Aktualności






Czarno Na Białym - 6 III
07-03-2014
Facebook Twitter

1% podatku dla Bielskiej Ligi Koszykówki - w zeznaniu rocznym w polu "Wniosek o przekazanie 1%..." należy umieścić numer KRS 0000238161, a w komórce "Cel szczegółowy 1%" należy koniecznie wpisać Bielska Liga Koszykówki. Dziękujemy!

Elo Czikas - Klippers 60:78
Kolejny bardzo ciężki mecz za Czikasami i... kolejny całkiem niezły występ. W przeciwieństwie do Siły, która na razie zupełnie nie może odnaleźć się w pierwszej lidze zawodnicy Elo, mimo że nie póki co nie wygrywają, to zaciekle walczą. Nie inaczej było w meczu z aktualnymi mistrzami BLK. Faworyt oczywiście był tylko jeden i już pierwsza kwarta (19:7 dla Klippersów) pokazała, że w tym meczu nie będzie sensacji ;). Doskonale grali Paweł Sablik (MVP kolejki, 23 punkty w tym kilka efektownych wsadów, 9 zb i 6 as) oraz Piotr Karnia (18 pkt i prawie triple-double ze zbiórkami i asystami). Niewiele ustępował im Sławek Kruczek. Gracze Elo natomiast, pomimo że do przerwy przegrywali różnicą 25 oczek nie poddawali się i zmniejszyli rozmiary porażki do 18 punktów. W Czikasach jak to zwykle bywa punktowali wszyscy, ale najwięcej oczek (po 13) zdobyli Durkalec i Wieczorek. Nikt dziś nie twierdzi, że Czikasy utrzymają się w lidze, jednakże szybka adaptacja do najwyższej klasy rozgrywkowej może sprawić, że te najważniejsze mecze padną łupem Elo, bo Ci będą już wtedy w gazie, a to będzie miało olbrzymie znaczenie :).

Basket Żywiec - Elefanty 79:83
HIT KOLEJKI! Kosmiczny mecz i jeden z kandydatów do meczu sezonu pomimo dość wczesnej jeszcze fazy rozgrywek! Ci, którzy wybrali się na mecz w niedzielne popołudnie z wypiekami na twarzy oglądali 4 kwarty oraz dogrywkę w meczu Elefantów z Basketem Żywiec. Obie drużyny wygrały swoje pierwsze mecze i bardzo chciały pozostać na zwycięskim szlaku. Od początku mieliśmy więc walkę o każdą piłkę. Zgodnie z naszymi rokowaniami najwięcej działo się pod koszami. Tę strefę zdominował duet z Basketu, a więc Chrapek (12 pkt, 13 zb) z Winklerem (27 pkt, 8 zb). Szczególnie ten drugi dał się we znaki Knieciowi i Męcnarowskiemu, gdyż w pojedynkach jeden na jeden tyłem do kosza, mijał ich jak slalomowe tyczki. Elefanty widząc, że pod koszem tego meczu nie wygrają postawiły na półdystans Maćka Goryla (10 pkt, 5/5 z gry i 10 zbiórek), cwaniactwo Byrka (8 pkt i 3/4 z gry w 10 minut), ułańską fantazję Szybowicza (30 pkt w tym 10/10 z wolnych) oraz niewiarygodną szybkość Jerrego (19 pkt z czego 14 z kontry). Mieliśmy więc fantastyczne starcia na każdej pozycji na boisku szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że w Baskecie nie tylko niscy trafiali za 3 (Wieczorek 5x chociaż słaba skuteczność w meczu), ale po 3 razy trafili też Bauer i Winkler. Mamy zatem obraz meczu kompletnego. Jeśli ktoś może być niezadowolony to chyba tylko Brańka, któremu nie dość, że nie siedziało to jeszcze przypłacił mecz kontuzją kostki oraz Tomek Staniek, który mimo że zdobył 8 pkt, to kilka razy naprawdę miał pecha gdyż piłka po jego rzucie perfidnie wykręciła się z kosza. Swoją frustrację Staniek przypłacił jednak technicznym i znów będzie musiał się pilnować, żeby nie osłabić kolegów w newralgicznym momencie sezonu. Wracając jednak do wydarzeń czysto boiskowych... 3/4 meczu na remis, następnie Elefanty odskakują na 7 punktów, ale wówczas Winklerowi włącza się "hero mode" i niemal w pojedynkę doprowadza do dogrywki, trafiając między innymi trójkę metr zza linii od deski. W dogrywce jednak więcej zimnej krwi zachowują Elefanty i ostatecznie wygrywają całe spotkanie 83:79 robiąc duży krok w kierunku półfinałów. Basket jednak z taką grą, o czwórkę też powinien być raczej spokojny. Ale nie spoczywamy na laurach. Ćwiczymy np. rzuty wolne, bo 6/18 to jeden z powodów porażki w tym meczu. Kto wie, czy nie najważniejszy...

T.R.S Siła Ustroń - SamoObrona 54:77
Męczarni Siły ciąg dalszy... Po łomocie jaki Siłacze dostali od Klippersów, tym razem naprzeciw stanęli brązowi medaliści poprzedniego sezonu w 1 lidze BLK :). Farmerzy nie mieli litości i wysoko pokonali zespół z Ustronia ustępując im tylko nieznacznie w drugiej kwarcie. Świetne zawody rozgrywało trio Paweł Garus (26 pkt), Olo (19 pkt, 9 zb) oraz Grzesiu Wróbel (16 pkt), które poprowadziło Rolników do przekonującego zwycięstwa. W Ustroniu doskonale po raz kolejny zagrał Alek Śpiewak (25 pkt) i... no właśnie - nikt więcej. Co się dzieje z Dawidem Czarniakiem? Dotychczasowa największa gwiazda Siły w tym sezonie zupełnie nie może się odnaleźć. W tym meczu Dawid zdobył co prawda 10 pkt, ale na fatalnej skuteczności. Szkoda, bo teraz gdy w zespole jest Alek, to Czarniak w formie nie byłby osamotniony i można by było myśleć o utrzymaniu. Jeśli jednak nic się nie zmieni, to Siła jest obecnie pierwszym kandydatem do spadku.

Shakers - Zryw Bielsko-Biała 61:60
Bardzo dobry mecz na zakończenie kolejki. Shakersi podbudowani zwycięstwem na otwarcie sezonu z Galacticos grali ze Zrywem, który po porażce w pierwszym meczu, wiedział że kolejna przegrana bardzo utrudni im walkę o play-offy. Waga spotkania podziałała szczególnie na Najstarszych, którzy stawili się na mecz w zasadzie w komplecie. W Shakersach natomiast zabrakło Kozy i Suchego. Mecz od początku niezwykle wyrównany. Obie drużyny grały bardzo uważnie w ataku i obronie stąd bardzo niewiele strat i niezłe widowisko. Do przerwy czteropunktowe prowadzenie Zrywu, w którym dobre zawody rozgrywali Marcin Gilowski (18 pkt) i Jarek Gonczarenko (13 pkt). Trzecia kwarta to udany powrót Shakersów, którzy dzięki dobrej grze Maćka Spratka (11 pkt) i Konrada Kotowskiego (13 pkt) odrobili straty i przed ostatnią kwartą mieli 2 punkty przewagi. Ostatnia odsłona to nadal gra kosz za kosz. Na minutę przed końcem bliżsi zwycięstwa wydają się być Najstarsi, którzy prowadzą dwoma punktami, a na dodatek w Shakersach nie grają już Miśkiewicze (jeden kontuzja, drugi faule). Wtedy jednak ciężar gry bierze na siebie niekwestionowany bohater tego spotkania - Tomek Kręcichwost (15 pkt, 7 zb). Ostatnia akcja meczu, wynik 60:58 dla Zrywu i Kręcik właśnie wtedy decyduje się na rzut za 3, po raz pierwszy w tym meczu trafia i wyprowadza swoją drużynę na prowadzenie. Zryw natychmiast bierze czas, ale nie zmienia już wyniku tego spotkania. Shakersi zatem odnoszą drugie bardzo ważne zwycięstwo, a Zryw mimo porażki tym razem może być zadowolony ze swojej postawy. Wystarczy chodzić na mecze w komplecie...

Na plus:
Elefanty - fantastyczny mecz i zwycięstwo z Basketem Żywiec!

Na minus:
T.R.S Siła Ustroń - fatalny początek sezonu Siłaczy, a przecież to mistrz 2 ligi z zeszłego sezonu...

LICZBA KOLEJKI:
6/42 - oto skuteczność obu drużyn za 3 w meczu Shakers - Zryw Bielsko-Biała. Nie był to jak widać mecz strzelców, chociaż o zwycięstwie Shakersów zadecydowała właśnie trójka Kręcika - może zatem warto próbować, ale też zdecydowanie warto trenować ;).

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno na Białym
MC&Zulek&Marcin(ek)






Najlepsza "5ka" 2. kolejki w 1 Lidze BLK!
03-03-2014
Facebook Twitter

Konrad Kotowski (Shakers)
13 pkt (1x3), 8 zb - eval 17

Paweł Olejnik (SamoObrona)
19 pkt (2x3), 9 zb, 5 as - eval 25

Grzegorz Szybowicz (Elefanty)
30 pkt (4x3), 3 zb, 2 as, 4 prz, 2 bl – eval 24

Paweł Sablik (Klippers)
23 pkt, 9 zb, 6 as, 5 prz – eval 32

Michał Winkler (Basket Żywiec)
27 pkt (3x3), 8 zb - eval 26

MVP 2. kolejki został Paweł Sablik!






Komunikat Komisji Dyscyplinarnej nr 1/34
02-03-2014
Facebook Twitter

Komisja Dyscyplinarna Bielskiej Ligi Koszykówki w składzie Marcin Jacobson i Krzysztof Puchałka w dniu 16 marca 2014 roku podjęła następującą decyzję:

I.
Na podstawie protokołu meczu z dnia 22 lutego 2014 roku pomiędzy Daas Basket Hills Bielsko-Biała a Wrona Wings zawierającego opis faktu ukarania zawodnika Wrona Wings Jędrzeja Tomża faulem dyskwalifikującym, oraz na podstawie złożonych wyjaśnień przez trenerów drużyn uczestniczących w meczu, w myśl Regulaminu BLK Rozdział IV określającego System Kar BLK postanawia ukarać zawodnika Jędrzeja Tomża całkowitą karą zawieszenia na okres dwóch kolejnych meczów od dnia 29 lutego 2014 roku.

II.
W związku ze złożonym protestem, po meczu rozegranym w dniu 23 lutego 2014 roku pomiędzy Galacticos a Shakers, na podstawie protokołu oraz opisu sędziów, Komisja Dyscyplinarna BLK postanawia utrzymać wynik przedmiotowego meczu. Powodem takiej decyzji jest fakt, iż z uwagi na cyfrowy charakter protokołu nie można zastosować w tym przypadku Przepisów Gry w Koszykówkę, a dopisany zawodnik Miśkiewicz Paweł jest zawodnikiem zweryfikowanym i zatwierdzonym do gry w drużynie Shakers na bieżący sezon BLK. Jednocześnie Komisja Dyscyplinarna BLK zaleca, by statystycy, którzy w BLK pełnią funkcję sekretarzy zawodów, przed meczem wpisywali do arkusza statystycznego wszystkich uprawnionych do gry zawodników każdej z drużyn (z zachowaniem maksymalnej liczby 12 zawodników).






Czarno Na Białym - 02 III
02-03-2014
Facebook Twitter

2014-03-02 15:40 ELO Czikas - Klippers
2014-03-02 17:20 Basket Żywiec - Elefanty
2014-03-02 19:00 T.R.S Siła Ustroń - SamoObrona
2014-03-02 20:40 Shakers - Zryw Bielsko-Biała

ELO Czikas - Klippers
Po nie najgorszym występie z Elefantami, teraz czas na kolejną bardzo ciężką próbę. Klippersi w pierwszym meczu po prostu zmietli z parkietu Siłę Ustroń i niestety dla Elo, ale teraz spodziewamy się podobnego wyniku... Jest jednak cień szansy na to, że Klippersi potracą trochę punktów z kontry. Znaczenie też będzie mieć fakt ilu Czikasów przyjedzie na mecz, bo Klippersi kondycyjnie wyglądają jeszcze lepiej niż Elefanty.

Basket Żywiec - Elefanty
HIT KOLEJKI! Basket Żywiec, który na stracie sezonu pokonał Zryw i otwarcie myśli o awansie do półfinałów konta aktualny wicemistrz 1 ligi - Elefanty. Bardzo ważny występ dla obu zespołów albowiem zwycięstwo zdecydowanie przybliży jednych albo drugich do czwórki. Arcyciekawie prezentować będą się starcia podkoszowych obu drużyn, a więc Winklera i Chrapka ze Stańkiem, Męcną i Gorylem. To może być mecz, który rozegra się 3 metry od kosza, bo właśnie na pozycjach 4 i 5 grają najmocniejsze ogniwa obu drużyn.

T.R.S Siła Ustroń - SamoObrona
Po laniu od Klippersów, Siła szybko musi stanąć na nogi i spróbować chociaż powalczyć z SamoObroną. Faworytem spotkania jest oczywiście aktualny brązowy medalista ligi, ale... coś o grze Farmerów może powiedzieć Siłaczom Dawid Czarniak, gdyż sam spędził z Rolnikami jeden sezon. Czy to będzie miał realny wpływ na grę? Trudno powiedzieć. Przewaga fizyczna i różnica w doświadczeniu jest chyba jednak zbyt duża, żeby Siła mogła wygrać z SamoObroną.

Shakers - Zryw Bielsko-Biała
Po bardzo ważnym zwycięstwie nad Galacticos, czas na kolejny krok jakim dla Szejków musi być zwycięstwo nad Zrywem. Patrząc na składy obu drużyn mecz powinien być równy. Jeśli jednak Zryw na mecz znów przyjdzie w 5-6 osób, to o zwycięstwo będzie im niezwykle trudno. Druga porażka na starcie sezonu bardzo skomplikowałaby jednak życie Najstarszym, gdyż wtedy trzeba byłoby myśleć bardziej o utrzymaniu aniżeli o czwórce...

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno na Białym
MC&Zulek&Marcin(ek)






Czarno Na Białym - 28 II
28-02-2014
Facebook Twitter

NSBB - Young Blood
Pierwsze spotkanie obu zespołów. NSBB po reaktywacji już raz wygrało i chciało podtrzymać dobrą passę. Young Blood drugi raz z rzędu trafiło do bardzo silnej grupy i przed chłopakami, którzy marzą o awansie, bardzo trudne zadanie. W poprzednim meczu nie sprostali faworyzowanym przeciwnikom i niestety przegrali. W tym spotkaniu również musieli się zmierzyć z teoretycznie silniejszym rywalem. Niestety dla nich teoria znalazła potwierdzenie w praktyce i Young Blood musieli przełknąć gorzką pigułkę... NSBB gładko pokonali rywali 73:43, będąc drużyną zdecydowanie lepszą od początku do końca. Oprócz wyrównanej 3 kwarty wszystkie pozostałe na korzyść NSBB, a wisienką na torcie była 4 kwarta wygrana 20:5! Po raz kolejny bardzo dobrze zagrał doświadczony Robert Grajcarek (22 pkt, 12 zb, 5 prz), który wyrósł na lidera zespołu. W Young Blood najlepiej zagrał Wojtek Kluczniak (12 pkt, 14 zb, 4 prz). Jeśli Young Blood myśli o czymś więcej niż walka w dolnej połówce tabeli to koniecznie musi poprawić skuteczność. W tym meczu wyglądało to fatalnie: za 2 – 29%, za 3 - 22 %, za 1 – 27%. Panowie, zamiast tracić czas na dunki, zacznijcie ćwiczyć rzuty ;).

Daas Basket Hilss Bielsko- Biała - Wrona Wings
Wielkie lanie! 117:44! Wrona Wings tego dnia była zdecydowanie poza zasięgiem młodzieży z Koszykarskich Wzgórz... W zasadzie była to walka dwójki Sergiusz Świerczek (14 pkt, 7 zb, 5 as, 3 prz) i Maciek Jochacy (14 pkt, 12 zb) z całą drużyną Wrona Wings. Jak zwykle świetnie zagrał Tomek Dzida (24 pkt, 7 zb, 6 as, 6 prz), ale najlepszy na boisku był Łukasz Bartlewski (24 pkt, 22 zbiórki, 2 prz). Oprócz tej dwójki jeszcze trzech graczy miało dwucyfrową zdobycz punktową. Cały zespół zagrał świetnie, dominując na obu tablicach, zmuszając rywali do wielu strat i jednocześnie rzucając z ponad 60% skutecznością. Mimo młodego wieku chłopaki z Pszczyny są bardzo zgraną drużyną. Widać to w ich statystykach, bo liderzy nie windują sobie "cyferek" w meczach z słabszymi rywalami, tylko oddają minuty tak aby pograli wszyscy. A wiemy doskonale, że jest wielu takich, dla których indywidualne osiągnięcia są ważniejsze od wyników drużyny. Brawo chłopaki! Młodzież z Koszykarskich Wzgórz dopiero zaczyna swoją przygodę z BLK, a wiadomo że początki są trudne. Ale jeśli koszykówka to ich pasja i trochę czasu dla niej poświęcą będzie tylko lepiej!

Not Found - Osiemnastka
Nieodnalezieni co prawda grają w trzeciej lidze, ale możliwe że nie jest to liga dla nich... Udowodnili to tydzień temu i potwierdzili też tym razem. Osiemnastka mimo, po raz kolejny dobrej gry Wojtka Ryszki (11 pkt, 14 zb, 9 blk), nie sprostała doświadczonym zawodnikom Not Found. Może Komandosi byliby lepsi, gdyby areną ich boju z Nieodnalezionymi była strzelnica, ale na Hali Victorii pudłowali niemiłosiernie ;). Niespełna 19% skuteczności za 2 punkty to... po prostu brak słów. Niech przemówią liczby: 10 trafionych na 53 wykonane rzuty! Z tak rozregulowanymi celownikami nie da się wygrać, dlatego mecz zakończył się wysoką porażką 60:43. Nieodnalezieni byli niemal dwukrotnie skuteczniejsi, co wcale nie znaczy skuteczni ;). 35% chwały nie przynosi, ale jeśli ma się wyrównaną drużynę i lidera w postaci Szymka Olmy (12 pkt, 10 zb, 6 blk) można spokojnie myśleć o awansie do 2 ligi!

Monolith - Orły Mirosława K.
Spadkowicz kontra beniaminek! Czyli podstarzały profesor na emeryturze kontra student pierwszego roku ;). W teorii. A w praktyce? Wiadomo, Orły z nazwy owszem są beniaminkiem, ale mimo pierwszego sezonu w 2 lidze są jednym z głównych faworytów do play-off! W przedsezonowych zapowiedziach równie wysoko stawiano Monolith. Dlatego spotkanie obu drużyn zapowiadało się bardzo obiecująco. Jednak snując swoje wizje fachowcy nie wzięli pod uwagę, że na parkiecie zabraknie Kamila Klapy. Do tego nie zagrał również Radek Siwek i zamiast zaciętego, dramatycznego i pełnego walki spotkania mieliśmy... studenta pierwszego roku, który "prał" wiekowego profesora przez całe 40 minut :). Po stronie pokonanych walczył jak lew Bartek Bachta (16 pkt, 11 zb, 6 as, 6 prz), próbując zastąpić rozgrywającego, rzucającego obrońcę, skrzydłowych i centra, ale na niewiele się to zdało... Po drugiej stronie grał cały zespół na dodatek jak zwykle świetnie zagrali Kamil Szopa (31 pkt, 6 zb, 3 blk) i Mateusz Kur (20 pkt, 9 as, 8 prz, 4 zb). Orły rozdziobały Monolith 55:83 i udowodniły, że beniaminkiem są tylko z nazwy :).

Ułaaa - Hustlerzy Andrychów
Od pierwszego spotkania obu zespołów wiadomo, że jeśli grają właśnie te drużyny to będzie się dużo działo :). Nie inaczej było tym razem. Pierwsza kwarta dla Ułanów, druga dla Hustlerów, trzecia dla Ułanów i po 30 minutach zaczynamy mecz od nowa :). No prawie bo Ułani prowadzą nieznacznie 35:32. Po wyniku widać, że był to jak mawia piłkarski klasyk mecz walki ;). Gratka dla strategów i trenerów. Czwarta kwarta to punkt za punkt. Nikt nie ustępuje, nikt nie oddaje pola. Ułani dowodzeni przez Damiana Kuczmierczyka (8 pkt, 6 zb, 4 as, 6 prz) co raz odskakują, ale Hustlerzy w których szeregach najlepiej spisuje się Kamil Kępa (8 pkt, 9 zb), nie dają im osiągnąć zdecydowanej przewagi. Końcówka spotkania to gra nerwów i błędów, a każdy punkt waży tyle co złoto, jednak w końcowym rozrachunku to Ułaaa mogli cieszyć się ze zwycięstwa. Niestety dla tego meczu w tym dniu zawiedli obaj liderzy zespołów - słabo zagrał Bartek Sierp (11 strat) oraz Tomek Rezik (0 na 3 za 2 punkty).

Rosomaki - Pretorianie
Kolejne spotkanie beniaminka ze spadkowiczem. I tym razem beniaminek jest beniaminkiem tylko z nazwy. Pretorianie grają na parkietach BLK już od lat i mimo młodego wieku większości zawodników jest to bardzo dobrze zorganizowana drużyna. Główna w tym zasługa kapitana i trenera zespołu Piotrka Kapustki, który jeśli coś mówi to chyba tylko o koszykówce (sorry, na FB pisze też o nartach). Po drugiej stronie nie spadkowicz, ale w przeciwieństwie do Monolithu, z wszystkimi najważniejszymi zawodnikami w składzie. Spotkanie miało dwa oblicza. Do piątego faula Piotrka Kapustki i po piątym faulu Piotrka Kapustki. Niestety Pretorianie cierpią na brak centymetrów i siły, a bez niego pod tym względem jest jeszcze gorzej. Do czasu kiedy był na boisku, młody zespół dzielnie walczył z bardziej rutynowanym rywalem i mimo słabej pierwszej kwarty w drugiej wszystko odrobił i trzymał się bardzo blisko rywali. Kiedy zabrakło kapitana kohorta straciła siłę rozpędu, co od razu wykorzystały Rosomaki. Artur Pławecki (13 pkt, 5 zb, 2 blk) i Tomek Śpiewak (13 pkt, 5 zb) wykorzystywali swoje przewagi pod tablicami , a reszta dorzucała punkty. Spotkanie zakończyło się wygraną faworytów 78:60, ale mimo dość wysokiej porażki Pretorianie pozostawili po sobie bardzo dobre wrażenie. Bardzo dobrze zagrali Robert Bem (20 pkt, 4 zb, 3 prz) oraz Kuba Masłowski (14 pkt, 7 zb, 2 blk). Jeśli do tej dwójki dostosuje się reszta, wróci kontuzjowany tego dnia Maciek Mizera, a Piotrek dotrwa do końca spotkania to kohorta jeszcze nie jednemu da się we znaki :).

Double B Nation - WSEH Team
W tym sezonie zmagania w 2 lidze będą bardzo zacięte, dlatego grać na wysokich obrotach trzeba zacząć od samego początku! Obie drużyny mają zupełnie inne cele - Duble B Nation marzy o powtórzeniu wyniku z zeszłego sezonu i wejściu do fazy play-off, a WSEH marzy o utrzymaniu. Od pierwszego gwizdka było widać dlaczego te marzenia tak bardzo się od siebie różnią ;). W zasadzie za cały komentarz wystarczy fakt, że swoje pierwsze punkty Akademicy zdobyli dopiero po 5 minutach gry, a w całej pierwszej połowie uzbierali ich raptem 15, tracąc aż 53! Po przerwie wyglądało to trochę lepiej, co nie znaczy dobrze... Gdyby nie kapitan Akademików i lider drużyny Marcin Kiszka (25 pkt, 11 zb) mecz zakończyłby się pogromem. A tak skończyło się tylko na solidnym laniu 93:53. W drużynie zwycięzców swoją świetną formę potwierdził MVP drugiej ligi Kamil Malarz (18 pkt, 9/10 za 2 punkty, 16 zb, 3 blk), który po raz kolejny został wybrany MVP kolejki! Ponadto bardzo dobrze spisali się wszyscy nowi zawodnicy w zespole zwycięzców. DBN był absolutnie poza zasięgiem rywali. Aż 5 zawodników zdobyło 10 i więcej punktów. Cały zespół zanotował 62% skuteczności za 2 punkty oraz 28 asyst. Już tradycyjnie Double B Nation świetnie rozpoczyna rozgrywki, chłopaki muszą jednak grać jeszcze lepiej, żeby jak zwykle nie zawalić końcówki sezonu. Akademicy z kolei raczej musieli się liczyć z porażką, a wygranej będą szukać w innych meczach.

Elefanty - ELO Czikas
Drużyna weteranów i po raz kolejny jeden z faworytów do zwycięstwa w całych rozgrywkach kontra absolutny debiutant, największa niespodzianka, niemal kopciuszek ;). Choć na parkiecie po stronie faworytów nie pojawili się Piotrek Męcnarowski i Grzesiek Szybowicz, to o lekceważeniu nie było mowy! Elefanty to bardzo doświadczony zespół i chłopaki na pewno pamiętają jak skończył się pewien mecz w odległej przeszłości, który do historii przeszedł jako wojna Słoni z Rekinami ;). Niespodzianki nie było, bo być nie mogło. Elefanty wygrały gładko 80:54. Ale momentami zwłaszcza w drugiej kwarcie Elo Czikas walczyli jak równy z równym. Największą bolączką Pozdrawiających Damy jest jak co roku - krótka ławka. Kto wie, może ten mecz byłby bardziej zacięty, gdyby w Cz-Dz znalazło się jeszcze kilku koszykarzy? Panowie, zróbcie rekonesans, roześlijcie wici i podpiszcie jeszcze kilka kontraktów ;). Potrzebujecie dłuższej ławki jak tlenu. Bo to właśnie tego zabrakło wam w drugiej połowie spotkania. Chyba najlepiej w 1 lidze zadebiutował Marcin Drukalec (15 pkt, 4 zb, 4 prz), jednak pochwały należą się wszystkim. Chłopaki zagrali ambitnie i mimo wysokiej porażki z parkietu schodzili z podniesionymi głowami. W Elefantach najlepszy był Tomek Staniek (17 pkt, 14 zb, 10 as, 3 prz), który uzyskał triple-double.

Zryw Bielsko–Biała - Basket Żywiec
Na papierze wygląda to bardzo dobrze. Nawet mimo utraty Maćka Goryla Najstarsi to dalej bardzo mocna drużyny z mocną pierwszą piątką i dość długą ławką. Cóż z tego jeśli na meczu melduje się ich tylko 6, do tego w zasadzie bez całej pierwszej piątki... Szkoda. Po drugiej stronie - Basket Żywiec, który w zeszłym sezonie właśnie z podobnego powodu nie pokazał pełnego potencjału. Tym razem chłopaki zapowiadają, że będzie ich na każdym meczu wystarczająco dużo, żeby powalczyć o play-offy! Pierwsza połowa to bardzo wyrównana gra i po 20 minutach nieznaczne prowadzenie chłopaków z Żywca 22:25. Niestety w trzeciej kwarcie daje o sobie znać krótka ławka i Zryw przegrywa aż 9:23! Czwrta kwarta znów nieznacznie na korzyść Basket Żywiec. Całe spotkanie kończy się niemal 20-punktową wygraną Żywca 45:65. Najlepszy na boisku był Andrzej Brańka (23 pkt, 4 zb, 3 as, 2 prz, 2 blk). W drużynie pokonanych double-doule zaliczył Marcin Gilowski (10 pkt, 11 zb). Jeśli Zryw nie chce powtórzyć fatalnego poprzedniego sezonu to musi zacząć przychodzić na mecze w szerszym składzie, bo meczu nie da się wygrać siedząc w domu ;). Gratulacje dla Basket Żywiec za wygraną, bo jeśli jeszcze trochę popracują, mogą sprawić w tym sezonie dużą niespodziankę!

Galacticos - Shakers
Od pierwszego meczu 34. edycji BLK w drużynie Galactycznych gra Remek Bury, a to oznacza, że Galacticos mogą być jeszcze lepsi niż w poprzednim sezonie. Co prawda tego dnia nie wystąpił strzelec wyborowy czwartej drużyny poprzedniego sezonu Sebastian Skrok, ale na parkiecie BLK, po krótkiej przerwie w drużynie z Żywca pojawił się... Arek Raczyński. Z kolei w drużynie rywali wystąpił kolega Arka z poprzedniej drużyny Darek „Skała” Sklarczyk. Czyli mieliśmy niemal bratobójczy pojedynek ;). Szejkom udało się utrzymać skład z poprzedniego sezonu, a jedynym wzmocnieniem jest właśnie wspomniany wcześniej Skała. Niestety w niedzielny wieczór zabrakło aż trzech zawodników, w tym asa drużyny Roberta Kozaczki. Do tego na ławce, ale w cywilu usiadł Paweł Miśkiewicz borykający się z kontuzją łydki. Reasumując, Shakers grali "gołą" piątką :). Mimo tego od początku zdominowali rywala. Pierwsza kwarta zakończyła się ich wysokim prowadzeniem 16:28. Druga kwarta to dalej przewaga ekipy Kręcika, która w pewnym momencie osiągnęłą aż 18 punktów! Niestety przed końcem tej kwarty za pięć przewinień osobistych spada Maciek Miśkiewicz… i zostaje ich czterech. Strój sportowy zakłada jego brat Paweł i mimo kontuzji gra z kolegami. Druga cześć meczu to pogoń Galacticos, którzy czują słabość rywala i z każdą minutą są coraz bliżej... Po 30 minutach wychodzą na prowadzenie 59:58. Czwarta kwarta to heroiczna walka Szejków, którzy wygrywają ostatnia odsłonę 21:15. Bardzo dobry mecz, pełen emocji i dramaturgii kończy się wygraną Shakers 74:79. Na wyróżnienie zasługują wszyscy zawodnicy zwycięzców jednak najlepszy na boisku mimo drugiego evalu w zespole był Tomek Kręcichwost (22 pkt, 6 zb). Po stronie pokonanych bardzo dobrze zagrała wspomniana wcześniej dwójka Remek Bury (29 pkt, 4 zb, 4 as, 3 prz) oraz Arek Raczyński (14 pkt, 6 zb).

Klippers - T.R.S Siła Ustroń
Spotkanie Mistrza z Beniaminkiem! Po dwóch sezonach Siła po raz drugi gra w 1 lidze i od razu w pierwszym meczu trafia na mistrzów poprzedniej edycji :). W tym spotkaniu sporo się działo, ale dotyczyło to tylko Klippersów... Mistrzowie nie mieli litości i rozszarpali beniaminka na drobne kawałeczki... Najbardziej szarpali Wojtek Żak (42 pkt, 7 as) i Paweł Sablik (27 pkt, 7 zb, 4 as, 3 prz, 3 blk), ale i reszta drużyny nie próżnowała. Spotkanie zakończyło się pogromem 134:52. Jeszcze gorzej wypada porównanie evali obu ekip - 181:14. Klippersi absolutnie zdominowali rywali nie pozwalając na praktycznie na nic. Po stronie pokonanych najlepiej, a nawet bardzo dobrze, zagrał Alek Śpiewak (18 pkt, 4 zb, 2 prz). Reszta musi jak najszybciej zapomnieć o tym spotkaniu i czekać na rywali będących w ich zasięgu. Z kolei z oceną zwycięzców poczekamy do meczu z bardziej wymagającym rywalem :).

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno na Białym
MC&Zulek&Marcin(ek)






1% podatku dla Bielskiej Ligi Koszykówki
14-01-2014
W tym roku również organizujemy akcję, która każdemu z was umożliwia przekazanie swojego 1% podatku dla Bielskiej Ligi Koszykówki!

Podobnie jak w zeszłym roku korzystamy z pomocy Tomasza Choraba z KiS Żywiec i w związku z tym:
- w zeznaniu rocznym w polu "Wniosek o przekazanie 1%..." należy umieścić numer KRS KiS Żywiec, czyli "0000238161",
- w drugim kroku w komórce "Cel szczegółowy 1%" należy koniecznie wpisać "Bielska Liga Koszykówki".

Wszystkie pozyskane w ten sposób środki zostaną przeznaczone na działalność statutową ligi, z góry dziękujemy za pomoc!






Najlepsza "5ka" 1. kolejki w 1 Lidze BLK!
24-02-2014
Facebook Twitter

Wojciech Żak (Klippers)
42 pkt (2x3), 4 zb, 7 as - eval 43

Andrzej Brańka (Basket Żywiec)
23 pkt (2x3), 4 zb, 3 as, 2 prz, 2 bl - eval 25

Tomasz Staniek (Elefanty)
17 pkt (1x3), 14 zb, 10 as, 3 prz – eval 27

Paweł Sablik (Klippers)
27 pkt (1x3), 7 zb, 4 as, 3 prz, 3 bl – eval 36

Maciej Miśkiewicz (Shakers)
11 pkt (1x3), 9 zb, 2 as - eval 19

MVP 1. kolejki został Wojciech Żak!






Najlepsza "5ka" 1. kolejki w 2 Lidze BLK!
23-02-2014
Facebook Twitter

Mateusz Kur (Orły Mirosława K.)
20 pkt (2x3), 4 zb, 9 as, 8 prz - eval 29

Kamil Malarz (Double B Nation)
18 pkt, 16 zb, 3 bl - eval 36

Damian Kuczmierczyk (Ułaaa)
8 pkt, 6 zb, 4 as, 6 prz – eval 17

Marcin Kiszka (WSEH Team)
25 pkt (1x3), 11 zb, 2 as – eval 32

Tomasz Śpiewak (Rosomaki)
15 pkt, 5 zb - eval 16

MVP 1. kolejki został Kamil Malarz!






Najlepsza "5ka" 2. kolejki w 3 Lidze BLK!
23-02-2014
Facebook Twitter

Łukasz Bartlewski (Wrona Wings)
24 pkt, 22 zb, 2 prz - eval 36

Szymon Olma (Not Found)
12 pkt, 10 zb, 6 as - eval 22

Robert Grajcarek (NSBB)
22 pkt, 12 zb, 5 prz – eval 21

Tomasz Dzida (Wrona Wings)
24 pkt, 7 zb, 6 as, 6 prz – eval 32

Wojciech Ryszka (Osiemnastka)
11 pkt, 14 zb, 9 bl - eval 16

MVP 2. kolejki został Łukasz Bartlewski!






Czarno Na Białym - 21 II
21-02-2014
Facebook Twitter

1% podatku dla Bielskiej Ligi Koszykówki - w zeznaniu rocznym w polu "Wniosek o przekazanie 1%..." należy umieścić numer KRS 0000238161, a w komórce "Cel szczegółowy 1%" należy koniecznie wpisać Bielska Liga Koszykówki. Dziękujemy!

2014-02-22 11:00 NSBB - Young Blood
2014-02-22 12:30 Daas Basket Hills B-B - Wrona Wings
2014-02-22 17:00 Not Found - Osiemnastka
2014-02-22 18:30 Monolith - Orły Mirosława K.
2014-02-22 20:00 Ułaaa - Hustlerzy Andrychów
2014-02-23 11:00 Double B Nation - WSEH Team
2014-02-23 12:40 Rosomaki - Pretorianie
2014-02-23 14:20 Elefanty - ELO Czikas
2014-02-23 16:00 Zryw Bielsko-Biała - Basket Żywiec
2014-02-23 17:40 Galacticos - Shakers
2014-02-23 19:20 Klippers - T.R.S Siła Ustroń

NSBB - Young Blood
Po rozbiciu 12 Małp, NSBB zajmie się teraz drużyną Young Blood ... Sensacji nie przewidujemy, nasuwa się raczej pytanie: ile? Żeby jednak nie skreślać całkowicie zespołu Kuby Kupczaka, gwoli formalności napiszemy, że to ostatnia szansa tego zespołu, żeby zachować szansę na awans do czwórki. Dwie porażki to bowiem za dużo, żeby myśleć o półfinałach...

Daas Basket Hills Bielsko-Biała - Wrona Wings
Mimo że młodzi Hillsi wygrali pierwszy mecz, a Wrony schodziły z boiska pokonane, to jednak zdecydowanym faworytem tego pojedynku będzie właśnie drużyna Tomka Dzidy. Dobra postawa tego zespołu w meczu z Not Found, ligowe doświadczenie z poprzedniego sezonu oraz po prostu lepsi zawodnicy sprawiają, że Wrony są upatrywane jako jeden z kandydatów do czołowej szóstki, a może nawet do półfinałów. Pokonanie Hillsów ma być tylko krokiem we właściwą stronę...

Not Found – Osiemnastka
Ciężkie zadanie przed Komandosami, ale jeśli ten zespół myśli o awansie do czwórki, to dobrze byłoby nawiązać walkę nawet z Not Found! Niedawny drugoligowiec powinien zakończyć rozgrywki w grupie z kompletem zwycięstw, ale za jego plecami będzie trwać zacięta walka o drugie miejsce w grupie. Zobaczymy, kto wygra ten wyścig...

Monolith - Orły Mirosława K.
Już pierwszy mecz da nam odpowiedź, na co w tym sezonie stać Orły. Pojedynek z niedawnym pierwszoligowcem, to trudny sprawdzian na początek sezonu, ale druga liga jest tak obecnie tak mocna, że potencjalni półfinaliści muszą próbować wygrać z każdym. Faworytem spotkania na pewno jest Monolith. Klapa z Bachtą to przynajmniej na papierze dużo lepszy duet niż Szopa z Olszewskim. Zobaczymy jednak jak będzie wyglądać to na parkiecie...

Ułaaa - Hustlerzy Andrychów
Ligowy klasyk, w którym możemy spodziewać się mnóstwa emocji . Dotychczasowe starcia między tymi drużynami kończyły się zawsze minimalną wygraną jednej z drużyn albo zadymą i wyfaulowaniem się zespołów. Jest to również mecz, który może odpowiedzieć nam na pytanie, o co oba zespoły będą walczyć w tej edycji. Porażka bowiem bardzo skomplikuje medalowe marzenia obu drużyn...

Double B Nation - WSEH Team
Bardzo mocno wzmocnione DBN po raz kolejny spróbuje włączyć się do walki o medale. Na początek jednak rywal, z którym nikt nie lubi grać, bo to są z reguły bardzo brzydkie mecze . WSEH bowiem lubuje się w uprzykrzaniu życia rywalom przez całe 40 minut meczu. Tak czy inaczej faworytem tego spotkania jest DBN, bo wygrali trzy ostatnie starcia z WSEHem. Łatwo jednak nie będą mieli - to pewne .

Rosomaki – Pretorianie
Ciężkie zadanie przed młodymi Pretorianami. Na dzień dobry w drugiej lidze czeka bowiem... spadkowicz z pierwszej. Rosomaki szybko chcą wrócić na salony i na pewno nie oszczędzą podopiecznych Piotrka Kapustki. Ci zaś podobnie jak w 3 lidze, będą próbowali wygrywać mecze biegając 40 minut. Na Rosomaki to może być jednak trochę za mało.

Elefanty - ELO Czikas
Jeśli Czikasy na ten mecz stawią się bez centra, to możemy byś świadkami niesamowitego pogromu. Z Wojciechowskim lub Tycem w składzie natomiast, Elo Czikas też raczej nie powalczą w tym meczu, ale mogą przynajmniej spróbować zaskoczyć Elefanty. To potrafią bowiem robić jak nikt inny. Warto jednak dodać, że Mariusz Słodownik wie jak gra Elo Czikas, bo w zeszłym sezonie pokonał ten zespół prowadząc WSEH.

Zryw Bielsko-Biała - Basket Żywiec
Po odejściu Maćka Goryla do Elefantów, Zryw raczej nie będzie liczył się w walce o medale. Samym doświadczeniem ciężko będzie wygrywać mecze. Co innego Basket Żywiec - jeśli już na pierwszy mecz Wieczorek i spółka stawią się w komplecie, to możemy oglądać naprawdę niezły mecz w wykonaniu tego zespołu i pierwsze zwycięstwo.

Galacticos – Shakers
HIT KOLEJKI! Pojedynek z pewnym podtekstem, gdyż w zeszłym sezonie to właśnie Galacticos zabrali Shakersom miejsce w półfinałach . Teraz ten pojedynek nie ma aż takiego ciężaru gatunkowego, ale oba zespoły na pewno chciałyby udanie rozpocząć rozgrywki, szczególnie że w tym sezonie każde zwycięstwo może być bezcenne. Możemy być świadkami naprawdę wyrównanego i bardzo dobrego widowiska.

Klippers - T.R.S Siła Ustroń
Tradycyjny pojedynek mistrza 1 ligi ze zwycięzcą poprzednich rozgrywek w 2 lidze! Wygrają oczywiście Klippersi, ale bacznie będziemy przyglądać się temu jak w 1 lidze prezentować będzie się Siła. W końcu jeśli Siłacze marzą o utrzymaniu, to dobrze byłoby pokazać coś nawet z wyżej notowanymi rywalami.

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno na Białym
MC&Zulek&Marcin(ek)
Obejrzyj film
1 Rutkowski Łukasz 3,8
2 Szopa Kamil 3,3
3 Piasecki Bartosz 3,3
4 Kuczmierczyk Damian 2,8
5 Szybowicz Grzegorz 2,7
6 Gardas Krzysztof 2,6
1 Narwojsz Zbigniew 66,7%
2 Jania Wojciech 65,4%
3 Pietrysko Kamil 64,8%
4 Żebrok Mateusz 64,0%
5 Goryl Maciej 63,5%
6 Zioło Maciej 62,5%