Aktualności






Czarno Na Białym - 11 VII
11-07-2013
Double B Nation - WSEH 63:57
Najważniejszy mecz sezonu dla obu drużyn. O ile zawodnicy DBN długo nie mogli uwierzyć w to, że w ogóle muszą grać w barażach, tak WSEH mentalnie był tego świadom już od dłuższego czasu. Przed meczem w nieco lepszej sytuacji znajdowali się "Studenci", których zadowalała nawet niewielka porażka. Ten margines błędu nie wpłynął jednak najlepiej na zespół prowadzony po raz kolejny przez Mariusza "Byrka" Słodownika, albowiem do przerwy WSEH przegrywał aż 9 punktami i był jedną nogą w 3 lidze. Zupełnie niewidoczny był etatowy lider "Akademików", Marcin Kiszka, który choć wykręcił najwyższy w drużynie eval (15), to po raz pierwszy w tym sezonie nie zdobył double-double, gdyż był konsekwentnie pacyfikowany przez duet Malarz-Szkaradnik. Trzecia kwarta to wreszcie przebudzenie WSEHu i fantastyczny pościg, do którego ten zespół przyzwyczaił nas w poprzednich spotkaniach. Znakomicie grał przede wszystkim Paweł Ziarnik, który tego dnia miał bardzo dobrą selekcję rzutową (5/9) i zaliczył 4 asysty (najwięcej w sezonie). Poza tym aż 23 punkty (choć znów na fatalnej skuteczności) zdobył Sikora, który na całe szczęście był tym razem niemal nieomylny na linii rzutów wolnych (9/10). To wszystko nie wystarczyło jednak na pokonanie DBN, którzy w czwartej kwarcie prowadzeni przez świetnych tego dnia Kamila Malarza (10 pkt, 15 zb) i Pawła Gawlasa (27 pkt) ponownie odskoczyli i wygrali całe spotkanie 63:57. Po meczu doszło jednak do niecodziennej sytuacji, albowiem obie drużyny po końcowym gwizdku cieszyły się i wzajemnie sobie gratulowały. Wynik ten bowiem zapewniał utrzymanie obu ekipom, a jednocześnie oznaczał spadek NSBB (gdyż to właśnie oni uzyskali najgorszy współczynnik małych punktów). Gwoli ścisłości warto dodać, że turniej barażowy wygrał WSEH wyprzedzając Double B Nation o 0,001 :)...

Hustlerzy Andrychów - TRS Siła Ustroń 78:45
Mecz o 5. miejsce w 2 lidze był "de facto" jedynym meczem, w którym stawka w ostatni weekend sezonu jakoś nie powalała ;). Dla jednej i drugiej drużyny nie miało to jednak znaczenia, albowiem każdy chciał zakończyć 32. edycję w czołowej "5ce". Tego dnia Hustlerzy byli jednak zupełnie poza zasięgiem młodych i walecznych chłopaków z Ustronia, z trenerem Dedą na czele. Dość powiedzieć, że cała Siła uzyskała eval 23, a lider Andrychowa, bohater tego spotkania, Bartek Sierp - 26 (24 pkt, 9/11 za 2, 7 as). Ponadto aż pięciu Hustlerów miało eval powyżej 10 (oprócz Sierpa - Adamus, Cholewa, Elżbieciak i Talar), co najlepiej świadczy o tym jak zespołowo zagrała cała ekipa. W Sile tego dnia przyzwoite zawody rozegrał tylko rutynowany Piotr Czempiel, ale jego 18 punktów nie wystarczyło nawet do tego, żeby godnie przegrać. Mecz kończy się bowiem łomotem 78:45 i Andrychów w drugim swoim sezonie w BLK zajmuje wysokie 5. miejsce. Gratulujemy!

Ułaaa - Elo Czikas 45:54
"Zespołowość" - to słowo będzie prześladować zespół Ułaaa jeszcze przez kilka najbliższych miesięcy. Jak bowiem zatrzymać zespół, który w meczu o trzecie miejsce nie ma w swoich szeregach wyraźnego lidera? Najskuteczniejsi wśród Czikasów byli Ci, którzy najlepsi są niemal co weekend, czyli Bryś i Wieczorek i mimo, że wie to niemal każdy zespół w BLK, to nie sposób tę dwójkę zatrzymać. Ponadto kontry i straty, czyli czynniki, które są decydujące niemal zawsze gdy na parkiecie pojawia się ekipa z Czechowic-Dziedzic. W całym meczu strat było aż 56 (z czego Ułaaa zanotowało 31), więc spotkanie nie mogło się podobać. Dla Czikasów nie ma to jednak żadnego znaczenia, albowiem wydarli oni kolejne zwycięstwo, a po meczu na ich szyjach zawisły brązowe krążki. To oczywiście największy sukces w historii tej drużyny. Ułaaa natomiast również notuje najlepszy wynik ever, aczkolwiek żeby zdobyć medal, trzeba więcej spokoju w grze, który w najważniejszych meczach prezentował tylko i wyłącznie Piotr Dzido (10 pkt i 10 zb).

Zryw - SamoObrona 66:46
W meczu o 3. miejsce w 1 lidze zmierzyły się zespoły, które do tego pojedynku podchodziły w zupełnie różnych nastrojach. Dla SamoObrony sam udział w play-offach był nagrodą za świetny sezon zasadniczy. Zryw natomiast był nieco rozczarowany, ze grał o brązowy medal, a nie w wielkim finale. Faworytem tego meczu był jednak Zryw i zespół ten udowodnił to już na początku. Wysokie prowadzenie po pierwszej kwarcie, do przerwy 20 punktów różnicy, świetna deska, zespołowa gra (4 zawodników przynajmniej 10 punktów) i liderzy we właściwej formie, a więc Depczyński (10 pkt, 14 zb) i Maciej Goryl (20 pkt, 10 zb). SamoObrona godnie potrafiła odpowiedzieć tylko na linii rzutów wolnych (10/14 przy 4/14 Zrywu). W ten sposób jednak nie da się wygrać meczu, szczególnie że wśród "Farmerów" w gazie znajdował się tylko Przemek Podgórniak (14 pkt, 6 zb). Zryw zatem zupełnie zasłużenie zdobywa 3. miejsce, a SamoObrona w swoim historycznym, bo pierwszym sezonie w play-offach zadowolić się musi 4. miejscem i poczekać na medal przynajmniej do 33. edycji...

No Flow - Basket Żywiec 66:80
W finale 2 ligi, zgodnie z przedsezonowymi zapowiedziami ekspertów, spotkały się drużyny No Flow i Basket Żywiec. Wielki finał był jednocześnie rewanżem za spotkanie grupowe obu ekip, w którym Flow pokonało Basket 71:61 i okazał się być rewanżem w 100 % udanym. Od początku pierwszej kwarty widać było, że zespół z Żywca jest zdecydowanie bardziej zmotywowany i... że chce im się bronić (czego nie można było niestety powiedzieć o Flow). Poza tym każdą skuteczną akcję, licznie przybyłe z Żywca trybuny kwitowały gromkimi brawami. Po pierwszej kwarcie wynik 20:13 dla Basketu. Druga odsłona nie wnosi jednak nic nowego: przyjezdni konsekwentnie budują przewagę bazując przede wszystkim na bardzo agresywnej obronie. We Flow, grają w zasadzie tylko Męcnarowski (13 pkt, 10 zb, 6 as, 5 bl) i Sablik (25 pkt, 10 zb), ale nawet oni dwaj robią to jakoś tak bez wiary. Do przerwy aż 18 punktów przewagi Basketu i finał wydaje się być rozstrzygnięty. Kiedy po przerwie pierwsze punkty zdobywa zespół z Żywca, w zasadzie jasne jest, że to Basket wygra i jedynym pytaniem jakie się nasuwa jest: kto będzie MVP spotkania? A było z czego wybierać: świetne zawody rozegrali zarówno Brańka (23 pkt, 5 as), jak i Winkler (18 pkt, 7 zb, 6 prz), który znakomicie grał zwłaszcza tyłem do kosza. Ostatecznie wyróżnienie przypadło temu ostatniemu. No Flow pomimo próby pościgu w czwartej kwarcie ulega w finale ostatecznie 66:80 i ma odpowiedź na pytanie czy można zbudować zespół na 1 ligę, który bazuje na dwóch wybitnych zawodnikach. Można... ale tylko wtedy gdy zaangażuje się do tego cała reszta. W finale tego zupełnie zabrakło, stąd taki a nie inny wynik... Basket natomiast wygrywa zupełnie zasłużenie i jeśli tylko utrzyma skład, tudzież jakoś się wzmocni, to nawet w 1 lidze, ekipa ta może sporo namieszać. Tymczasem wielkie brawa za fantastyczny debiutancki sezon w BLK!

Shakers - Klippers 82:74
Wielki finał 1 ligi jak zwykle wypełnił BBOSiR po brzegi :). Tak wielkim wydarzeniem zainteresowali się bowiem nie tylko ludzie związani stricte z koszykówką, ale także rodziny zawodników, fani tego sportu nie grający na co dzień w BLK, a nawet lokalna telewizja. Poziom zawodów oczywiście nie rozczarował, chociaż sensacji nie było. Dwunasty z rzędu triumf Shakers stał się faktem, podobnie jak kolejny tytuł MVP dla niesamowitego Roberta Kozaczki (28 pkt, 9 zb, 4 bl). Już po pierwszej kwarcie (28:15 dla Shakers) jasne było, że o zwycięstwo pretendenta będzie niezwykle trudno, a do przerwy było po prostu oczywiste że nic z tego nie będzie (48:22). Klippersom absolutnie nie można odmówić woli walki i wielkiej ambicji, szczególnie w kwartach nr 3 i 4, kiedy to desperacko próbowali gonić swoich rywali (po przerwie odrobili bowiem aż 18 punktów), ale wystarczyło to zaledwie do tego by na 3 minuty przed końcem na sekundę wrócić do gry. Tak czy inaczej, sam powrót Klippers do wielkiego finału jest wart odnotowania, albowiem po drodze wyeliminowali oni m.in. ubiegłorocznych srebrnych medalistów - Elefanty (w bezpośrednim meczu o awans do play-offów), a w półfinale dwukrotnie pokonali faworyzowany Zryw Bielsko-Biała. W finale zabrakło jednak punktowego lidera, takiego jakim był w Shakers wspomniany przez nas Kozaczka. W Klippers nikt nawet nie zbliżył się bowiem do granicy 20 punktów (najlepiej punktowali Suchy i Karnia - odpowiednio 15 i 12 oczek, a więc w sumie zdobyli punkt mniej niż lider rywali) i to w zasadzie zdecydowało o końcowym wyniku.

NA PLUS
Shakers - Dynastia trwa nadal

NA MINUS
NSBB – zawodnicy NSBB w ten weekend nie grali, ale wynik spotkania Double B Nation – WSEH oznacza spadek NSBB do 3 ligi

Liczby kolejki:
12 – zacytujemy LBJ „not one, not two …” - to już dwunasty tytuł mistrzowski Shakersów

Czarno Na Białym
MC&Zulek&Marcin(ek)

PS.
Na koniec chcielibyśmy dodać, że przerwa w rozgrywkach BLK nie oznacza przerwy z koszykówką :). W te wakacje będzie się „koszykarsko” działo w Bielsku-Białej jak nigdy dotąd!

1.
14 lipca - Marcin Gortat Camp 2013 szczegóły: http://mg13.com.pl/marcin-gortat-camp-2013/
Najlepszemu polskiemu koszykarzowi w prowadzeniu treningów dla dzieci pomagać będą dwaj zawodnicy BLK - Adam Solak i Robert Kozaczka!

2.
28 sierpnia - 1 września - Turniej koszykówki, z udziałem 4 drużyn (Turów Zgorzelec, Rosa Radom, MOSiR Krosno, MKS Dąbrowa Górnicza). Turniej połączony będzie z obozem szkoleniowym dla sędziów koszykówki praktycznie z całej Europy i nie tylko, gdzie ponad 30 sędziów pod okiem najbardziej znanych szkoleniowców będzie poznawać sztukę sędziowania. Jednym z prowadzących zajęcia będzie osoba prosto z NBA :).
Jest szansa, że równolegle odbędzie się również Puchar Śląska z udziałem kilku 2-ligowych zespołów oraz Basket Hills Bielsko-Biała.

3.
Jak już o Basket Hills B-B mowa to w rozgrywkach ligowych organizowanych przez Śląski Związek Koszykówki będziemy mogli dopingować chłopaków, których znamy oczywiście z parkietów BLK :).

4.
Są również duże szanse, by odbył się turniej o puchar BLK i turniej koszykówki 3x3, ale na szczegóły musimy jeszcze zaczekać .

Zatem bądźcie czujni i przeglądajcie na bieżąco na stronę i profil BLK na Facebooku (tutaj)!






Marcin Gortat Camp 2013 w Bielsku-Białej
11-07-2013
W związku z pewnymi problemami związanymi z rejestracją, a właściwie już potwierdzeniem uczestnictwa swojego dziecka w Marcin Gortat Camp 2013 w Bielsku-Białej, chcielibyśmy udzielić wszystkim bardzo praktycznej porady. Wszystkich, którzy mają w związku z tym problem, prosimy o uważne sprawdzenie zawartości swojej skrzynki e-mail, łącznie z katalogiem zawierającym spam, ponieważ z dużym prawdopodobieństwem właśnie tam może znajdować się odpowiedź od organizatorów. Oczywiście w kolejnym kroku należy postępować zgodnie ze wskazówkami znajdującymi się w tej wiadomości.

Pozdrawiamy!






Shakers x 12
01-07-2013
32. edycja Bielskiej Ligi Koszykówki już za nami, po raz kolejny mistrzostwo powędrowało do zespołu Shakers! W meczu finałowym popularne "Szejki" pokonały drużynę Klippers 82:74 i dwunasty raz z rzędu mogą cieszyć się ze zwycięstwa w rozgrywkach Bielskiej Ligi Koszykówki!

MVP meczu finałowego w 1 lidze został wybrany Robert Kozaczka (Shakers) - 28 pkt, 9 zb, 2 as i 4 bl (eval 37). Gratulujemy tytułu mistrzowskiego zawodnikom Shakers, a całej drużynie Klippers dziękujemy za ambitną walkę w meczu finałowym.

W meczu o mistrzostwo w 2 lidze drużyna Basket Żywiec pokonała No Flow 80:66 i automatycznie uzyskała awans do 1 ligi! Gratulujemy! Najlepszym zawodnikiem w tym meczu został wybrany Michał Winkler (Basket Żywiec) - 18 pkt, 7 zb, 2 as i 6 prz (eval 29)!

W meczu o brązowe medale zawodnicy Zrywu Bielsko-Biała pokonali SamoObronę 66:46 (1 liga), a Elo Czikas wygrali z Ułaaa 54:45 (2 liga).

W Konkursie Rzutów Za 3 Punkty już czwarty raz z rzędu najlepszy okazał się Dominik Caputa (Galacticos), wyprzedzając Grzegorza Błotko (Shakers) i Katarzynę Tomaszczyk (Wyższa Szkoła Ekonomiczno-Humanistyczna i MKS Czechowice-Dziedzice)!

W przeciwieństwie do poprzedniego roku w Konkursie Rzutów Z Połowy nikomu nie dopisało szczęście :).

Oczywiście w tym dniu zwycięzcy klasyfikacji indywidualnych oraz przedstawiciele poszczególnych drużyn odebrali pamiątkowe puchary, statuetki i dyplomy, a także upominki ufundowane przez wspierające rozgrywki firmy i instytucje. W tej edycji wybraliśmy również najlepszych zawodników całego sezonu - Roberta Kozaczkę (Shakers - 1 liga) oraz Pawła Sablika (No Flow - 2 liga), którzy otrzymali nagrody ufundowane przez Mariusza Słodownika oraz hiphopshop.bba.pl.
Na wyróżnienie w tym miejscu zasłużyli również Grzegorz Wróbel (NSBB) - największe objawienie tego sezonu, a także Maciej Goryl (Zryw Bielsko-Biała) - największy postęp w 32. edycji BLK!

32. edycja BLK to już historia, pełna sportowych emocji, zwycięstw i porażek, pozytywnej energii i radości czerpanej z koszykówki. Chcielibyśmy podziękować wszystkim zawodnikom, kibicom, oraz sympatykom BLK - 33. edycja Bielskiej Ligi Koszykówki już za niecałe trzy miesiące!

W końcu pragniemy podziękować za okazaną pomoc Urzędowi Miejskiemu w Bielsku-Białej, a także Fortuna Zakłady Bukmacherskie, Sportmaster.pl, hiphopshop.bba.pl, Spalding, Pizzeria Jedynka, Centrum Rehabilitacji Ortopedyczno-Sportowej REHA-FORMA, oraz wszystkim którzy swoją pracą i zaangażowaniem przyczynili się do naszego wspólnego sukcesu!

Zapraszamy na nasz profil znajdujący się na popularnym Facebooku (tutaj).

W końcu specjalnie od Rafała Tokarskiego w całości oba mecze finałowe, dziękujemy!
Shakers - Klippers
(1 kwarta, 2 kwarta, 3 kwarta, 4 kwarta)
No Flow - Basket Żywiec
(1 kwarta, 2 kwarta, 3 kwarta, 4 kwarta)

W 2013 roku w Bielsku-Białej odbędzie się kilka znaczących imprez koszykarskich! Już większość sympatyków Bielskiej Ligi Koszykówki słyszała zapewne o zbliżającym się wielkimi krokami Marcin Gortat Camp 2013 w naszym mieście (14 lipca), w którym najlepszemu polskiemu koszykarzowi pomagać w prowadzeniu treningów dla dzieci będą Adam Solak i Robert Kozaczka! Pod koniec sierpnia przyjdzie czas na wielkie emocje, ponieważ będziemy gospodarzami turniejów, w których będzie można zobaczyć wiele bardzo dobrych zespołów, w tym prawdopodobnie przedstawicieli Tauron Basket Ligi, a wszystko połączone będzie z sędziowskim campem organizowanym przez Kubę Zamojskiego, w którym zobaczymy sędziów z różnych zakątków świata, a nawet kogoś z NBA :). W końcu na tej wysokiej fali dopłyniemy do 33. edycji BLK, jednocześnie emocjonując się występami Basket Hills Bielsko-Biała na śląskich parkietach :).
A więc proszę odwiedzać naszą stronę internetową i profil BLK na Facebooku i trzymać rękę na pulsie koszykarskich wydarzeń!

Pozdrawiamy!






Finały 32. edycji BLK - 30 czerwca!
25-06-2013
I.
W najbliższy weekend rozegrane zostaną decydujące mecze w 32. edycji Bielskiej Ligi Koszykówki! W meczu o mistrzostwo 1 Ligi spotkają się zespoły Shakers oraz Klippers, a o brązowe medale powalczą Zryw Bielsko-Biała i SamoObrona! W 2 Lidze w meczu finałowym zmierzą się drużyny No Flow i Basket Żywiec, natomiast o najniższe miejsce na podium - Ułaaa i Elo Czikas!

29 czerwca (sobota)
15:40 Ułaaa - Elo Czikas (o 3 miejsce w 2 Lidze)
17:20 Zryw Bielsko-Biała - SamoObrona (o 3 miejsce w 1 Lidze)

30 czerwca (niedziela)
15:00 No Flow - Basket Żywiec (o 1 miejsce w 2 Lidze)
17:30 Shakers - Klippers (o 1 miejsce w 1 Lidze)

W przerwie meczu No Flow - Basket Żywiec (ok. 15:30) odbędą się eliminacje do Konkursu Rzutów Za 3 Punkty, a jego finał rozegrany zostanie w przerwie meczu Shakers - Klippers (ok. 18:00).
Po meczu o mistrzostwo w 2 Lidze (ok. 16:30) rozdawane będą wyróżnienia indywidualne i drużynowe. Oczywiście zaplanowaliśmy również Konkurs Rzutów Z Połowy (ok. 17:00).
Po zakończeniu finału w 1 Lidze (ok. 19:00) zaplanowane jest udekorowanie i wręcznie pucharów najlepszym drużynom w 32. edycji BLK i zakończenie całej imprezy!

Konkurs Rzutów Za 3 Punkty
Eliminacje do tego konkursu odbędą się około 15:30, a zapisy prowadzone będą przy stoliku sędziowskim. Bezpośrednio do konkursu finałowego zapraszamy najlepszych w obu ligach strzelców z dystansu w 32. edycji BLK - czyli Grzegorza Błotko (Shakers), Tomasza Wawaka (Astar Team), oraz Dominika Caputę (zwycięzcę tego konkursu z poprzedniego sezonu). W eliminacjach przewidujemy miejsce dla max 20 uczestników - 3 bazy po 5 piłek / 35 sekund. W konkursie finałowym w przerwie finału 1 Ligi (ok. 18:00) wystąpi nie więcej niż 6 osób - 5 baz po 5 piłek / 60 sekund. Obowiązuje bezwzględnie kompletny strój sportowy do koszykówki, a w finale strój zespołu z BLK (oczywiście jeśli ktoś jest czynnym zawodnikiem).

Konkurs Rzutów z Połowy
Zapisy do tego konkursu również będą prowadzone przy stoliku sędziowskim, a cała zabawa przeznaczona jest dla wszystkich chętnych zgromadzonych na hali Victoria! Uczestnicy w kolejności zgodnej z listą będą rzucać do wyznaczonego kosza z połowy boiska, każdy będzie miał tylko jedną próbę, a jeżeli ktoś trafi to będzie szczęśliwym zwycięzcą i automatycznie konkurs zostanie zakończony!

Zapraszamy do wydarzenia znajdującego się na Facebooku (tutaj), oraz do polubienia naszego profilu (tutaj).

Oczywiście zapraszamy na imprezę wszystkich zawodników z rodzinami i znajomymi, oraz wszystkich sympatyków koszykówki spragnionych sportowych emocji!

Cała koszykarska impreza odbędzie się na hali Victoria, przy ul. Bratków 16 w Bielsku-Białej.

Dziękujemy za pomoc i wsparcie w czasie całego sezonu - Urząd Miejski w Bielsku-Białej, Sportmaster.pl, hiphopshop.bba.pl, Spalding, Pizzeria Jedynka, Fortuna - Zakłady Bukmacherskie i Reha-Forma!

II.
W tym sezonie BLK zawodnicy znów rywalizowali o tytuł MVP 32. edycji Bielskiej Ligi Koszykówki, a na podstawie osiągniętych statystyk indywidualnych mierzonych popularnym evalem poznaliśmy laureatów w obu ligach! W 1 Lidze bezkonkurencyjny okazał się Robert Kozaczka (Shakers) notując średni eval 33, natomiast w 2 Lidze najlepszy okazał się Paweł Sablik (No Flow) ze średnim evalem 34,56. Zwycięzcy otrzymają w niedzielę statuetki i nagrody rzeczowe ufundowane przez Mariusza Słodownika i hiphopshop.bba.pl, gratulujemy!

III.
Zakończenie 32. edycji BLK to również moment, w którym postanowiliśmy wyróżnić zawodnika, który okazał się największym objawieniem tego sezonu w naszej lidze - to Grzegorz Wróbel (NSBB)!
W tym sezonie zdecydowaliśmy się również przyznać nagrodę za największy postęp dla Macieja Goryla (Zryw Bielsko-Biała)!

IV.
W prowadzonej przez nas klasyfikacji Fair Play zwyciężyła drużyna Rosomaki!
A tuż za plecami laureatów uplasowały się następujące zespoły: Shakers, No Flow, Basket Żywiec i 12 Małp.

W najbliższą niedzielę zwycięzca Klasyfikacji Fair Play, podobnie jak w przeszłości, otrzyma od organizatorów pamiątkowy puchar oraz specjalny czek obniżający wysokość kwoty wpisowego do 33. edycji Bielskiej Ligi Koszykówki!

V.
Klasyfikacja zespołów na zakończenie 32. edycji BLK:

1 liga
1/2. Shakers / Klippers
3/4. Zryw Bielsko-Biała / SamoObrona
5. Reha-Forma Elefanty
6. Galacticos
7. Rosomaki
8. Monolith
9. OPTYK Ewa Jasiczek

2 liga
1/2. No Flow / Basket Żywiec
3/4. Ułaaa / Elo Czikas
5/6. Hustlerzy Andrychów / TRS Siła Ustroń
7. Not Found
8/9/10. Double B Nation / WSEH / NSBB
11. Angry Sheeps
12. Profit Cieszyn
13. Grim Reapers
14. Pretorianie
15. Astar Team
16. 12 Małp
17. Nowa Forma
18. KiS Żywiec
19. LO Kopernik Żywiec
20. BA Team






Czarno Na Białym - 28 VI
29-06-2013
2013-06-29 12:20
Double B Nation - WSEH

2013-06-29 14:00
Hustlerzy Andrychów - TRS Siła Ustroń

2013-06-29 15:40
Ułaaa - ELO Czikas (o 3 miejsce w 2 Lidze)

2013-06-29 17:20
Zryw Bielsko-Biała – SamoObrona (o 3 miejsce w 1 Lidze)

2013-06-30 15:00
No Flow - Basket Żywiec (o 1 miejsce w 2 Lidze)

2013-06-30 17:30
Shakers – Klippers (o 1 miejsce w 1 Lidze)

Double B Nation - WSEH
Ostatni mecz turnieju barażowego i w zasadzie ciągle wszystko może się zdarzyć... W najkorzystniejszej sytuacji znajduje się obecnie WSEH, który spotkanie z DBN może przegrać nawet 8 punktami i zachować ligowy byt. DBN do utrzymania się potrzebuje zwycięstwa przynajmniej czterema punktami i wówczas utrzyma się kosztem NSBB. Tak więc przed ostatnim meczem naprawdę trudno wyrokować, które dwie drużyny utrzymają się w 2 lidze. W ostatnim meczu WSEH niemal na pewno zagra w pełnym składzie, a ponadto Sikora obiecał, że trafi więcej niż 3 rzuty wolne ;). DBN natomiast jest ciągle osłabione brakiem Jarka Grygierczyka, ale za to coraz lepiej czuje się Paweł Gawlas. W sobotę o 12:20 na pewno zatem wiele się wydarzy :).

Hustlerzy Andrychów - TRS Siła Ustroń
Mecz o 5. miejsce w 2 lidze jest tak naprawdę jedynym spotkaniem weekendu, w którym stawka już na wstępie nie rzuca na kolana. Nie oznacza to jednak że ktokolwiek odpuści! Hustlerzy po medalu w zeszłym sezonie rozgrywają kolejną niezłą edycję i na pewno chcieliby zameldować się w pierwszej piątce ligi. Siła natomiast po spadku z 1 ligi i kilku poważnych osłabieniach udowodniła, że ten zespół opiera się przede wszystkim na kolektywie i że w 2 lidze nikt nie może ich lekceważyć. Po raz ostatni ekipa Adama Dedy spróbuje dowieść tego w sobotę, ale czy się uda?

Ułaaa - Elo Czikas
Mecz największych niespodzianek tego sezonu BLK. Obie ekipy przed sezonem nie były wymieniane jako kandydaci do medalu, ale zespoły te pokonały w bezpośrednich pojedynkach kolejno Not Found i DBN, a więc zupełnie zasłużenie znalazły się w czwórce. Który z boiskowych duetów w sobotę poprowadzi swój zespół do medalu: Dzido z Rezikiem czy Bryś z Wieczorkiem? Na to pytanie nie znamy jeszcze odpowiedzi, ale wiemy że dużo będzie zależeć od tego w jakich składach poza wymienionymi dwójkami, stawią się obaj pretendenci do medalu. Wiemy bowiem, że Elo Czikas lubi przyjść na mecz gołą piątką lub bez centra, a takie żarty na Ułaaa raczej nie przejdą...

Zryw Bielsko-Biała – SamoObrona
Wielki przegrany półfinałów 1 ligi i największy wygrany sezonu zasadniczego. Faworytem jest Zryw, który pokonał SamoObronę w sezonie zasadniczym 70:64 a ponadto jest zespołem ogranym w play-offach. Jeśli więc tylko zespołowi Mariusza Depczyńskiego nie zabraknie motywacji, bo przecież aspiracje były co najmniej koloru srebrnego, to na szyjach najstarszego zespołu w BLK powinny zawisnąć brązowe krążki ;). Do meczu trzeba będzie podejść jednak w wielkim skupieniu, bo chwila nieuwagi wystarczy, żeby Olo, Czarniak i Kali narzucali tyle trójek, żeby nie dało się ich dogonić aż do końcowego gwizdka. Na papierze wygrywa zatem Zryw, ale SamoObronę stać na pewno na niespodziankę...

FINAŁ 2 Ligi No Flow – Basket Żywiec
Niedzielne finały rozpoczną o 15.00 drużyny No Flow i Basket Żywiec! Skład finału drugoligowych rozgrywek to oczywiście żadna niespodzianka. Zagrają w nim drużyny, które zdecydowanie, przez cały sezon odstawały od pozostałych ekip. No Flow wygrali wszystkie grupowe spotkania, a zawodnicy Basket Żywiec zaliczyli tylko jedną wpadkę (porażka 61:71 właśnie z No Flow). Tych, którzy wybierają się w niedzielne popołudnie do hali Victoria zachęcamy do przyjścia na oba finały. Grupowe spotkanie No Flow z Basketem Żywiec było jednym z ciekawszych spotkań kończącego się właśnie sezonu. Obfitowało w piękne akcje, dynamiczne wsady i przyniosło dużo emocji. Jesteśmy przekonani, iż niedzielne spotkanie przyniesie nam jeszcze większą dawkę wrażeń :).

W przerwie meczu No Flow - Basket Żywiec (ok. 15:30) odbędą się eliminacje do Konkursu Rzutów Za 3 Punkty, a jego finał rozegrany zostanie w przerwie meczu Shakers - Klippers (ok. 18:00).
Po meczu o mistrzostwo w 2 Lidze (ok. 16:30) rozdawane będą wyróżnienia indywidualne i drużynowe. Oczywiście zaplanowany jest również Konkurs Rzutów Z Połowy (ok. 17:00).

Konkurs Rzutów Za 3 Punkty

Eliminacje do tego konkursu odbędą się około 15:30, a zapisy prowadzone będą przy stoliku sędziowskim. Bezpośrednio do konkursu finałowego zapraszamy najlepszych w obu ligach strzelców z dystansu w 32. edycji BLK - czyli Grzegorza Błotko (Shakers), Tomasza Wawaka (Astar Team), oraz Dominika Caputę (zwycięzcę tego konkursu z poprzedniego sezonu). W eliminacjach przewidujemy miejsce dla max 20 uczestników - 3 bazy po 5 piłek / 35 sekund. W konkursie finałowym w przerwie finału 1 Ligi (ok. 18:00) wystąpi nie więcej niż 6 osób - 5 baz po 5 piłek / 60 sekund. Obowiązuje bezwzględnie kompletny strój sportowy do koszykówki, a w finale strój zespołu z BLK (oczywiście jeśli ktoś jest czynnym zawodnikiem).

Konkurs Rzutów z Połowy
Zapisy do tego konkursu również będą prowadzone przy stoliku sędziowskim, a cała zabawa przeznaczona jest dla wszystkich chętnych zgromadzonych na hali Victoria! Uczestnicy w kolejności zgodnej z listą będą rzucać do wyznaczonego kosza z połowy boiska, każdy będzie miał tylko jedną próbę, a jeżeli ktoś trafi to będzie szczęśliwym zwycięzcą i automatycznie konkurs zostanie zakończony!

FINAŁ 1 Ligi Shakers – Klippers
Faworyt jest oczywisty – Shakers, którzy mają ochotę zwiększyć liczbę swoich tytułów mistrzowskich do tuzina. Zastanawiamy się czy jest gdzieś w Polsce druga drużyna, która by aż tak zdominowała amatorskie rozgrywki ;). Prawdziwa dynastia. Jak już pisaliśmy Shakersi będą podwójnie zdeterminowani, gdyż to zapewne ich ostatni sezon w tym składzie. Część chłopaków zasili skład powstającej drużyny Basket Hills Bielsko-Biała, którą będziemy mogli dopingować w walce na trzecioligowych parkietach :).
Shakersi w tym sezonie jeszcze nie przegrali i kontynuują swoją passę spotkań bez porażek. Licznik zwycięstw aktualnie wskazuje 28 (ostatni raz przegrali 1 kwietnia 2012 roku). Klippersi po dwóch słabszych sezonach („tylko” 3. miejsca) wracają do walki o najwyższe trofeum. Każdy z kibiców BLK ma świadomość, że Klippersi będą musieli mieć „dzień konia” by wygrać… I nie chodzi o „killermode” pojedynczego gracza. To musi być zespołowy „dzień konia" :).
Wszyscy mamy w pamięci zeszłoroczny finał, kiedy to Elefanty zmusiły Shakersów do najwyższego wysiłku. Mamy nadzieję, że tegoroczny finał również przyniesie nam wspaniałe widowisko i emocje na najwyższym poziomie.

Po zakończeniu finału w 1 Lidze (ok. 19:00) zaplanowane jest udekorowanie i wręczenie pucharów najlepszym drużynom w 32. edycji BLK i zakończenie całej imprezy!

Na koniec jeszcze garść info o nagrodach 32. Edycji BLK:
I.
MVP
W tym sezonie BLK zawodnicy znów rywalizowali o tytuł MVP 32. edycji Bielskiej Ligi Koszykówki, a na podstawie osiągniętych statystyk indywidualnych mierzonych popularnym evalem poznaliśmy laureatów w obu ligach! W 1 Lidze bezkonkurencyjny okazał się Robert Kozaczka (Shakers) notując średni eval 33, natomiast w 2 Lidze najlepszy okazał się Paweł Sablik (No Flow) ze średnim evalem 34,56. Zwycięzcy otrzymają w niedzielę statuetki i nagrody rzeczowe ufundowane przez Mariusza Słodownika i hiphopshop.bba.pl, gratulujemy!

II.
Największe objawienie sezonu
Największym objawieniem sezonu w BLK okazał się Grzegorz Wróbel (NSBB), który w swoim debiutanckim sezonie notował 22,8 pkt/m, 6,8 zb/m, 1,8 prz/m i średni eval 14,9.

III.
Największy postęp
Nagrodę za największy postęp zgarnia Maciej Goryl (Zryw Bielsko-Biała). W bieżącym sezonie zaliczał następujące statystyki:
- 16,1 pkt/m (poprzedni sezon 11,6 pkt/m),
- 9,2 zb/m (poprzedni sezon 7,7 zb/m),
- eval 17,2 (poprzedni sezon 10,9)
A my pozwolimy sobie zacytować słowa jednego z 1 ligowych zawodników BLK: „Maciek stał się zawodnikiem, który swojej drużynie wygrywa mecze”.

IV.
Fair Play
Klasyfikację Fair Play zwyciężyła drużyna Rosomaki!
Tuż za plecami laureatów uplasowały się następujące zespoły: Shakers, No Flow, Basket Żywiec i 12 Małp.
W najbliższą niedzielę zwycięzca Klasyfikacji Fair Play, podobnie jak w przeszłości, otrzyma od organizatorów pamiątkowy puchar oraz specjalny czek obniżający wysokość kwoty wpisowego do 33. edycji Bielskiej Ligi Koszykówki!

Zapraszamy na imprezę wszystkich zawodników z rodzinami i znajomymi, oraz wszystkich sympatyków koszykówki spragnionych sportowych emocji!
Cała koszykarska impreza odbędzie się na hali Victoria, przy ul. Bratków 16 w Bielsku-Białej.

Zapraszamy również na facebookowy profil Finałów 32. edycji BLK (tutaj).

Jeszcze raz dziękujemy za pomoc i wsparcie w czasie całego sezonu - Urzędowi Miejskiemu w Bielsku-Białej, Sportmaster.pl, hiphopshop.bba.pl, Spalding, Pizzeria Jedynka, Fortuna - Zakłady Bukmacherskie i Reha-Forma!

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno na Białym
MC&Zulek&Marcin(ek)






Czarno Na Białym - 27 VI
28-06-2013
Czarno Na Białym również tutaj, zapraszamy!

Nowa Forma - BA Team 78:46
Znakomita dyspozycja rzutowa "za 2" Arka Siedlaczka (13/14) sprawiła, że BA Team nie mieli szans w starciu z ekipą z Cieszyna, Ustronia i okolic. Do tego doszła jeszcze klęską na tablicach (21-45) i słabszy występ Napierały (zaledwie 7 pkt). Nowa Forma zatem bez większych problemów pokonała BA Team oraz mogła szykować się do rewanżowego spotkania z KiS Żywiec - meczu o 17. miejsce w 2 lidze. Chłopakom z BA Team pozostał mecz o honor z LO Kopernik Żywiec, na który jednak ta ekipa (przez obowiązki zawodowe zapewne) nie zdołała się stawić. W debiutanckim sezonie BA Team zajmuje zatem 20. miejsce. Cóż można powiedzieć? Panowie... gorzej nie będzie! Macie na to nasze redakcyjne słowo!

Astar Team - 12 Małp 66:34
Oba zespoły chyba jak najszybciej chcą zapomnieć o kończącym się sezonie. Obie ekipy musiały sobie radzić bez swoich najlepszych zawodników, w Astarze z powodu kontuzji nie mógł grać Grzesiek Harężlak, z kolei naczelni przed sezonem stracili Krystiana Kucharskiego, który podpisał kontrakt z Basketem Żywiec. Bez swoich gwiazd oba zespoły, były cieniem samych siebie z poprzednich sezonów. Już na długo przed meczem było wiadomo, że obie ekipy w przyszłym sezonie zagrają w trzeciej lidze, ale jednym i drugim zależało, żeby ten nieudany sezon zakończyć pozytywnym akcentem, który byłby również dobrym prognostykiem na następny sezon. W lepszych humorach na wakacje wyjadą Astarowcy, którzy gładko pokonali rywali 66:34. O wszystkim zadecydowała trzecia kwarta, w której Naczelni nie potrafili znaleźć recepty na trio Grzesiek Figacz (14 pkt, 8 zb, 2 prz), Daniel Pielesz (14 pkt, 10 prz, 4 as), Tomasz Wawak (19 pkt, 5 zb, 2 prz) i dostali tęgie lanie 29:6! Jeśli w następnym sezonie do zespołu wróci Grzesiek Harężlak Astar może włączyć się do walki o powrót na drugoligowy front. Natomiast Naczelni muszą dobrze przepracować okres przygotowawczy i sprawić żeby w nowym sezonie Małp było 12, bo niestety po raz kolejny na parkiecie było ich tylko 5 i nie sposób kogokolwiek wyróżnić...

Pretorianie - Grim Reapers 65:81
W meczu o 13. miejsce Pretorianie pokazali, że podobnie jak ich rywale, są zespołem kompletnie chimerycznym. Kohorta Piotrka Kapustki potrafiła bowiem jak równy z równym walczyć z Basketem Żywiec, a następnie gładko ulec Sheeps i NSBB. Jakich Pretorian obejrzeliśmy z Reapers? Niestety tych bez woli walki. Od samego początku widać było brak Roberta Bema oraz to... że Mateusz Honkisz (26 pkt, 13 zb) jest 5 x szybszy i ambitniejszy od Kuby Marcaka, który pomimo nie najgorszego występu w ataku (12 pkt, 11 zb), baaardzo ospale wracał do obrony. No ale tak to jest, jak gra sie gołą piątką i nikt na ławce nie może postraszyć zmianą. Na kolejny dobry występ Artura Borynia (22 pkt), znakomitym (chyba najlepszym w karierze) występem odpowiedział Piotr Chróścielewski (19 pkt, ale wreszcie na przyzwoitym evalu - 20) i stało się jasne, że przy aż czterech wysoko punktujących Reapersach, Pretorianie nie wytrzymają kondycyjnie, bo nie ma komu odpuścić krycia. Do końca trzeciej kwarty jeszcze jakoś to wyglądało, potem jednak pogrom 31:14 i Reapers zasłużenie zdobywają 13. miejsce w 2 lidze. Pretorianie natomiast z taką grą jak w tym spotkaniu, mogą zagościć w 3 lidze na dłużej niż sezon.

NSBB - Double B Nation 80:75
Pierwszy pojedynek barażowy, a w nim od razu niespodzianka. Do składu DBN powraca rekonwalescent Paweł Gawlas. Pomimo, że jeszcze nie całkiem sprawny, to koledzy potrzebują jego punktów jak ryba wody. Początek spotkania stosunkowo równy, choć od samego początku widać, że DBN ma problem z szybkim powrotem do obrony, co zawodnicy NSBB skrzętnie wykorzystują. Do przerwy tylko 4 punkty różnicy na korzyść Żwirka i spółki. Początek trzeciej kwarty to jednak kolejny kilku punktowy odjazd NSBB i 10 "oczek" przewagi tej drużyny - robi się zatem nieciekawie. Nie do zatrzymania dla DBN bowiem jest duet Wróbel (22 pkt) - Maślanka (23 pkt). I choć kroku próbują im dotrzymać: świetny tego dnia Karelus (24 pkt, 4/9 za 3) i Gawlas, to ten drugi jest niestety wciąż kontuzjowany, więc choć zdobywa 16 pkt, to zbyt często nie jest w stanie w ogóle wrócić do obrony. Czwarta kwarta to stan, do którego DBN już nas przyzwyczaili, a więc desperacki pościg - przewaga tego zespołu na deskach daje się we znaki drużynie NSBB, ale mimo to, całej straty nie udaje się odrobić. NSBB wygrywa pięcioma punktami i ustawia DBN pod ścianą - żeby zostać w 2 lidze, będą musieli pokonać WSEH!

Angry Sheeps - Profit Cieszyn 78:52
Mecz o 11. miejsce, to spotkanie drużyn, którym do baraży zabrakło jednego zwycięstwa, czy tak jak w przypadku Profitu, w zasadzie jednego kosza. Spotkanie pomimo, że bez konkretnej stawki, to od początku bardzo zacięte. Od razu widać było, że w gazie po jednej stronie jest Ilkiewicz (24 pkt na wreszcie przyzwoitej skuteczności i 21 zbiórek), a w Cieszynie świetne zawody po raz kolejny rozgrywa Śliwka (17 pkt w 20 minut). Do przerwy mamy remis i zapowiadają się emocje do samego końca. Marzenia Cieszyna o sprawieniu kolejnej niespodzianki pryskają jednak razem z groźnym urazem ich lidera, wspomnianego wcześniej Daniela Śliwki, który po zderzeniu z Serafinem nie jest w stanie kontynuować gry i musi opuścić parkiet. Rozbici tym zdarzeniem chłopaki z Cieszyna, bez swojego rozgrywającego notują w meczu aż 26 strat, z czego lwią część właśnie w drugiej połowie. Od momentu kontuzji Śliwki, na parkiecie niepodzielnie panują bowiem Owce i w efekcie wygrywają całe spotkanie 78:52.

Elo Czikas - Basket Żywiec 52:79
Zgodnie z oczekiwaniami, obie drużyny przygotowywały się już raczej do kolejnych pojedynków (kolejno mecz o trzecie miejsce i finał), a rewanżowy występ w półfinale wobec ogromnej zaliczki z pierwszego meczu traktowały raczej bez emocji. I tak np. w Baskecie nie zagrał punktowy lider tego zespołu - Andrzej Brańka. Czikasy tym razem zabrały ze sobą centra, a więc przewaga rywali na desce nie była już aż tak widoczna, ale i tak to wystarczyło tylko do tego, żeby przegrać w bardziej godnym stosunku niż w pierwszym meczu. 27 punktów różnicy to już wcale nie wstyd, zważywszy szczególnie na potencjał rywali. Kronikarskim obowiązkiem dodamy tylko, że w meczu po obu stronach wyróżnili się: w Baskecie Bibrzycki (12 pkt, 15 zb), Winkler (20 pkt) i Chrapek (18 pkt), natomiast w Elo Czikas dość sensownie zagrał Durkalec (11 pkt, 7 zb).

Ułaaa - No Flow 56:80
Wszystko było jasne po pierwszy meczu, rewanż był już tylko formalnością. Tak jak przed tygodniem Ułani mimo wielkiej ambicji i woli walki nie byli w stanie przeciwstawić się rywalom. Tak samo jak w poprzednim meczu „gościem z innej planety” był Paweł Sablik (33 pkt, 11 zb, 9 as, 4 prz), który ponownie uzyskał eval (51) większy niż wszyscy Kawalerzyści (50) razem wzięci. Mecz zakończył się wysokim zwycięstwem faworytów 56:80. W drużynie pokonanych najlepiej zagrali Piotrek Dzido (11 pkt, 8 zb) oraz Damian Kuczmierczyk (17 zb, 2 prz). No Flow, tak jak to przewidywaliśmy przed sezonem, było poza zasięgiem dla innych drużyn i wielkim finale 2 ligi zmierzą się z drugą „drużyną z innej planety”, czyli Basketem Żywiec. Mimo dotkliwej porażki w półfinale Ułani mogą sobie pogratulować najlepszego sezonu w historii i szykować się do boju o trzecie miejsce z Elo Czikas.

KiS Żywiec - Nowa Forma 54:64
Historia lubi się powtarzać. W pierwszym meczu między tymi drużynami bowiem, padł wynik niemal identyczny - 53:64. Teraz Młodzi Górale zdołali zdobyć co prawda, jedno oczko więcej, ale nie miało to znaczenia w ostatecznym rozrachunku. Nowa Forma zdobywa zatem 17. miejsce, a KiS 18. miejsce i nie czarujmy się - żadna z ekip nie może być z tego rezultatu zadowolona. W 3 lidze we wrześniu oba te zespoły powinny brylować i bić się o czołowe lokaty. Być może nawet o awans. Szczególnie, że widać jak na dłoni jaki potencjał ma np. Marcin Zientek, który zaliczył w tym spotkaniu twenty-twenty (20 zbiórek, 26 punktów) oraz Wojtek Ryszka, który dziś o mało co, nie zdobył kolejnego triple-double. Kwestia tego tylko, czy koledzy w nowej edycji będą umieli swoich liderów właściwie wykorzystać.

BA Team - LO Kopernik Żywiec 0:20
Spotkanie o 19. miejsce zakończyło się walkowerem, jako że BA Team nie stawiło się na meczu i tym samym przedostatnie miejsce w 2 lidze, przypadło młodzieży z LO Kopernik Żywiec. Tutaj również liczymy na to, że w nowej edycji będzie lepiej i że uda się wywalczyć jakieś zwycięstwo na parkiecie, a nie przy "zielonym stoliku".

WSEH - NSBB 65:58
Po sobotnim zwycięstwie nad Double B Nation zespół NSBB był już niemal pewny pozostania w 2 lidze i do meczu z Akademika przystępował w roli faworyta. Ponadto Żwirek i spółka byli żądni rewanżu za pierwszy mecz tego sezonu, w który gładko ulegli niedocenianym Akademikom. Natomiast drużyna WSEHu, skazywana przez większość fachowców na spadek, przystąpiła do meczu niezwykle zmotywowana, a dodatkowym atutem miała być osoba trenera. Mariusz „Byrek” Słodownik, bo o nim mowa, usiadł na ławce Akademików i wcielił się w rolę profesora. Od początku było widać, że obie drużyny mają coś sobie do udowodnienia. Gra była zacięta i pełna zaangażowania z obu stron. Pewnie dlatego pierwsza kwarta zakończyła się remisiem po 14. Od początku drugiej kwarty było widać „rękę Byrka”, Akademicy zaczęli grać dokładniej i z niebywałą skutecznością wykorzystywali swoje wyćwiczone pick and rolle. Nie do zatrzymania dla obrony rywali był Darek Wylon (10 pkt, 9 as, 5 zb), który na zmianę rozgrywał piki z Marcinem Kiszką (15 pkt, 13 zb, 3 blk) i Andrzejem Pawlikiem (8 pkt, 12 zb). Po stronie rywali świetną pierwszą połowę zaliczył Grzesiek Wróbel (24 pkt, 7 zb), który w pierwszych 20 minutach zdobył aż 20 punktów. Niestety w kolejnych dwudziestu już tylko 4... Trzecia i czwarta kwarta to w dalszym ciągu lepsza gra Akademików, którzy grając bardzo prostą, ale przemyślaną koszykówkę, wygrywają 65:58. I to właśnie niedoceniani Akademicy są najbliżej utrzymania, z pośród wszystkich trzech drużyn walczących w barażach. Ostatni decydujący mecz rozegrają w najbliższą sobotę z Double B Nation. Najlepszy w drużynie pokonanych był Paweł Maślanka (19 pkt, 11 zb), który tak jak reszta zawodników NSBB z niecierpliwością czeka na rozstrzygnięcie sobotniego meczu :).

Klippers - Zryw 71:68
Pięcioma punktami musiał wygrać Zryw, żeby doprowadzić przynajmniej do dogrywki i zachować szansę na awans do wielkiego finału 1 ligi. Kiedy w przerwie zespół Mariusza Depczyńskiego prowadził 41:34, tu i ówdzie dało się słyszeć: "teraz już z nimi pojadą." Nic bardziej mylnego! Klippersi pod wodzą znakomitego Zbyszka Przybyły (14 pkt, eval 24) nie zamierzali się poddawać i w trzeciej kwarcie znów wrócili na właściwe tory. Ponadto problemem Zrywu było to, że u rywali sensownie punktowali niemal wszyscy, a w Zrywie tylko Robert Goryl (24 pkt) i Mariusz Depczyński (odkuł się chłop znakomicie za pierwszy mecz: 17 pkt i 15 zb). I właśnie to widać było, od początku czwartej kwarty, kiedy to wspomnianej dwójki ze Zrywu, nie miał kto wspomóc. Na dodatek pod koniec czwartej kwarty, kilka istotnych dobitek spod kosza spudłował Maciek Goryl, a jego starszy brat spudłował aż 4 wolne z rzędu. Takim wyjadaczom jak Klippers, nie wolno dawać takich prezentów, bo Ci natychmiast to wykorzystają. Karnia i spółka zatem, po udanej pogoni w kwarcie trzeciej, nie roztrwaniają przewagi z pierwszego spotkania (demony z zeszłej edycji przepędzone) i po znakomitych półfinałach zasłużenie meldują się w finale!

SamoObrona – Shakers 71:98
W tygodniu poprzedzającym mecz rewanżowy, w oknie zagrody tliło się małe światełko ;). To światełko to wiara i nadzieja Farmerów, że uda im się odrobić 14 punktową stratę z pierwszego meczu. Niestety dla Rolników Shakersi brutalnie zdmuchnęli delikatny płomień, na co potrzebowali tylko kilku minut. Kiedy Mistrzostwie, po upływie 6 minut, trafili 5 kolejną trójkę (15 w całym meczu) było jasne, że SamoObrona tego meczu nie wygra, a pytanie pozostało tylko jedno – iloma punktami przegra. Po pierwszej połowie zanosiło się na klęskę, na tablicy było 57:33 na korzyść Mistrzów. W tej części Shakersi oddali, aż 9 celnych rzutów za trzy, skuteczność wszystkich rzutów mieli na poziomie 80%! Punktowali wszyscy, warto dodać, że 6 z 7 zawodników uzyskał dwucyfrowy eval. Jak zwykle najlepsza była para Robert Kozaczka (18 pkt, 7 zb, 2 blk, 2 prz) oraz Grzesiek Szybowicz (16 pkt, 7 zb, 9 as, 2 prz). Druga połowo to w dalszym ciągu przewaga faworytów, którzy mimo tego, że spuścili nieco z tonu w dalszym ciągu byli lepsi od swoich rywali. W drużynie SamoObrony dobre zawody rozegrali Dawid Czarniak (25 pkt, 6 zb) i Piotrek Konopka (10 pkt, 6 zb). Jednak to o wiele za mało, żeby móc marzyć o wielkim finale. Na osłodę Farmerom zostaje walka o trzecie miejsce i brązowy medal, który byłby ich największym sukcesem. A Shakersi jak co roku od wieków, staną do walki o kolejne mistrzostwo BLK. Ich przeciwnikiem będzie drużyna Klippersów...

NA PLUS
Klippers - Klippersi znowu w finale! (po dwóch sezonach zakończonych na trzecim miejscu)

NA MINUS
Zryw – super sezon zasadniczy (tylko jedna porażka z Shakers) zakończony dwoma porażkami w półfinale i Zryw musi się zadowolić walką o brązowe medale

Doble B Nation - po idealnym początku (bilans 4:0), fatalna gra zespołu w drugiej części sezonu (bilans 1-4) spowodowała, że zespołowi zagląda w oczy widmo spadku do 3 ligi

Liczby kolejki:
35 / 11,5 / 7 / 49,5 - średnie statystyki przybysza z Mat-Planety - Pawła „Air’ Sablika w półfinałowym dwumeczu z Ułaaa – 35 pkt/m, 11,5 zb/m, 7 as/m, eval 49,5/m

Czarno Na Białym
MC&Zulek&Marcin(ek)






Otwarty trening w Basket Hills Bielsko-Biała!
25-06-2013
Chcielibyśmy przypomnieć, że w najbliższy piątek (28 czerwca) odbędzie się otwarty trening w Basket Hills Bielsko-Biała!

Basket Hills Bielsko-Biała ma w planach wystartować w rozgrywkach ligowych organizowanych przez Śląski Związek Koszykówki! Zespół utworzony i prowadzony przez zawodników świetnie znanych z Bielskiej Ligi Koszykówki, może już w niedalekiej przyszłości pozwolić na powrót Bielska-Białej na koszykarską mapę Polski!

Wszystkich zainteresowanych zawodników, którzy mają czas, energię i czują się na siłach reprezentować klub w rozgrywkach 3 Ligi organizowanych przez ŚlZKosz zapraszamy na trening otwarty prowadzony przez trenera Mariusza Depczyńskiego, który osobom zaangażowanym, posiadającym odpowiedni potencjał i umiejętności na pewno zaproponuje dalsze treningi w zespole!

Trening odbędzie się 28 czerwca, w godz. 20:00-21:30 na hali "Victoria" przy ul. Bratków 16 w Bielsku-Białej. Więcej informacji na www.basket-hills.pl.

Zapraszamy!






Najlepsza "5ka" półfinałów II w 1 Lidze BLK!
24-06-2013
Zbigniew Przybyła (Klippers)
14 pkt, 7 zb, 3 as - eval 24

Robert Kozaczka (Shakers)
18 pkt (2x3), 7 zb, 3 as, 2 prz, 2 bl - eval 27

Grzegorz Szybowicz (Shakers)
16 pkt (2x3), 7 zb, 9 as, 2 prz - eval 25

Michał Grygier (Klippers)
11 pkt (1x3), 4 zb, 3 as, 8 prz - eval 17

Dawid Czarniak (SamoObrona)
25 pkt (2x3), 6 zb, 2 as - eval 20

MVP półfinałów II został Robert Kozaczka!






Najlepsza "5ka" półfinałów II w 2 Lidze BLK!
24-06-2013
Michał Bibrzycki (Basket Żywiec)
12 pkt, 15 zb, 2 as, 2 prz, 2 bl - eval 25

Jakub Chrapek (Basket Żywiec)
18 pkt, 7 zb - eval 20

Paweł Sablik (No Flow)
33 pkt (5x3), 11 zb, 9 as, 4 prz, 3 bl - eval 51

Arkadiusz Raczyński (No Flow)
16 pkt, 12 zb, 3 as - eval 23

Damian Kuczmierczyk (Ułaaa)
4 pkt, 17 zb, 2 as, 2 prz - eval 19

MVP półfinałów II został Paweł Sablik!






Czarno Na Białym - 21 VI
22-06-2013
2013-06-22 09:20 Nowa Forma - BA Team
2013-06-22 11:00 Astar Team - 12 Małp
2013-06-22 12:40 Pretorianie - Grim Reapers
2013-06-22 14:20 NSBB - Double B Nation
2013-06-22 16:00 Angry Sheeps - Profit Cieszyn
2013-06-22 17:40 Elo Czikas - Basket Żywiec
2013-06-22 19:20 Ułaaa - No Flow
2013-06-23 12:20 ? - ?
2013-06-23 14:00 ? - ?
2013-06-23 15:40 WSEH – NSBB
2013-06-23 17:20 Klippers - Zryw Bielsko-Biała
2013-06-23 19:00 SamoObrona – Shakers

Nowa Forma - BA Team
Ostatni pojedynek w grupie 17-20. Nowa Forma, która w tej fazie rozgrywek odniosła 2 zwycięstwa i tym razem raczej gładko powinna rozprawić się z "Wojskowymi". Szczególnie, że w drugiej połowie sezonu wreszcie przyzwoicie zaczął funkcjonować duet Siedlaczek - Zientek, a BA Team w związku w ciągłymi rotacjami w składzie nie potrafi odnaleźć właściwego rytmu gry.

Astar Team - 12 Małp
Pojedynek o 15. miejsce. Obie drużyny nie zasmakowały zwycięstwa w grupach 9-16 i najwyższa pora, żeby któraś z ekip zmieniła ten fatalny bilans. Trudno wskazywać faworyta w pojedynku tak chimerycznie grających zespołów, aczkolwiek przewagą Astar może być ławka rezerwowych - Małpy bowiem często przychodzą na mecz "gołą" piątką.

Pretorianie - Grim Reapers
Pojedynek o 13. miejsce. To, że taki mecz rozgrywają Reapersi nikogo raczej nie dziwi, bo ta drużyna ma mniej więcej taki potencjał. Jednakże obecność Pretorian tak nisko w tabeli, to już spore zaskoczenie, bo przed sezonem zespół ten był wymieniany w gronie kandydatów do utrzymania się w 2 lidze. Równie niemiłym zaskoczeniem byłoby, gdyby Pretorianie nie wygrali tego spotkania. Potencjał mają bowiem znacznie większy niż rywale. Trzeba będzie jednak udowodnić to na boisku.

NSBB - Double B Nation
Jako, że półfinały w 2 lidze są już w zasadzie rozstrzygnięte, fani drugoligowego basketu będą mogli emocjonować się turniejem barażowym. Przypominamy zasady: 3 zespoły (DBN, WSEH, NSBB) grają każdym z każdym i najsłabszy spada do 3 ligi, podczas gdy 2 pozostałe świętują utrzymanie. Zaczynamy od pojedynku największych zagadek 2 ligi. Oto NSBB, które fatalnie zaczęło sezon, następnie po dwóch meczach zaczęło nabierać wiatru w żagle, by w drugiej połowie sezonu po prostu pożerać kolejnych rywali, a swoich zawodników regularnie wrzucać do najlepszej piątki kolejki. Rywalem "Żwirka" i spółki będzie zespół Double B Nation, który w pierwszej fazie rozniósł wszystkich rywali w proch i pył, i z kompletem zwycięstw awansował do grupy 1-8. Tam jednak zespół ten stracił kolejno: Jarka Grygierczyka, Pawła Gawlasa oraz... ducha walki. Barażu ten zespół bowiem nie brał w ogóle pod uwagę, ale teraz nie ma to znaczenia. 3 liga jest dla nich prawie jak śmierć ;). Dotknąć może zarówno wielkich i maluczkich, biednych i bogatych... Żeby się przed nią uchronić, trzeba bezwzględnie odprawić przynajmniej jeden rytuał zwycięstwa...

Angry Sheeps - Profit Cieszyn
Pojedynek o 11. miejsce. To może być bardzo ciekawy mecz, bo oba zespoły prezentują obecnie zbliżony poziom. Oczywiście faworytem będą Owce, które mają w składzie kilku rutyniarzy z 1 ligi, ale Profit w grupie 9-16 zaskoczył "in plus" i otarł się o baraże. Czy chłopaki pod dowództwem Daniela Śliwki zaskoczą po raz kolejny? Kto wie...

Elo Czikas - Basket Żywiec
W obu drugoligowych półfinałach jest już pozamiatane. W pierwszym z nich Czikasy mają do odrobienia… 40 punktów. Nawet trudno jest coś napisać. Chyba lepiej pomilczeć, albo puścić jakąś muzykę… To już jest koniec, nie ma już nic, jesteśmy wolni, możemy iść… No dobra, nie będziemy wbijać noża w plecy. Czikasy! Powalczcie i „enjoy the game”!

Ułaaa - No Flow
Ułani są w podobnej sytuacji jak Czikasy, ale mają do odrobienia... 51 punktów.

Mecze o 12:20 i 14:00
O godz. 12:20 oraz 14:00 odbędą się 2 pojedynki o 17. i 19. miejsce w 2 lidze. Mecze rozgrywane będą wg klucza I1-I2, I3-I4. Zestaw tych pojedynków zależny będzie od sobotnich wyników, więc w momencie wydania CZnB jeszcze nie wiemy kto zagra w konkretnym meczu. Prosimy jednak cztery zainteresowane zespoły (BA Team, Nowa Forma, KiS i Kopernik) o uwagę i orientację, żeby w sobotni wieczór sprawdzić kto o której gra :).

Wyższa Szkoła Ekonomiczno-Humanistyczna – NSBB
NSBB idzie na całość i oba mecze w barażach rozegra dzień po dniu. Po sobotnim pojedynku z DBN przyjdzie czas na WSEH. I wiemy doskonale, że będzie się działo. NSBB znalazło wreszcie okazję do wyrównania rachunków, za łomot jaki spuścili im studenci w pierwszym meczu sezonu (73:40). I to do tego w barażach! Zdajemy sobie oczywiście sprawę z faktu, że NSBB to obecnie zupełnie inna drużyna, która gra obecnie po prostu świetnie, ale WSEH również w tym czasie nie próżnował i mimo, że może nie grał z aż tak wymagającymi rywalami, to zespół prowadzony przez Marcina Kiszkę legitymuje się bilansem aż 5-2. Jak będzie w niedzielę? Wyroków nie ferujemy, aczkolwiek tym razem faworytem jest NSBB. Będzie to bowiem pojedynek drużyny grającej z polotem i pełną indywidualności takich jak Żwirek, Wróbel i Maślanka, z jedną z najbardziej poukładanych ekip w 2 lidze, gdzie słowa takie jak polot i finezja nie są może nieznane, ale za to powszechnie hołubiona jest zbiórka, pick&roll i dobitki spod kosza ;). Ponadto bardzo dużo będzie zależeć od tego jak obok Kiszki zaprezentują się Ziarnik i Pawlik, których to występ będzie mieć znaczący wpływ na końcowy wynik spotkania. Dodatkowym smaczkiem spotkania będzie pojedynek nieobecnego w pierwszym meczu między tymi zespołami, Darka Wylona ze Żwirkiem i TiVi. Panowie Ci, grali bowiem przed laty w jednej drużynie... Tak więc emocje w niedzielę o 15:40 gwarantowane. Przecież walka pozostanie w 2 lidze nie może być nudna ;).

Klippers - Zryw Bielsko-Biała
W tej parze półfinałowej wszystko jeszcze jest możliwe. Klippersi bronią 5 punktów zaliczki z pierwszego spotkania i zapewne mają świadomość, że Zryw zagrał w pierwszym pojedynku poniżej swoich możliwości (tylko 35,1% skuteczność za 2 i 16,7% za 3, podczas gdy w fazie zasadniczej rzucali odpowiednio ze skutecznością 43,1% i 32,6%). Żądzą rewanżu pałać będzie zapewne Mariusz Depczyński, któremu szczególnie nie wyszedł pierwszy mecz (1/9 za 2 i 0/5 za 3). Zobaczymy czy Klippersi wyciągnęli naukę z półfinałowej porażki w rewanżowym spotkaniu poprzedniego sezonu z Elefantami, kiedy to roztrwonili 7 punktów przewagi. Podsumowując zapowiada się nam fajne widowisko!

SamoObrona - Shakers
Wynik pierwszego spotkania 87:73. 14 punktów różnicy… Gdyby Famerzy grali z inną drużyną można byłoby stwierdzić, że jeszcze widać światełko w tunelu i jest nadzieja na odrobienie strat. Ale grają z Shakersami… Światełko owszem widać, ale jest to światełko pędzącego pociągu prowadzonego przez Shakersów. I nie jest to nawet „Intercity”. To jest Pendolino pędzące po nowych torach ;). Wprawdzie Farmerzy zapewne wiedzą jak Endrju i Łyżwa postępowali z pociągami i wagonami, ale w tym przypadku będzie im baaaardzo ciężko zatrzymać przeciwników.

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno na Białym
MC&Zulek&Marcin(ek)
Obejrzyj film