Aktualności






BLK na żywo w internecie!
11-11-2014
Chcielibyśmy z radością poinformować, że w ostatnią niedzielę spotkanie Shakers - Fizjo4Sport Klippers było transmitowane na żywo w internecie! Jak na warunki lokalnej ligi amatorskiej to wydarzenie, o którym po prostu trzeba napisać, bo po raz kolejny Bielska Liga Koszykówki potwierdziła, że jak są ludzie, zaangażowanie i wspólna pasja to można wymyślić coś zupełnie nowego i zrobić dużo dla całej naszej koszykarskiej społeczności!

Chyba najlepszym komentarzem będzie wypowiedź Krzysztofa Wiewióry, prezesa Bielskiej Ligi Koszykówki:

Jestem zachwycony tym wydarzeniem! W dzisiejszych czasach transmisja na żywo przez internet nie wydaje się niczym niezwykłym. Jednak 23 lata temu w najśmielszych marzeniach nie wyobrażałem sobie, że nasza liga kiedykolwiek doczeka chwili, żeby każdy kto nie może osobiście być w hali, gdzie swoje mecze rozgrywa Bielska Liga Koszykówki, mógł interesujące go zawody oglądać na żywo w komputerze lub w telefonie! Chciałbym podkreślić olbrzymią wartość tego przedsięwzięcia dla ligi. Oglądałem spotkanie Shakers - Fizjo4Sport Klippers - będąc w domu, siedząc w swoim fotelu, czułem tę atmosferę i magię naszej ligi! Żałowałem, że nie ma mnie na meczu, ale dzięki internetowej transmisji na żywo, mogłem w pewnym stopniu uczestniczyć w tych zawodach. To było wspaniałe uczucie! Bardzo dziękuję Radkowi Korze za inicjatywę, zaangażowanie i realizację tego pomysłu. Świetna robota, proszę o więcej transmisji w przyszłości!

Wszyscy dziękujemy za świetny pomysł i jego realizację, oczywiście w przyszłości będziemy starać się systematycznie przeprowadzać transmisje z wybranych meczów Bielskiej Ligi Koszykówki!

Chcielibyśmy jeszcze wspomnieć, że Radek jako zawodnik i pasjonat koszykówki utworzył specjalny kanał, na którym będzie można oglądać spotkania naszej ligi oraz spotkania naszych kolegów z Daas Basket Hills Bielsko-Biała rywalizujących w rozgrywkach 3 ligi śląskiej!

www.ustream.tv/channel/blk-basket-hills






Czarno Na Białym - 8 XI
07-11-2014
Facebook Twitter

2014-11-08 13:00 Grim Reapers - ZSME Żywiec
2014-11-08 14:30 Young Blood - Akademia Basketu
2014-11-08 16:00 Monolith - Hustlerzy Andrychów
2014-11-08 17:40 Siła Ustroń - WSEH Team
2014-11-08 19:20 NSBB - Double B Nation
2014-11-09 15:20 Daas Basket Hills Bielsko-Biała - BraveHearts Oświęcim
2014-11-09 17:00 Galacticos Basket Żywiec - Elo Czikas
2014-11-09 18:40 Shakers - Fizjo4Sport Klippers
2014-11-09 20:20 Zryw Bielsko-Biała - Orły Mirosława K.

Grim Reapers - ZSME Żywiec
To nie jest udany sezon Reapersów, ale to nie znaczy, że można już spocząć na laurach! Zwycięstwo z ZSME jest obowiązkiem dla czwartej drużyny z zeszłego sezonu, żeby chociaż poprawić nastrój w zespole, każdy inny wynik to byłby sensacja...

Young Blood - Akademia Basketu
Drugi mecz z rzędu, w którym Young Blood będzie się mogło wyżyć na znacznie słabszym fizycznie rywalu. Dla Akademii to będzie raczej ciężki kawałek chleba, ale zawsze można poćwiczyć zagrywki na niezorganizowanych rywalach ;).

Monolith - Hustlerzy Andrychów
Bardzo ciekawy mecz w 2 lidze! Wszyscy zastanawiamy się czy gra spektakularnie „wjeżdżającego” pod kosz Bartka Sierpa wystarczy, żeby pokonać Monolith i świetnie grających Klapę i Bachtę. Mecz zapowiadany jako małe derby, gdyż zmierzą się ze sobą Kęty z Andrychowem, a więc... kości mogą trzeszczeć ;).

Siła Ustroń - WSEH Team
To trudny sezon na tych zespołów... Siła Ustroń, która w tym sezonie spadła do 2 ligi oraz WSEH Team, który od dłuższego czasu boryka się z problemami z formą i zgraniem zawodników w drużynie. Oba zespoły nie odniosły jeszcze w tym sezonie zwycięstwa, ale na pewno po tym meczu to się zmieni.

NSBB - Double B Nation
Mecz zapowiada się nader ciekawie ponieważ grać będzie drużyna, która od dobrych kilku sezonów zawsze plasuje się na czele tabeli 2 ligi z debiutującymi w tym sezonie w 2 lidze NSBB, których postawa przekracza wszelkie oczekiwania i zaskakuje nas dobrą grą w tym sezonie :).

Daas Basket Hills Bielsko-Biała - BraveHearts Oświęcim
Mecz ze środka tabeli grupy pierwszej w 3 lidze. Zagrają Daas Basket Hills Bielsko-Biała, którzy zajmują przed tym meczem trzecią pozycję i debiutujący w tym sezonie BraveHearts Oświęcim, których dotychczasowe wyniki pozwoliły zająć czwarte miejsce w tabeli. Faworytem raczej młodzi Hills.

Galacticos Basket Żywiec - Elo Czikas
Drugi sezon Elo Czikas w 1 lidze zapowiada się podobnie jak pierwszy... Czikasi zajmują dziewiąte miejsce w tabeli i w tych okolicach raczej będą się już plątać. Galacticos natomiast walczą o medale. I tak mimo, że Czikasi prezentują bardzo dynamiczną i szybką grę, to raczej nie wystarczy, aby pokonać druzynę z Żywca.

Shakers - Fizjo4Sport Klippers
HIT KOLEJKI! To będzie zdecydowanie najlepszy mecz tego weekendu! Obie drużyny są gwarantem efektownej i efektywnej gry! Będzie to również rewanż Klippersów za półfinały z zeszłego sezonu, gdzie Szejki odprawiły ówczesnych mistrzów z kwitkiem. Czy Shakersom uda się przerwać serię zwycięstw Klippersów? Przekonamy się już w najbliższą niedzielę!

Zryw Bielsko-Biała - Orły Mirosława K.
Do tej pory obie drużyny bez zwycięstwa, ale Orły, które w miarę gładko weszły do 1 ligi na pewno mają apetyt na znacznie więcej niż tylko ósme miejsce! Na pewno będziemy świadkami twardego i bardzo ważnego meczu. Kto wygra? Chyba jednak Zryw, chociaż podobno że po stronie Orłów ma zagrać Cichoń. A to wiele zmienia...

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno Na Białym
Zulek&Marcin(ek)






Czarno Na Białym - 7 XI
07-11-2014
Facebook Twitter

OPTYK Ewa Jasiczek - Pretorianie 67:61
W tym meczu sensacji (ew. blamażu) nie było, ale mimo wszystko to... OPTYK wciąż nie przekonuje. Wymęczone zwycięstwo z Pretorianami to raczej sukces pokonanych, aniżeli zwycięzców. Tak czy inaczej jest wreszcie komplet punktów i może będzie to jakiś punkt zwrotny dla Tokara i spółki. Mecz dość dziwny albowiem na pozycyjny atak OPTYKA i punkty Jarka Grygierczyka (17) oraz Krzyśka Podstawnego (15) Pretorianie odpowiadali kontrami Kuby Mizery (28 pkt). I wcale dużo nie zabrakło, żeby sprawić niespodziankę, ale Optycy wreszcie wygrali mecz na deskach i chyba to przesądziło o końcowym sukcesie. Tak czy inaczej to pyrrusowe zwycięstwo - 2 pkt, ale kolejna kontuzja Jarka Grygierczyka, który w tym sezonie jak jeden z niewielu nie zawodził. Bardzo ciężko będzie włączyć się OPTYKowi do walki o coś innego niż spokojny byt w 2 lidze.

Akademia Basketu - Komorowice Woodcutters 38:103
Nie było za to najmniejszych wątpliwości, kto jest lepszy w drugim niedzielnym meczu. Głodni triumfów Drwale rzucili się rywalom do gardeł i straszliwie się po nich przejechali. Najostrzejsze siekiery należały do Kamila Pucka (19 pkt, 8 as), Rafała Janusza (21 pkt, 8 zb) oraz kompletnie demolującego rywali na deskach Marcina Janusza (24 pkt, 20 zb). Oprócz tego cieszą również punkty obu dziewczyn :). Akademia tym razem bez wyróżnień, bo ten mecz po prostu im nie wyszedł, tak też się czasami zdarza...

Supersonics - Young Blood 31:96
Zgodnie z tym co zapowiadaliśmy, Young Blood jeśli tylko poczują, że trafili za słabszego rywala to urządzają rzeź ;). Nie inaczej było tym razem - 31 pkt Kuby Kupczaka, 17 pkt i 8 as Karcza, pierwsze double-double "Kanady" i ogólnie dość widowiskowy występ całej drużyny. Supersonics nie pokazali jednak nic ciekawego i to zwycięstwo było po prostu obowiązkiem dla ich przeciwników. Szkoda, że Young Blood traci rezon w starciu z silniejszymi rywalami, bo to już kolejna zaprzepaszczona szansa chociaż na czołową szóstkę...

OSP Krasna - Narnia 420ers 60:49
Świetny występ Józefa Szajtera (29 pkt) daje Krasnej bardzo ważne zwycięstwo i pozwala w dalszym ciągu myśleć nawet o czołowej czwórce! Beniaminek naprawdę mile nas zaskakuje i z meczu na mecz coraz bardziej przekonuje. Z Narnią łatwo co prawda nie było, bo dobry występ duetu Czerwiński (19 pkt, 11 zb) - Dyczek (11 pkt) napsuł zwycięzcom trochę krwi, ale jednak chłodna głowa i opanowanie Strażaków wystarczyło, żeby odnieść kolejny sukces. Narnia natomiast nie może być zła na siebie po tym spotkaniu - w tym meczu akurat nie mieli pecha tylko po prostu byli słabsi.

12 Małp - Angry Sheeps 49:60
Kolejne zwycięstwo Sheepsów sprawia, że zaczynamy stawiać ten zespół w roli jednego z kandydatów do medali w 3 lidze! Zespół ten nie gra może widowiskowo, ale za to zespołowo i solidnie, a jeśli na parkiecie akurat nie dominuje Paluch (8 pkt, 12 zb), to uruchamiają się inni. I tak świetny występ zalicza Irek Głąb (21 pkt), który prowadzi swój zespół do zwycięstwa. Małpy natomiast znów nie zagrały źle, ale zabrakło tego co najważniejsze - skuteczności. O ile jeszcze Grzesiek Kastelik (13 pkt, 15 zb) trafiał całkiem nieźle, tak Jarek Wójcik pomimo 14 pkt - fatalnie.

Tokio 2020 - MOSiR KiS Żywiec 55:68
Największa niespodzianka tego dnia oraz jedno z większych zaskoczeń sezonu. Bardzo dobrze wyglądający od początku rozgrywek MOSiR KiS Żywiec pokonał niezwykle doświadczone Tokio 2020! I nie ma tutaj znaczenia fakt, że nie było Jarka Mirosa, a kontuzji nabawił się Rogi. Zwycięstwo odbiło się w BLK szerokim echem, a my w redakcji... następnym razem ugryziemy się w język już przed meczem ferując wyroki :). Sam mecz w zasadzie rozstrzygnął się już do przerwy, kiedy to wybiegani Żywczanie kompletnie zaskoczyli rywali i pod przywództwem fenomenalnego Maćka Worwy (35 pkt, 17 zb) oraz Radka Choraba (16 pkt) odskoczyli rywalom na 20 punktów. Osłabione Tokio nie potrafiło się pozbierać, szczególnie że grał w zasadzie tylko Harry (31 pkt, 8 zb). Reszta zupełnie niewidoczna. KiS wraca zatem do gry nawet o półfinały, a dla Tokio... pierwsze poważne ostrzeżenie.

Osiemnastka - Wrona Wings 64:50
Hit w 3 lidze nie rozczarował! Oglądaliśmy naprawdę niezły mecz, gdzie główną rolę odgrywała... obrona. Dobrze broniące strefą Wrony nie pozwoliły wysokim zawodnikom Osiemnastki punktować, natomiast Komandosi zdominowali deskę (53-41) oraz powstrzymali Tomka Dzidę (8 pkt, 10 zb, 6 as). Co zatem zdecydowało o triumfie Osiemnastki? Transfer, na który przed sezonem nikt nie zwracał uwagi - Mariusz Mleczko. Nieco zapomniany w lidze Maja wrócił w bardzo ważnym meczu i w fenomenalnym stylu - 19 pkt i 6/9 za 3! Oprócz Mariusza świetną partię rozegrał jeszcze Dawid Rogacz (22 pkt) i tym samym Osiemnastka jest już niemal pewna drugiego z rzędu występu w półfinale. Wrony natomiast ciągle muszą walczyć...

NA PLUS:
MOSiR KiS Żywiec i Osiemnastka - pierwsi za sprawienie dużej niespodzianki, a drudzy za ważne zwycięstwo z Wronami.

NA MINUS:
Tokio 2020 - na razie to tylko ostrzeżenie, ale druga taka wpadka może zagrodzić drogę do czwórki.

LICZBA KOLEJKI:
103 - Drwale z Komorowic po raz pierwszy łamią granicę 100 punktów - oby nie ostatni!

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno Na Białym
Zulek&Marcin(ek)






Komunikat Komisji Dyscyplinarnej nr 1/35
04-11-2014
Komisja Dyscyplinarna Bielskiej Ligi Koszykówki w składzie Marcin Jacobson i Krzysztof Wiewióra w dniu 4 listopada 2014 roku podjęła następującą decyzję:

Nałożyć na Rafała Rogacza (Tokio 2020), za przewinienie techniczne oraz niesportowe zachowanie w meczu Tokio 2020 - MOSiR KiS Żywiec, karę bezwzględnej dyskwalifikacji do 30 czerwca 2015 roku włącznie.






Najlepsza "5ka" 6. kolejki w 3 Lidze BLK!
04-11-2014
Facebook Twitter

Dawid Rogacz (Osiemnastka)
22 pkt (2x3), 5 zb, 3 as, 3 prz - eval 19

Ireneusz Głąb (Angry Sheeps)
21 pkt (3x3), 5 zb, 1 as, 1 prz, 2 bl - eval 18

Maciej Worwa (MOSiR KiS Żywiec)
35 pkt (4x3), 17 zb, 7 as, 3 prz – eval 44

Marcin Janusz (Komorowice Woodcutters)
24 pkt, 20 zb, 4 as, 3 prz, 2 bl – eval 38

Jakub Kupczak (Young Blood)
31 pkt (1x3), 12 zb, 5 as, 5 prz - eval 31

MVP 6. kolejki został Maciej Worwa!

W rozegranym w tym dniu meczu 2 ligi OPTYK Ewa Jasiczek - Pretorianie, najlepszym zawodnikiem był Jarosław Grygierczyk - 17 pkt, 6 zb, 6 as, 2 prz (eval 20).






Czarno Na Białym - 1 XI
31-10-2014
Facebook Twitter

2014-11-02 09:20 OPTYK Ewa Jasiczek - Pretorianie
2014-11-02 11:00 Akademia Basketu - Komorowice Woodcutters
2014-11-02 12:30 Supersonics - Young Blood
2014-11-02 14:00 OSP Krasna - Narnia 420ers
2014-11-02 15:30 12 Małp - Angry Sheeps
2014-11-02 17:00 Tokio 2020 - MOSiR KiS Żywiec
2014-11-02 18:30 Osiemnastka - Wrona Wings

OPTYK Ewa Jasiczek - Pretorianie
Czas ugasić pożar! Po dwóch porażkach z rzędu, jeśli OPTYK znów nie wygra to będzie po prostu dramat! To już nie kwestia półfinałów, o których w tej chwili już w ogóle nikt w Optykach nie myśli, ale po prostu zwycięstwa na przełamanie. Jeśli nie teraz, to kiedy?

Akademia Basketu - Komorowice Woodcutters
Pierwsze zwycięstwo Akademii lub wygrana Komorowic, która pozwoli im wskoczyć do środka tabeli... Obstawiamy raczej to drugie, chociaż Drwale to tak nieprzewidywalna i chimeryczna drużyna, że wszystko może się zdarzyć. Tak czy inaczej Komorowice wreszcie wystąpią w roli faworyta :).

Supersonics - Young Blood
Chłopaki z Young Blood zagrają wreszcie z rywalem, którego rzeczywiście mogą pokonać. Jedni i drudzy jeszcze bez zwycięstwa w tym sezonie, ale za YB przemawia ligowe doświadczenie. Każdy inny wynik niż wygrana Kuby Kupczaka i spółki będzie sporą niespodzianką.

OSP Krasna - Narnia 420ers
Krasna dobrze zaczęła sezon, ale ostatnio po raz pierwszy przegrała. Narnia dokładnie odwrotnie. Po dwóch porażkach wreszcie wygrali i przynajmniej w teorii są na fali. Trudno wskazywać faworyta, bo obie drużyny grają w BLK po raz pierwszy, ale rozum podpowiada, że Krasna powinna wygrać, gdyż nie popełnia tylu strat co rywale ;).

12 Małp - Angry Sheeps
To nie będzie łatwy mecz dla Owiec, ale jeśli chcą wygrać tę grupę, to przydałoby się zwyciężyć również i w tym spotkaniu. Małpy natomiast jeśli marzą o czymkolwiek innym niż walka w dolnej połówce tabeli, to nie mogą przegrać. Zapowiada się zatem twarda, męska walka i naprawdę niezły mecz!

Tokio 2020 - MOSiR KiS Żywiec
To chyba będzie formalność i spacerek dla przyszłych olimpijczyków. KiS za to dostanie lekcję, z której powinien wyciągnąć jak najwięcej wniosków. Gracze Tokio bowiem spędzili na parkiecie więcej lat, niż w ogóle mają młodzi Żywczanie i ich przyjaciele ;).

Osiemnastka - Wrona Wings
Starcie dwóch niepokonanych dotychczas drużyn w 3 lidze odpowie nam na pytanie, która ekipa rzeczywiście włączy się do walki o awans! Jedni i drudzy świetnie zaczęli sezon, ale też rywale dotychczas nie byli z najwyższej półki. Teraz żadnej z ekip nie wolno przegrać, gdyż w tej grupie jest jeszcze Tokio 2020, którego szczególnie należy się obawiać. Trudno nam wskazać faworyta. Komandosi mają siłę, wzrost i zespołowość, a Wrony Tomka Dzidę i Oskara Janickiego :).

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno Na Białym
Zulek&Marcin(ek)






Czarno Na Białym - 31 X
31-10-2014
Facebook Twitter

Tylko dwa mecze, ale niesamowite emocje! Pomimo wieczornego chłodu, na hali nikt nie narzekał na zimno albowiem fani wszystkich czterech grających drużyn rozgrzały nas na maxa!

SamoObrona - Rosomaki 69:67
Tak jak pisaliśmy w zapowiedziach, mecz powracających do 1 ligi Rosomaków z SamoObroną zapowiadał się bardzo ciekawie i gracze obu drużyn nie zawiedli oczekiwań kibiców. Już w początkowych minutach pierwszej kwarty dało się zauważyć, że będzie to bardzo wyrównane spotkanie. Pierwsze 10 minut to koncertowa gra obydwu zespołów zakończona wynikiem 21:20 dla Rosomaków. W drugiej i trzeciej kwarcie coraz wyraźniej na boisku rysowała się przewaga "łososiowych koszulek" czego odzwierciedleniem był wynik 58:50 (II kwarta 19:16, III kwarta 18:14). Gdy na 6 minut do końca wydawało się, że nic nie jest w stanie odebrać zwycięstwa Rosomakom – prowadzącym 10 punktami – do głosu doszła SamoObrona. Świetnie postawiona „strefa” oraz 3 z rzędu celne rzuty za 3 punkty pozwoliły Farmerom dogonić drużynę prowadzoną przez Krzysztofa Wiewiórę. Ostatnie dwie minuty to bardzo nerwowa gra obydwu zespołów i pierwsze prowadzenie w tym meczu Samoobrony. Przy stanie 65:64 dla rywali drużyna Rosomaków miała kilka świetnych okazji, aby doprowadzić do wyrównania lub objąć prowadzenie jednak z 4 rzutów wolnych udało się wykorzystać tylko jeden. Na 14 sekund przed końcową syreną wynik wynosił 69:67, a Rosomaki przygotowywały się do przeprowadzenia ostatniej akcji dzięki, której mogły jeszcze wygrać lub choćby doprowadzić do dogrywki. Na czystej pozycji rzutowej zza linii 3 punktów znalazł się Artur Pławecki, ale chybił. Rosomakom udało się jeszcze dwukrotnie zebrać piłkę, ale próby dobicia z dogodnych dla wysokich zawodników pozycji zakończyły się spektakularnymi blokami. Ostatecznie wynik nie uległ zmianie i SamoObrona wygrała 69:67. W meczu świetnie zaprezentowali się: Pławecki Artur (15 pkt, 13 zb), Raczyński Arkadiusz (15 pkt, 8 zb), Kołodziejski Andrzej (10 pkt, 9 zb) oraz Fragoso Jonathan (15 pkt, 5 prz).

Fizjo4Sport Klippers - Elefanty 79:69
Po świetnym "supporcie" mecz na szczycie po prostu nie mógł rozczarować. I istotnie już pierwsza kwarta przeniosła nas w inny wymiar koszykówki tj. szybkie, widowiskowe, a ponadto skuteczne akcje. Zdecydowanie lepiej w mecz weszli Klippersi, którzy dowodzeni przez świetnego tego dnia Piotra Karnię (25 pkt, 6 zb i MVP kolejki) wygrali pierwszą kwartę aż 25:12. Kolejne 10 minut to jednak przebudzenie Słoni, które jeszcze przed przerwą niwelują straty do zaledwie 6 punktów. Spora w tym zasługa Maćka Goryla (12 pkt, 9 zb) oraz Grześka Szybowicza (20 pkt, 5 as, choć nie po raz pierwszy zwracamy uwagę na fakt, że Grzesiek w Elefantach rzuca jak wściekły nieważne czy ma pozycję, czy nie). Do przerwy zupełnie niewidoczni byli dotychczasowi liderzy swoich drużyn, a więc panowie Słodownik i Sablik. Pierwszy miał swoje 5 minut na otwarcie 3 kwarty (szybkie 2 celne trójki i 3 asysty), ale potem dobrze kryty przez Żaka nie bardzo przejawiał chęć do forsowania rzutów. Drugi zaliczył kapitalne 2 ostatnie odsłony notując 12 pkt i 5 zb na świetnej skuteczności. Jednak to nie Sablik, ani Karnia zrobili w tym meczu różnicę (po nich bowiem dobrego występu należało się spodziewać z urzędu). Dziesięciopunktowe zwycięstwo Klippersów to przede wszystkim świetny występ Krzyśka Michny (17 pkt, 7/9 z gry, 5 zb, 5 prz), który na boisku robił po prostu co chciał. Widać, że Krzysiek świetnie wpasował się do nowej drużyny i będzie olbrzymim wzmocnieniem dla Klippersów. Elefanty natomiast teraz już wiedzą, że u rywali jest dodatkowy gość, którego trzeba dobrze pokryć. Okazja do rewanżu nastąpi na pewno, bo oba zespoły na 100% zagrają w play-offach. Naszym zdaniem powtórne starcie nastąpi w finale, a w składach obu drużyn zapewne pojawią się nieobecni tym razem Grygier, Kruczek oraz Reinhard.

Na koniec jeszcze, korzystając z okazji redakcja CzNB pragnie podziękować panom Mariuszowi Słodownikowi, Rafałowi Blachurze oraz Arturowi Ozimkowi za pomoc w pisaniu kilku relacji w paru ostatnich wydaniach. Taka pomoc przy natłoku obowiązków poza koszykarskich etatowych dziennikarzy jest po prostu nieoceniona!

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno Na Białym
Zulek & Marcin(ek)






Najlepsza "5ka" 4. kolejki w 1 Lidze BLK!
28-10-2014
Facebook Twitter

Piotr Karnia (Fizjo4Sport Klippers)
25 pkt (1x3), 6 zb, 3 as, 2 prz - eval 22

Zbigniew Przybyła (Fizjo4Sport Klippers)
7 pkt, 13 zb, 1 prz, 2 bl - eval 18

Arkadiusz Raczyński (SamoObrona)
15 pkt, 8 zb, 3 as, 3 prz, 2 bl – eval 20

Artur Pławecki (Rosomaki)
15 pkt (1x3), 13 zb, 2 as, 1 prz, 2 bl – eval 24

Maciej Goryl (Elefanty)
12 pkt, 9 zb, 2 as, 1 prz, 1 bl - eval 19

MVP 4. kolejki został Piotr Karnia!






Czarno Na Białym - 24 X
24-10-2014
Facebook Twitter

Tym razem nie ilość, ale jakość pojedynków będzie nas elektryzować. W ten weekend zaledwie dwa mecze, ale wśród nich starcie dwóch medalistów z zeszłego sezonu!

2014-10-26 17:20 SamoObrona - Rosomaki
2014-10-26 19:00 Fizjo4Sport Klippers - Elefanty

SamoObrona - Rosomaki
Właściwie to obowiązek Farmerów, żeby wygrać ten mecz i powrócić do marzeń o play-offach oraz... doskonała szansa dla Rosomaków na to, żeby coś ugrać. Przed tym meczem każda drużyna ma swoje marzenia i ambicje. Rosomaki muszą przecież coś wygrać jeśli chcą pozostać w 1 lidze, a pogrążona w kryzysie SamoObrona nie może zadowolić się tylko zwycięstwem z Elo Czikas. Faworytem Farmerzy, ale Rosomaki mogą zaskoczyć.

Fizjo4Sport Klippers - Elefanty
Na deser olbrzymi tort z tłustą wisienką na górze ;). Starcie aktualnych mistrzów z brązowymi medalistami z poprzedniego sezonu! Oba teamy z dwoma zwycięstwami na koncie, ale to Klippersi póki co wyglądają lepiej i grają dużo efektowniej. Słonie to jednak stare wyjadacze i siły marnują dopiero wtedy, kiedy ktoś im realnie zagraża. Spodziewajmy się zatem świetnego meczu, doskonałego widowiska i... być może kolejnego popisu kogoś z dwójki Sablik-Słodownik.

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno Na Białym
Zulek&Marcin(ek)






Czarno Na Białym - 23 X
23-10-2014
Facebook Twitter

Daas Basket Hills Bielsko-Biała - Grim Reapers 74:73
Pierwszy mecz weekendu i od razu sensacja sporego kalibru! Od początku sezonu widać, że Reapersi są słabi, ale nikt nie myślał, że aż tak... Porażka z młodymi Hillsami oczywiście odziera przegranych z marzeń o półfinałach. Hillsi natomiast powinni traktować zwycięstwo ze znacznie roślejszymi kolegami jako spory sukces. Przede wszystkim dlatego, że znacząco zminimalizowali straty (zaledwie 7 przy 24 rywali), a także że pokonali czwarty zespół poprzednich dwóch edycji. Wielkie brawa dla całego zespołu, a szczególne dla Maćka Jochacego (33 pkt, 12 zb). W Reapersach dobry występ zanotował jedynie Honkisz (21 pkt, 19 zb).

Young Blood - Tokio 2020 64:75
Tokio 2020 kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa, a ponadto w każdym meczu inny zawodnik wyrasta na bohatera. Tym razem oprócz dobrego występu Rogiego (13 pkt, 12 zb) i Harrego (22 pkt, 12 zb) oglądaliśmy przede wszystkim doskonałe zawody wykonaniu Jarka Mirosa (27 pkt, 14 zb). Sam mecz miał w zasadzie dwa oblicza: pierwsze dwie kwarty to dominacja Tokio i przewaga 20 pkt do przerwy, pozostałe 2 odsłony to już gra na utrzymanie wyniku, gdyż starszym zawodnikom zaczęło już trochę brakować sił. Young Blood natomiast grali jak zawsze po swojemu, czyli zupełnie bez głowy, chociaż po przerwie dość umiejętnie wykorzystali osłabienie rywali. O zwycięstwie jednak nie mogło być mowy. Najlepiej wśród pokonanych punktowali Jankowski (17 pkt) oraz Kupczak (13 pkt).

Angry Sheeps - ZSME Żywiec 70:62
Zaskakująco długo męczyły się Owce z zespołem ZSME. Zwycięstwo było niejako obowiązkiem Sheepsów celujących w wygranie grupy, ale młodzi Żywczanie postawili im zaskakująco twarde warunki. Do przerwy +20 dla faworytów, po końcowej syrenie już tylko +8. Zwycięzców jednak się nie sądzi. Dobre zawody rozegrali Kwiatek (18 pkt) oraz Dawid Paluch (16 pkt, 7 zb), a wśród pokonanych na wyróżnienie zasługują Artur Jakubiec (16 pkt) oraz Maciej Caputa (15 pkt).

12 Małp - Narnia 420ers 57:61
Mamy pierwsze zwycięstwo zespołu Narnia 420ers! Łatwo nie było, bo w czwartej kwarcie trzeba znów było gonić i odrabiać 8 punktów straty, ale tym razem wreszcie się udało. O porażce Małp zadecydowała ich kondycja oraz wola walki rywali, którzy nie chcieli po raz kolejny schodzić pokonani o dosłownie kilka punktów. Mecz pomimo, że chaotyczny (44 straty w sumie) to jednak dość widowiskowy. Małpom grę ciągnęli Grzegorz Kastelik (13 pkt) i grający jeszcze w zeszłym sezonie w 1 lidze Krystian Kucharski (16 pkt), a ton poczynaniom Narnii nadawali Czerwiński Norbert (22 pkt) oraz Nikiel Dawid (14 pkt). Narnia zatem po raz pierwszy notuje komplet punktów, a Małpy znacząco utrudniły sobie drogę do kolejnej rundy.

Osiemnastka - Akademia Basketu 108:41
Kolejny popis Osiemnastki, która z kompletem zwycięstw pewnie zmierza do kolejnej fazy rozgrywek. Tym razem "pod nóż" poszła Akademia, która w całym spotkaniu była tylko tłem dla Komandosów. Świetnie grali bowiem wszyscy zawodnicy zwycięskiego zespołu tj. Kuba Kanik (24 pkt, 16 zb), Kuba Caputa (28 pkt), a także Kusznierewicz, Rogacz oraz bracia Ryszka (wszyscy powyżej 10 pkt). Tak grającej Osiemnastki w 3 lidze musi obawiać się każdy! Akademia natomiast za swój sukces musi uznać fakt, że udało się zdobyć 40 punktów. Na zwycięstwo przyjdzie czas z rywalem o podobnym wzroście i gabarytach ;).

MOSiR KiS Żywiec - Komorowice Woodcutters 96:64
Fatalny występ Drwali z Komorowic... Rywale w zasięgu, którzy na dodatek stawili się na meczu "gołą piątką". Pojawiła się zatem spora szansa na triumf, a tymczasem mecz kończy się zasłużoną, bardzo wysoką porażką Woodcutters. A to wszystko dlatego, że nikt nie potrafił zatrzymać Macieja Worwy, który rozegrał kosmiczne spotkanie i zdobył aż 51 punktów! Jeśli dodamy do tego 22 pkt i 22 zb Szymona Barteczko to widzimy już, że to w zasadzie ta dwójka ustawiła to spotkanie. W Komorowicach wysoko punktowali bracia Janusz (Marcin 13, Rafał 16) oraz Paweł Pyś (18), ale w sumie zdobyli oni 57 punktów, a więc zaledwie 6 więcej niż lider Żywczan. A zatem po raz pierwszy od kilku edycji KiS wygrywa więcej niż jeden mecz w sezonie i włącza się do walki o miejsca w środku tabeli. Gratulacje!

BraveHearts Oświęcim - OSP Krasna 57:46
Chyba jednak mała niespodzianka. Dobrze prezentujący się dotychczas Strażacy zostali pokonani przez nieobliczalne Waleczne Serca z Oświęcimia! Zawodnicy z Cieszyna chyba za szybko uznali, że "są w domu" i po pierwszej wysoko wygranej kwarcie przestali grać. A przecież potomkowie Williama Wallace'a nie odpuszczają nigdy i tym razem również grali do końca wygrywając ostatecznie 57:46. Wielkie brawa dla zwycięzców, szczególnie dla Huberta Sowy (13 pkt). W Krasnej natomiast niezłego występu gratulujemy Błażejowi Żebrokowi (11 pkt, 26 zb).

Wrona Wings - Supersonics 111:49
Tomek Dzida show! To, że Wrony są w tym sezonie bardzo groźne widać od początku rozgrywek. Jednak to że nawet w meczach, w których wysoko prowadzą grają do końca, świadczy o profesjonalizmie i zaangażowaniu całej drużyny - brawo! Triple-double Tomka Dzidy (40 pkt, 12 as, 12 prz), 40 pkt Oskara Janickiego oraz drużynowy eval 157 to po prostu fenomenalny wynik! Supersonics natomiast dopiero uczą się ligowej koszykówki i póki co cieszmy się, że nie brakuje im zaangażowania. Zwycięstwa przyjdą z czasem!

Hustlerzy Andrychów - Double B Nation 70:55
Mecz w zasadzie bez historii... Drużyna z Andrychowa prowadziła praktycznie przez całe zawody. Po pierwszej kwarcie wydawało się, że bardzo dobrze dysponowani Hustlerzy przejada się po DBN. Na szczęście w drugiej odsłonie Ci wzięli się do roboty i pokazali, że też umieją grać w kosza przez co mecz zrobił się ciekawszy. Hustlerzy znakomicie odrobili lekcje i idąc za przykładem Not Found wyeliminowali z gry Malarza. Killer zdobył tylko 5 pkt (2/10 z gry), a reszta zespołu niestety nie pomogła. Drużynowy eval DBN to tylko 35 i niestety nie da się wyróżnić żadnego zawodnika. Czy nie za wcześnie wydawało się wszystkim, że DBN może w tym roku być bardzo silne? Wygrana ze słabiutkim WSEH-em i beniaminkiem Not Found to przecież nic nadzwyczajnego. Po tak słabym występie chłopaki muszą się wziąć mocno do roboty żeby myśleć o medalach. O występie Hustlerów można napisać, że zagrali po profesorsku. Bartosz Sierp, który jest jednym z najlepszych zawodników w 2 lidze był bliski triple double (16 pkt, 7 zb, 10 as), dobrze zagrał Majewski (8 pkt, 14 zb) - obaj panowie w pierwszej piątce kolejki oraz Cholewa (15 pkt). Miło było popatrzeć jak Bartek dyryguje swoimi kolegami. Hustlerzy jak co roku grają tę samą, swoją koszykówkę więc mogą być groźni dla każdego. A jak w końcu koledzy dostosują się do poziomu Bartka i Łukasza to kto wie jak daleko mogą zajść w tym sezonie...

Siła Ustroń - NSBB 51:62
Siła Ustroń w tym sezonie jest zupełnie "bezsilna". 3 porażki w 3 rozegranych meczach to na pewno nie jest to, na co liczyli przed sezonem. Po odejściu Alka Śpiewaka drużyną miał kierować Dawid Czarniak. Niestety Dawid w niczym nie przypomina wschodzącej gwiazdy ligi, którą miał stawać się w kolejnych swoich sezonach. Jego eval w tym sezonie równa się "zero" (w tym meczu -11). Tak też wygląda jego gra. A reszta zawodników z Ustronia mimo wielkich chęci pomocy swojemu liderowi nie radzi sobie z presją. Wyjątkiem jest Marcin Zientek, który bardzo dzielnie walczył z Robertem Grajcarkiem i wydaje się, że wyszedł z tego pojedynku zwycięsko (14 pkt, 10 zb, 2 as, 4 prz, 3 bl). NSBB też w tym meczu nie zachwycili, oczywiście z jednym wyjątkiem. Pierwszoplanową postacią tego meczu był Mateusz Ilkiewicz, który zanotował eval 24 (13 pkt, 9 zb, 4 as, 7 prz, 1 bl,) i zasłużenie został wybrany MVP kolejki :). NSBB coraz bliżej play-off, a Siła coraz bliżej dna tabeli. Nie tak to sobie wyobrażaliśmy przed sezonem ale jak wiadomo w sporcie wszystko się może zdarzyć. Gratulacje dla chłopaków z NSBB!

OPTYK Ewa Jasiczek - Monolith 53:60
Tak jak pisaliśmy w zapowiedziach sam Tokar nie dał rady... Mimo bardzo dobrego występu (24 pkt) i pomocy Jarka Grygierczyka (16 pkt) wyraźnie był widać brak Ostera, zwłaszcza na tablicach. W tym elemencie zdecydowanie lepszy był Monolith, który wygrał w stosunku 53-37 (aż 25 desek w ataku!), co przełożyło się na dużo lepszą zdobycz za 2 punkty. Tradycyjnie w Monolith najlepiej zagrali Bartek Bachta (19 pkt, 13 zb) i Kamil Klapa (17 pkt, 9 zb). Monolith po 3 meczach ma 3 zwycięstwa i pewnie zmierza do strefy medalowej, natomiast Optyk jeśli chce zameldować się play-off musi natychmiast zacząć wygrywać.

NA PLUS:
Monolith i Osiemnastka - 3 mecze i komplet punktów obu zespołów- oby tak dalej!

NA MINUS:
Niestety znów OPTYK Ewa Jasiczek - 2 mecze i brak wygranej zespołu, który co roku celuje przecież w półfinały.

LICZBA KOLEJKI:
250 - tyle trójek trafił już w karierze Rafał "Tokar" Tokarski - szkoda tylko, że jego 4 trafienia z dystansu w ostatnim meczu nie wystarczyły do zwycięstwa.

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno Na Białym
Zulek&Marcin(ek)
Obejrzyj film
1 Szybowicz Grzegorz 9,5
2 Słodownik Mariusz 5,5
3 Garus Paweł 4,2
4 Maślanka Paweł 3,8
5 Kleszcz Paweł 3,7
6 Wojdyła Maciej 3,6
1 Kleszcz Marcin 73,8%
2 Smolana Michał 71,4%
3 Kajor Marcin 69,2%
4 Copik Oliver 66,7%
5 Szybowicz Grzegorz 66,2%
6 Piasecki Bartosz 65,9%