanie przed trudnym zadaniem powstrzymania kolejnej drużyny w Żywca. Tym razem zadanie jest o wiele trudniejsze albowiem ZSME po kilku sezonach rozbratu z BLK, wraca do ligi mocne jak nigdy. Po pierwsze transfer Wojtka Ryszki, a po drugie na ławce trenerskiej (a kto wie, może nie tylko) Michał Zapart. To sprawia, że jeśli uda się tylko odpowiednio zmobilizować, to czołowa szóstka jest w zasięgu tego zespołu. W Akademii Basketu natomiast, liczymy na kolejny dobry występ Maćka Jochacego oraz jesteśmy pewni, że znów z jak najlepszej strony zaprezentuje się widzom trener Solak.

2013-09-21 17:00 Not Found - T.R.S Siła Ustroń
W przypadkach obu drużyn spekulacji nie było końca. Czy wróci Czarniak? Czy zawodnicy Nowej Formy wesprą Siłę? Czy Not Found w ogóle wystartuje? Czy zagra z nimi Mleczko? Czy zagra Kobiela? Otóż dziś już wiemy, że na wszystkie wyżej postawione pytania możemy odpowiedzieć: TAK. Siła zatem na papierze baaardzo mocna i jest jednym z faworytów do awansu. Not Found natomiast to zespół, który jak co roku w lidze sporo namiesza, ale... raczej nie będzie się liczył w walce o awans do pierwszej ligi. Jak będzie w sobotę? Jeśli tylko Siła zdążyła się odpowiednio zgrać w nowym-starym składzie, to powinna spokojnie wygrać.

2013-09-21 18:40 Hustlerzy Andrychów - ELO Czikas
Kolejne bardzo ważne spotkanie w drugiej lidze. Pokonana drużyna bardzo skomplikuje sobie drogę do czwórki. Ponadto jest to spotkanie z podtekstem albowiem Hustlerzy po świetnym meczu zdemolowali w zeszłej edycji ekipę z Czechowic, ale zabrakło im dosłownie kilku punktów, żeby pomimo tego zwycięstwa awansować do półfinałów. To zatem świetny czas na rewanż. To spotkanie udzieli nam ponadto odpowiedzi na pytanie, czy Czikasi poradzą sobie bez klasycznych podkoszowych w sezonie zasadniczym. U Hustlerów bowiem ma kto zbierać piłki ;)...

2013-09-21 20:20 Double B Nation - Ułaaa
Poprzedni sezon to dla ekipy DBN pasmo rozczarowań. Wymęczone utrzymanie po barażach na ostatnim możliwym miejscu, to wynik zdecydowanie poniżej ambicji tej drużyny. W tej edycji ma być jednak zupełnie inaczej. Czwórka na pewno jest w zasięgu, ale na półfinały chrapkę ma przecież każdy. Tak czy inaczej pierwsze spotkanie w lidze trzeba bezwzględnie wygrać. Naprzeciw stanie bowiem zespół Ułaaa, który przed sezonem opuścił najlepszy zawodnik tej drużyny - Piotr Dzido. Ponadto w dniu wydania CzNB, Tomasz "nie wiem gdzie gram" Rezik dalej nie był pewien czy zagra w Ułaaa, także... kariery w tym sezonie tej drużynie nie wróżymy :).

2013-09-22 15:20 Shakers - Basket Żywiec
Tradycją BLK jest to, że beniaminek 1 BLK mierzy się na starcie z mistrzem. Shakersi powinni wygrać to spotkanie nawet mając na uwadze fakt, że opuściło ich kilku kluczowych graczy oraz... mając świadomość tego, że Basket Żywiec, to najmocniejszy beniaminek od ładnych kilku lat. Tak czy inaczej na Basket Żywiec warto popatrzeć, bo ten zespół jeśli tylko będzie gościł w B-B pełnym składem, może w lidze namieszać. Shakersi natomiast to aktualni mistrzowie i multimedaliści BLK, więc oglądanie ich występów to niemal obowiązek fanów bielskiej koszykówki.

2013-09-22 17:00 Elefanty - Galacticos
Słonie rozpoczynają tratowanie rywali w 33 edycji. Po tym jak do zespołu dołączyli Piotrek Męcnarowski i nota bene słoniowych gabarytów Krzysztof Strzałka, kurs na to, że Elefanty zdobędą mistrzostwo drastycznie spadł :). Pierwszy mecz z Galacticos powinien być tylko przystankiem w drodze do półfinałów, szczególnie, że u rywali przynajmniej póki co przesiew personalny i nie zapowiada się, żeby zespół ten był w stanie nawiązać walkę z najlepszymi w lidze.

2013-09-22 18:40 Rosomaki - Klippers
Rosomaki co edycję narzucają sobie bardzo ciężki początek sezonu. Nie inaczej jest i tym razem, gdyż na start aktualni wicemistrzowie ligi. Sensacji w tym pojedynku być nie może i dla obu ekip to będzie raczej przetarcie przed ważniejszymi meczami w tym sezonie. Rosomaki jednak jako ekipa, która przecież nie jest już nawet "sophomores", bo to już ich trzeci z rzędu sezon w 1 lidze, stać na pewno na występ, który nie będzie określany w podsumowaniu kolejki jako klęska. A co do Klippersów... po odejściu Spratka i Suchego, ta ekipa nie jest na pewno żelaznym kandydatem do finału BLK, ale w fazie play-off na pewno ich nie zabraknie. Jak zawsze więc, wszyscy powinni się tego zespołu obawiać, szczególnie że dołączyli do nich pierwszy "dunker" ligi - Paweł Sablik, oraz pożyteczny podkoszowy Przemek Podgórniak.

2013-09-22 20:20 SamoObrona - Zryw Bielsko-Biała
HIT KOLEJKI!
Już w pierwszej kolejce spotykają się półfinaliści poprzedniej edycji. Tym razem jednak ponowne spotkanie tych zespołów w czwórce, nie jest już takie oczywiste. O ile Zryw przeżywa teraz po raz wtóry swoje sezony chwały i jest w tej edycji jednym z kandydatów do tytułu, to SamoObrona przy wzmocnionych Elefantach będzie się musiała sporo nagimnastykować, żeby ponownie wejść do czwórki. Tak czy inaczej w niedzielę wieczór szykuje się nam prawdziwa uczta dla fanów kosza, albowiem nazwiska takie jak: Depczyński, Goryl, Garus czy Olejnik gwarantują basket na najwyższym poziomie. Zapraszamy na halę!

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno na Białym
MC&Zulek&Marcin(ek)






33. edycja BLK - komunikat organizacyjny
18-09-2013
I.
Wszystkie drużyny rozgrywające mecze 21-22 września prosimy o obowiązkowe dostarczenie do stolika sędziowskiego następujących dokumentów:
- formularz zgłoszeniowy zawierający dane zawodników wraz z podpisami,
- wypełnione oświadczenia ubezpieczeniowe od zawodników, którzy występują w BLK po raz pierwszy, lub wracają do ligi po dłuższej przerwie,
- zespoły które do tej pory nie przysłały formularzy zgłoszeniowych prosimy o nadrobienie zaległości przed zbliżającym się weekendem!

Przedstawicieli wszystkich zespołów prosimy o sprawdzenie poprawności składów znajdujących się już w bazie danych na naszej stronie internetowej (również numerów na strojach), a wiadomości zawierające brakujące dane należy wysyłać bezpośrednio na adres rblachura@gmail.com.

Wszystkie potrzebne pliki znajdują się tutaj.

II.
Chcielibyśmy poinformować, że w związku z oficjalnym wycofaniem się z rozgrywek zespołu No Flow:
- rywalizacja w 2 Lidze będzie odbywać się w grupie liczącej 8 zespołów w systemie "każdy z każdym",
- po zakończeniu 33. edycji BLK ostatnia drużyna w 2 Lidze spadnie bezpośrednio do 3 Ligi,
- oba zespoły występujące w finale 3 Ligi awansują bezpośrednio do 2 Ligi,
- od 33. edycji BLK wszystkie spotkania barażowe będą rozgrywane tuż po zakończeniu rozgrywek, aby uniknąć podobnej sytuacji jak z zespołem No Flow w tym sezonie.

III.
Wszystkich zawodników i kibiców prosimy o zachowanie porządku i przestrzeganie regulaminu obowiązującego na hali "Victoria", który znajduje się tutaj.

"Opłata dodatkowa za palenie tytoniu w szatniach przy hali sportowej - równowartość opłaty za dwie godziny korzystania z hali wg obowiązującego cennika."

IV.
Wszystkie mecze zaplanowane na 21-22 września znajdują się już w terminarzu, a w najbliższym czasie pojawią się spotkania na kolejne kolejki.

V.
Zapraszamy wszystkich na profil Bielskiej Ligi Koszykówki znajdujący się na Facebooku - wystarczy kliknąć tutaj i polubić :).






Czarno Na Białym - 16 IX
17-09-2013
Monolith - No Flow 80:55
Robert Morris, a więc jeden z najsłynniejszych przedstawicieli "minimalizmu" byłby dumny! Można było wygrać jeden mecz w sezonie zasadniczym i utrzymać się w 1 Lidze. Udało się to właśnie zawodnikom Monolithu, którzy do gry... wzięli się dokładnie w swoim ostatnim meczu 32. edycji BLK z OPTYKIEM (ich jedyne zwycięstwo), a mimo to w 33. edycji ponownie zagrają w ekstraklasie. Można? Można! My tylko lojalnie ostrzegamy, że taka sytuacja zdarza się niewiele częściej niż zaćmienie słońca, a więc w tym sezonie gorąco polecamy wygrać 2 (słownie: dwa) mecze i utrzymać się bez konieczności rozwiązywania skomplikowanych matematycznych równań, niczym polscy piłkarze po meczu z Czarnogórą ;). A co do samego meczu... wygrał Monolith, bo po prostu bardziej chciał wygrać. Gracze tego zespołu udowadniali to przez całe 40 minut, podczas gdy zawodnikom No Flow zapału starczyło tylko do połowy drugiej kwarty. Ponadto zabrakło odpowiedzi na Bartka Bachtę, który robił co chciał notując 23 punkty, 11 zbiórek i 5 asyst. Oprócz Bartka znakomicie zagrał również Kamil Klapa, a jego ankle-breaker z końcówki spotkania mógłby spokojnie kandydować do "Top ten actions of the season". W No Flow walkę z rywalem próbował nawiązać tylko Piotrek Męcnarowski, ale jego 22 punkty i 12 zbiórek przy słabym występie Pawła Sablika nie pozwoliły nawet na zbliżenie się do rywala. Monolith wygrywa zatem cały mecz różnicą aż 25 punktów i pozostaje w 1 Lidze. No Flow natomiast staje na skraju przepaści, bo pod znakiem zapytania staje dalsze istnienie całego zespołu - Piotrek Męcnarowski jest już bowiem jedną nogą w Elefantach, Łukasz Mączka odszedł do Orłów Mirosława K i nie wiadomo czy Paweł Sablik będzie miał ochotę na kolejny sezon w 2 Lidze. A więc... albo szykuje się nam łapanka żeby utrzymać skład, albo jeden zespół mniej w BLK...

Akademia Basketu - Złoty Strzał 58:46
Nie musieliśmy długo czekać na wspomnianą przez nas w zapowiedziach sezonu sensację, którą miałaby sprawić Akademia Basketu w BLK. Już w pierwszym meczu bowiem, podopieczni Adama Solaka i Tomasza Nowickiego zdołali pokonać żywiecki Złoty Strzał i odnieść historyczne zwycięstwo! Oczywiście można gdybać, że na boisku w Strzale nie pojawił się kontuzjowany Wacław Kościółek, a lwią część gry chłopakom z Akademii "robił" trener Solak (prawie triple-double - 28 pkt, 9 zb i 8 as), ale to nie ma żadnego znaczenia, gdyż wynik poszedł w świat. Ponadto nie sam Adam wygrał mecz. Wydatnie pomógł mu w tym bowiem 16-letni Maciek Jochacy, który zdobył aż 22 punkty i 11 razy zebrał piłkę. Po takim meczu możemy być pewni, że nazwisko Jochacy już teraz ołówkiem z tyłu notesów zapisują menedżerowie w wyższych ligach i będą się temu chłopakowi zapewne przyglądać uważnie w kolejnych spotkaniach. A co do chłopaków ze Złotego Strzału... niech lepiej Wacek szybko wraca do zdrowia, bo taki wynik naprawdę chluby nie przynosi.

Pretorianie - Wrona Wings 101:65
Co tam Neymar w Barcelonie! Co tam Bale w Realu! Oto debiut co sie zowie! Piotrek Kapustka, a więc specjalista od szlifowania młodych diamentów w BLK wynalazł kolejne cudo: Jakub Masłowski (nieco bardziej nieśmiały i 5 x bardziej nieogarnięty brat Kamila z DBN) już pierwszym swoim występem podbił serca widzów w BLK. 36 punktów, 13 zbiórek, 4 bloki i eval 39 nie pozostawiają najmniejszych wątpliwości, kto zostanie MVP pierwszej kolejki w 3 Lidze!! Teraz czas jednak na 2 przydatne porady od redakcji. Po pierwsze - te dziwne kropeczki koło Twojego numeru na tablicy wyników to... nie zgadniesz... liczba fauli, które popełniłeś :). Po drugie - kiedy piszczące na Twój widok dziewczyny proszą Cię o Twój numer, to chodzi im o numer telefonu, a nie numer na koszulce :). Serio! Natomiast nie skupiając się już na nowej gwieździe Pretorian, a wracając do meczu... Spotkanie oglądało się naprawdę świetnie. Bardzo szybki mecz, dużo widowiskowych akcji z obu stron, a wśród nich (poza genialnym meczem Masłowskiego): 13 asyst Piotrka Kapustki, kolejny znakomity mecz Roberta Bema, którego z trybun niósł doping dziewczyny, 21 punktów Janickiego z Wings, niezła gra braci Dzida i naprawdę aż żal było, że ten mecz skończył się po 4 kwartach. Na tablicy wyników, rezultat nie pozostawił jednak złudzeń - 101:65 dla Pretorian, którzy swoją kohortę postawili na nogi w najważniejszym momencie - dokładnie na pierwszy mecz w sezonie. Zespół Wrona Wings z Pszczyny to nie będą jednak chłopcy do bicia i chociaż dzisiaj poprzeczka ustawiona była zbyt wysoko, to stawiam redakcyjną drukarkę, że Wrony poczują smak zwycięstwa w tej edycji.

Orły Mirosława K - Young Blood 105:32
Marsz w kierunku 2 Ligi rozpoczęty. Orły Mirosława K już w pierwszym spotkaniu wyjaśniły wszystkim, kto w tym sezonie będzie rozdawał karty w 3 Lidze. Można się czepiać, że rywal to młodzi debiutanci, ale rzucić komuś 105 punktów w 40 minut zawsze jest sztuką. Ponadto w maszynie Orłów, zabrakło w tym meczu bardzo ważnego trybiku, a więc Michała Cichonia. Aż strach pomyśleć co by było, gdyby i on pojawił się w sobotę na parkiecie. Tymczasem, pod nieobecność Cichonia za punktowanie wziął się Kamil Szopa (28 pkt, 12 zb) i Łukasz Mączka (21 pkt, 6 as), który przecież parę godzin wcześniej grał jeszcze w barażu w barwach No Flow! Zresztą uczciwie trzeba przyznać, że na wyróżnienie zasłużył cały zespół, albowiem drużynowy eval 144, to niecodzienny wyczyn. A co do Young Blood... no gorzej już nie będzie. Pozostali rywale w tej grupie nie są aż tak wymagający, aczkolwiek trzeba się będzie sporo nagimnastykować, żeby wygrać jakieś spotkanie. Na dzień dobry polecamy konsultacje u Kuby Kupczaka, który jako jedyny w tej drużynie rozegrał przyzwoite zawody (15 pkt i 15 zb), a ponadto posmakował w poprzednich edycjach koszykówki na wyższym poziomie, więc jego doświadczenie w kolejnych meczach może okazać się bezcenne.

Na plus:
Akademia Basketu – niespodzianka i zwycięstwo odniesione już w debiucie
Jakub Masłowski – wejście smoka, debiut marzenie (36 pkt, 13zb, 4 bl, eval 39) i nagroda MVP kolejki w 3 Lidze

Na minus:
Young Blood – brutalne zderzenie z Orłami - porażka i zdobyte tylko 32 punkty

Liczba kolejki:
144 – suma eval Orłów Mirosława K

Czarno na Białym
MC&Zulek&Marcin(ek)






Najlepsza "5ka" 1. kolejki w 3 Lidze BLK!
15-09-2013
I.
Adam Solak (Akademia Basketu)
28 pkt (2x3), 9 zb, 8 as, 3 prz - eval 30

Jakub Masłowski (Pretorianie)
36 pkt, 13 zb, 4 bl - eval 39

Robert Bem (Pretorianie)
23 pkt (1x3), 8 zb, 4 as, 3 prze - eval 24

Kamil Szopa (Orły Mirosława K)
28 pkt, 12 zb, 3 as, 2 prz - eval 32

Tomasz Olszewski (Orły Mirosława K)
16 pkt, 13 zb, 3 prz, 3 bl - eval 29

MVP 1. kolejki został Jakub Masłowski!

II.
W meczu barażowym rozegranym na rozpoczęcie sezonu zespół Monolith pokonał No Flow 80:55, utrzymując jednocześnie miejsce w wyższej lidze - statystyki z tego spotkania znajdują się w terminarzu 32. edycji BLK.






Czarno Na Białym - 14 IX
13-09-2013
09:00 Monolith - No Flow
10:30 Akademia Basketu - Złoty Strzał
12:00 Pretorianie - MUKK Pszczyna
13:30 Orły Mirosława K - Young Blood

Monolith - No Flow
Baraż o wejście do 1 ligi. Monolith zagra na luzie, bo bez względu na to czy ten zespół wejdzie do 1 ligi, czy też będzie musiał grać w 2 lidze, utrzymają skład prawie w całości. No Flow natomiast jeśli nie awansuje, może nie zatrzymać w swoich szeregach największych gwiazd swojego zespołu, a więc duetu Męcnarowski-Sablik. Faworytem jest No Flow, ale zespół ten pokazał m.in. w finale 2 ligi poprzedniej edycji, że potrafi zagrać zdecydowanie poniżej oczekiwań. Jak będzie w sobotę? Na pewno ciekawie, bo to mecz o bardzo konkretną stawkę.

Akademia Basketu - Złoty Strzał
Debiut chłopaków z Akademii Basketu Adama Solaka wcale nie musi oznaczać klęski. Wszak przeciwnik to 19. drużyna poprzedniego sezonu osłabiona na dodatek brakiem trenera Wieczorka na ławce rezerwowych, O ile zatem doświadczenie zawodników będzie po stronie graczy Złotego Strzału, tak stary lis Adam Solak na pewno będzie potrafił zaskoczyć taktycznie swoich rywali. Tak czy inaczej, każde zdobyte punkty będą dużym sukcesem zawodników z Akademii, za którym szczególnie mocno będziemy ściskać kciuki.

Pretorianie - MUKK Pszczyna
Naprawdę trudno coś napisać przed pierwszym meczem. Olbrzymie doświadczenie po stronie Piotrka Kapustki i Pretorian nawet pomimo ich licznych problemów kadrowych powinno zaprocentować i mimo wszystko to raczej Pretorianie powinni wygrać to spotkanie. Nie wiemy jednak do końca jacy zawodnicy przyjadą z Pszczyny, a więc... wyroków nie ferujemy.

Orły Mirosława K - Young Blood
Stoi na stacji lokomotywa... ale jak już ruszy, to nie zatrzyma jej nic. Odjazd pociągu planowany na godz. 13:30, a że jest to pociąg pospieszny, to nie zatrzymuje się na stacji Young Blood, tylko zamierza po prostu ją przejechać. Tak więc... pozostaje tylko kwestia tego, jak wysokie będzie zwycięstwo Orłów Mirosława K, a drużyna Young Blood powinna raczej potraktować ten mecz jako przetarcie przed kolejnymi spotkaniami z rywalami, którzy będą bardziej w zasięgu.

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno na Białym
MC&Zulek&Marcin(ek)
Obejrzyj film
1 Przybyła Zbigniew 18,5
2 Goryl Maciej 13,7
3 Malarz Kamil 12,9
4 Mądry Łukasz 12,5
5 Ber Bartosz 12,0
6 Chrapek Jakub 11,1
1 Przybyła Zbigniew 18,5
2 Goryl Maciej 13,7
3 Malarz Kamil 12,9
4 Mądry Łukasz 12,5
5 Ber Bartosz 12,0
6 Chrapek Jakub 11,1