Aktualności






Czarno Na Białym - 12 XII
13-12-2013
Zapraszamy do śledzenia naszych wpisów na portalach społecznościowych - Facebook i Twitter :).

Wrona Wings - 12 Małp 64:44
Młode chłopaki z Pszczyny ostatecznie przekonały nas, że kolejny sezon może należeć właśnie do nich :). Wrony bowiem zdecydowanie pokonały zespół 12 Małp i zasłużenie wygrały fazę 7-12. Najwięcej punktów już tradycyjnie rzucił Tomek Dzida (23), ale tym razem świetnie wsparł go również Łukasz Bartlewski, który otarł się o triple-double (!!!) notując 10 punktów, 13 zbiórek i aż 8 bloków! Wśród Małp wyjątkową ochotę do gry przejawiał Damian Kocoń (12 pkt, 14 zb), ale poza tym zespół ten zwyczajnie nie miał pomysłu na to, żeby zatrzymać niższych, ale za to dużo bardziej wybieganych rywali.

Osiemnastka - Pretorianie 58:73
Zgodnie z naszymi oczekiwaniami niespodzianki nie było... Pretorianie bez większych problemów pokonują Osiemnastkę i pieczętują swój awans do półfinałów. Komandosi nie zagrali źle, ale na wyrównaną walkę stać ich było tylko w pierwszej odsłonie meczu. Potem wyszło jednak doświadczenie Pretorian i... tragiczna zbiórka Osiemnastki. Porażka na deskach 26:50 to wynik poniżej wszelkiej krytyki. Przy takiej klęsce na tablicach, końcowego wyniku nie mógł odmienić nawet świetny występ Michała Napierały (23 pkt, 8 zb, 5 as). U Pretorian natomiast standardowo - Piotrek Kapustka asystuje (11), Kuba Marcak zbiera (13), najlepiej punktują Bem i Mizera (odpowiednio 18 i 21), a tytuł MVP kolejki zgarnia Kuba Masłowski (16 pkt i 15 zb). Szykuje się nam zatem świetny półfinał w 3 lidze! Pretorianie zagrają bowiem najprawdopodobniej z Owcami!

OPTYK Ewa Jasiczek - Elo Czikas 60:67
Jeśli nie ma Ostera, to z OPTYKIEM może wygrać każdy w 2 lidze... Przez długi czas nikt nie powiedział tego na głos, ale Czikasy obnażyły wszystkie braki byłego pierwszoligowca. Rosłe chłopaki Tokara nie dość, że przegrały z Elo na deskach (33:40), to kompletnie nie potrafili wykorzystać faktu, że oddali aż 16 rzutów z gry więcej (powód: mnóstwo strat Czikasów). Dwójka Tokarski (15 pkt, 5 as) - Podstawny (17 pkt) to za mało jeśli w zespole rywali dobrze gra niemal cała piątka. Bryś (14 pkt), Durkalca (18 pkt), Wieczorek (15 pkt) i Wótowicz (8 pkt ale 100% skuteczności) sprawili, że sytuacja OPTYKA pomimo kolejnego dramatycznego zrywu z czwartej kwarcie nie jest godna pozazdroszczenia... Do tego żeby wejść do "czwórki" potrzebne jest bezwzględnie zwycięstwo z Hustlerami oraz... trzeba będzie patrzyć na to co zrobią rywale (Ułaaa, Elo i DBN). Elo natomiast po fatalnym starcie wygrywa ostatnio wszystko jak leci :). I uwaga... jeśli wygrają w ostatniej kolejce z Siłą, wygrają sezon zasadniczy! Natomiast jeśli polegną, mogą nawet nie wejść do "czwórki". Tak to w tym roku jest w tej 2 lidze...

T.R.S Siła Ustroń - Ułaaa 55:54
Ułani potrzebowali tego zwycięstwa żeby zapewnić sobie upragniony awans do play-off. Dla chłopaków z Ustronia był to kolejny mecz, który mógł ich zbliżyć do wygrania pierwszej fazy rozgrywek w 2 lidze. Lepiej ten mecz rozpoczęli ci pierwsi i wygrali pierwszą kwartę 16:10. W drugiej lepiej zagrała Siła wygrywając 19:15. Trzecia odsłona, tak dla obu zespołów jak i kibiców obu ekip, była drogą przez mękę. Przez 10 minut oba zespoły rzuciły w sumie 12 punktów, czyli uzyskały średnią 1,2 punktu na minutę ;). Tutaj mogą się wykazać statystycy, bo jest to chyba rekord (niechlubny) ligi. Na szczęście wszystko wynagrodziła czwarta kwarta - od początku pełna walki i zaangażowania. Punkt za punkt do samego końca. Siłacze zdołali odrobić minimalną stratę do Ułanów i gdy wydawało się, że wygrają mecz trzema punktami, w ostatnie akcji meczu przy rzucie za 3 punkty faulowany zostaje Tomek Rezik. Trzy rzuty wolne - jeśli trafi będzie dogrywka. Niestety pudłuje pierwszy, trafia pozostałe dwa i Ustroń wygrywa bitwę 55:54. Zespół z Ustronia umacnia się na pierwszy miejscu, a Ułani mimo porażki mają nadal szansę na awans. W sile najlepiej zagrał Dawid Czarniak (11 pkt, 5 zb, 3 prz, 1 blk), jednak najlepszy na parkiecie był Damian Kuczmierczyk (16 pkt, 15 zb).

Double B Nation - Hustlerzy Andrychów 64:71
Najlepszy mecz tego weekendu w 2 lidze! Zagrożeni spadkiem do 3 ligi Hustlerzy kontra DBN, które wciąż nie może być pewne awansu do "czwórki". Od początku bardzo szybkie tempo oraz często zmieniające się prowadzenie sprawiło, że to spotkanie naprawdę dobrze się oglądało. W mecz nieco lepiej weszli Hustlerzy, którymi dowodził fenomenalny tego dnia Bartek Sierp (MVP kolejki: 26 pkt, 8 as, 7 prz) wspierany przez Łukasza Majewskiego (10 pkt, 15 zb) i Janusza Cholewę (14 pkt). W DBN jak zwykle rządzi trio Gawlas (17 pkt, 11 zb), Grygierczyk (14 pkt) i Malarz (14 pkt, 13 zb). Brakuje tam jednak rozgrywającego, a przez to pomysłu na grę. Na ławce siedzi kontuzjowany trener i center tej drużyny Piotrek Szkaradnik, który pomimo że krzyczy na swoich podopiecznych, to jednak nie daje to zamierzonego efektu. Nie dość, że DBN ma problem z rozegraniem, to jeszcze nikt nie powstrzymuje Sierpa. Mecz kończy się więc dość sensacyjnym wynikiem, a więc zwycięstwem Hustlerów i jeśli DBN nie pokona w ostatniej kolejce WSEHu, to może kolejny rok z rzędu pomimo hucznych zapowiedzi nie awansować do play-offów...

Not Found - WSEH Team 58:57

Dla Nieodnalezionych to mecz o życie, dla WSEHu mecz o zachowanie szans na awans i historyczny sukces. Początek to przewaga Akademików którym wychodzi wszystko, ich przeciwnikom natomiast gra się kompletnie nie klei. Ale nie trwa to zbyt długo bo już po pięciu minutach mamy remis. Od tego momentu role się odwracają i to zawodnicy Not Found grają koncert, a Akademicy występują w roli widzów. Główną rolę odgrywa Szymon Olma (4 pkt, 14 zb, 3 as, 3 blk). Spektakl kończy się po dwudziestu minutach. Na antrakt Nieodnalezieni schodzą z przewagą 19 punktów. Po przerwie… zamiana miejsc ;). Niedawni aktorzy występują w roli widzów i z przerażeniem w oczach obserwują pogoń WSEHu. Główną rolę gra Kacper Rydz (21 pkt), który gra jak natchniony, równie dobrze gra Marcin Kiszka (14 pkt, 12 zb, 3 prz). To dzięki ich grze na minutę przed końcem Akademicy dochodzą Nieodnalezionych na punkt. Ostatnie 60 sekund to doskonałe zakończenie, pełnego zwrotów akcji przedstawienia. Przy stanie 57:56 na linii rzutów wolnych staje najlepszy po stronie Not Found – Michał stańczyk (20 pkt, 13 zb). Pudłuje oba rzuty, ale niezastawiany zbiera piłkę… i zostaje faulowany raz jeszcze. Jeden rzut trafia a… drugi pudłuje. W walce o piłkę faulowany zostaje Marcin Kiszka. Na 1,5 sekundy do końca lider Akademików staje przed szansą na doprowadzenie do dogrywki. Niestety trafia tylko raz. Nieodnalezieni odnaleźli swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie, ale przed nimi wciąż długa droga do nieba ;). Akademicy natomiast są coraz bliżej piekła, bo chociaż ocierali się o półfinały, to teraz teoretycznie mogą nawet spaść. Będą mieli zatem o co walczyć w meczu z DBN.

Elefanty - Zryw Bielsko-Biała
Przed meczem nietrudno było wskazać faworyta. Do niepokonanych jak dotąd Elefantów dołączył Grzesiek Szybowicz najlepszy rozgrywający w lidze, z kolei po drugiej stronie stanęli zawodnicy Zrywu, dla których ten sezon jest zupełnie nieudany... Pierwsza kwarta na remis, ale już kolejne 10 minut to przewaga Słoni, które wychodzą na 8 punktowe prowadzenie. Druga część meczu to jakby kalka tego co działo się przed przerwą i ostatecznie mecz kończy się wygraną faworytów 76:63. Najlepiej w cały meczu zagrał zawodnik Zrywu Maciek Goryl (16 pkt, 14 zb), ale to zdecydowania za mało na Słonie. W stadzie na poziomie Maćka zagrało aż trzech zawodników - Piotrek Męcnarowski (20 pkt, 9 zb), Tomek Staniek (19 pkt, 13 zb) i debiutujący w nowej drużynie Grzesiek Szybowicz (17 pkt, 6 as, 4 prz, 3 blk). Elefanty nadal bez porażki spokojnie czekają na hit tej fazy rozgrywek, czyli mecz z również niepokonanymi w tej edycji Klippersami. Z kolei Zryw czeka już… na kolejnu sezon :).

Monolith - Galacticos 65:81
Przyjechał Remik Bury, a więc sensacji nie było ;). Remek postanowił, że utrzymanie to za mało i że skoro już się pofatygował parę razy do Bielska-Białej, to zagrałby sobie w play-offach :). Jak postanowił - tak robi i w następnej kolejce Galacticos zagra mecz o półfinały z Shakersami! A co do meczu z Monolithem... Rzucał Bury (35 pkt i MVP kolejki), ale w Monolicie rzucał też Klapa (30 pkt). Różnica polega jednak na tym, że Klapa grał sam, a w Galacticos świetnie zaprezentował się jeszcze Dominik Caputa (24 pkt). Reszta w obu drużynach dorzuciła po parę punktów, ale to właśnie fakt, że Remigiusz Bury dostał w tym meczu wsparcie od rutynowanego kolegi sprawił, że to Galacticos cieszyli się ze zwycięstwa i są faktycznie tylko o krok od "czwórki". O wszystkim rozstrzygnie mecz z Shakers! Monolith natomiast, tradycyjnie już przygotowuje się do starcia o wszystko :).

Shakers - Klippers 77:79
Hit tej kolejki i spotkanie miliona podtekstów :). Mecz obecnych Mistrzów i drużyny, która przez wiele sezonów była blisko mistrzostwa, jednak w najważniejszych momentach dostawała po nosie od wspomnianych Mistrzów ;). Dodatkowo oliwy do ognia dodawał fakt, że w drużynie Shakersów występuje aż 4 byłych zawodników Klippers, w tym jeden z ojców założycieli popularnych Modnisiów ;). Mimo wszystko to właśnie Klippersi podchodzili do tego meczu mniej zdeterminowani. Dla nich był to tylko, albo aż mecz o kolejną wygraną i zachowanie miana niepokonanych. Dla Szejków natomiast był to bardzo ważny mecz w walce o półfinały. Różnicę było widać od samego początku. Mimo braku Roberta Kozaczki i drugiego z centrów Konrada Kotowskiego, to Mistrzowie wyglądali na lepszy zespół. Co prawda pierwsza kwarta to remis, ale już kolejne dwie na korzyść 12-krotnych Mistrzów BLK. Po 30 minutach prowadzenie 67:57. Niestety w czwartej kwarcie, daje o sobie znać krótka ławka i wiek Szejków – średnia wieku nieco ponad 35 lat ;). Klippersi rozpoczynają pościg, który kończy się sukcesem i zwycięstwem po dramatycznej końcówce 79:77. Najlepsi na boisku byli Maciek Miśkiewicz (17 pkt, 13 zb, 3 prz) oraz Przemek Podgórniak (15 pkt, 9 zb, 4 prz) Przegranym należą się gratulacje za niesamowitą walkę i zaangażowanie. Wygranym gratulujemy kolejnego zwycięstwa, które czyni ich obok Elefantów jedyną drużyną bez porażki w tym sezonie.

Rosomaki - SamoObrona 53:71
SamoObrona w półfinałach! Wiele mówiło się o tym, że dla popularnych Farmerów ten sezon nie będzie już tak łaskawy jak poprzedni, kiedy to kosztem Elefantów weszły do czwórki. SamoObrona sobie jednak nic nie robiła z takich rokowań i na kolejkę przed końcem zapewniła sobie trzecie miejsce. Rosomaki natomiast ciągle nie zaznały jeszcze smaku zwycięstwa w tej edycji i o ligowy byt zagrają w meczu o wszystko z Monolithem. Natomiast co do samego meczu. Przyjacielska atmosfera sprawiła, że Rosomaki trochę za bardzo się rozluźniły - 28 % za 2 i 16 % za 3 to zdecydowanie za mało, żeby powalczyć z tak rutynowanym zespołem. Nieźle zagrali obaj Śpiewacy, ale z SamoObronie nieźle zagrali... praktycznie wszyscy :). I to główny powód że wynik był taki, a nie inny. "Najbardziej nieźle" zagrał Grzesiu Wróbel (18 pkt i nominacja do 5ki kolejki), który coraz lepiej zaczyna czuć się w SamoObronie :).

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno na Białym:
MC&Zulek&Marcin(ek)






Aktualne tabele w 3 lidze BLK
11-12-2013
Grupa C
1. Orły Mirosława K. - 4 / 8 / 411-204
2. Pretorianie - 4 / 7 / 270-244
3. Angry Sheeps - 4 / 6 / 285-282
4. Grim Reapers - 4 / 6 / 233-292
5. ZSME Żywiec - 4 / 5 / 228-292
6. Osiemnastka - 4 / 4 / 205-318

Grupa D
1. Wrona Wings - 4 / 8 / 377-169
2. 12 Małp - 4 / 7 / 276-181
3. Young Blood - 3 / 5 / 215-234
4. Akademia Basketu - 3 / 4 / 154-259
5. Złoty Strzał - 3 / 3 / 127-193
6. KiS Żywiec - 3 / 3 / 115-228

Zapraszamy do śledzenia naszych wpisów na portalach społecznościowych - Facebook i Twitter :).






Najlepsza "5ka" 8. kolejki w 1 Lidze BLK!
11-12-2013
Remigiusz Bury (Galacticos)
35 pkt (6x3), 5 zb, 6 prz - eval 31

Piotr Męcnarowski (Elefanty)
20 pkt, 9 zb - eval 22

Przemysław Podgórniak (Klippers)
15 pkt, 9 zb, 4 prz - eval 24

Grzegorz Wróbel (SamoObrona)
18 pkt (3x3), 8 zb, 3 as – eval 20

Kamil Klapa (Monolith)
30 pkt (1x3), 8 zb - eval 25

MVP 8. kolejki został Remigiusz Bury!






Najlepsza "5ka" 9. kolejki w 2 Lidze BLK!
10-12-2013
Bartosz Sierp (Hustlerzy Andrychów)
26 pkt, 5 zb, 8 as, 7 prz - eval 29

Michał Stańczyk (Not Found)
18 pkt (1x3), 13 zb - eval 20

Michał Bryś (Elo Czikas)
14 pkt (2x3), 12 zb, 7 as - eval 19

Kamil Malarz (Double B Nation)
14 pkt, 13 zb, 2 bl – eval 22

Marcin Kiszka (WSEH Team)
14 pkt, 12 zb, 3 as, 3 prz - eval 24

MVP 9. kolejki został Bartosz Sierp!






Najlepsza "5ka" 10. kolejki w 3 Lidze BLK!
10-12-2013
Łukasz Bartlewski (Wrona Wings)
10 pkt, 13 zb, 8 bl – eval 23

Jakub Masłowski (Pretorianie)
16 pkt, 15 zb, 2 bl – eval 25

Michał Napierała (Osiemnastka)
23 pkt, 8 zb, 5 as – eval 28

Jakub Marcak (Pretorianie)
6 pkt, 13 zb, 6 as – eval 20

Damian Kocoń (12 Małp)
12 pkt (2x3), 14 zb, 6 prz – eval 22

MVP 10. kolejki został Jakub Masłowski!






Czarno Na Białym - 5 XII
06-12-2013
Zapraszamy do śledzenia naszych wpisów na portalach społecznościowych - Facebook i Twitter :).

Początek grudnia, ale w BLK nikt nie myśli jeszcze o Świętach Bożego Narodzenia :). Św. Mikołaj bowiem daje mnóstwo prezentów, ale niestety nie rozdaje punktów w tabeli ;). W pierwszej i drugiej lidze jeszcze 13 zespołów ma szansę na w sumie osiem miejsc w półfinałach. W 3 lidze sytuacja jest nieco bardziej klarowna, ale to wcale nie znaczy, że mecze nie mają konkretnej stawki. Zaczyna się więc ostre granie o być albo nie być w play-offach!

2013-12-07 09:00 Wrona Wings - 12 Małp
2013-12-07 10:30 Osiemnastka - Pretorianie
2013-12-07 12:00 OPTYK Ewa Jasiczek - ELO Czikas
2013-12-07 13:30 T.R.S Siła Ustroń - Ułaaa
2013-12-07 18:20 Double B Nation - Hustlerzy Andrychów
2013-12-07 20:00 Not Found - WSEH Team
2013-12-08 15:40 Elefanty - Zryw Bielsko-Biała
2013-12-08 17:20 Monolith - Galacticos
2013-12-08 19:00 Shakers - Klippers
2013-12-08 20:40 Rosomaki - SamoObrona

Wrona Wings - 12 Małp
Mecz zdecydowanie najlepszych zespołów fazy 7-12 w 3 lidze. Małpy powinny wygrać ten mecz, jeśli chcą zapomnieć o nieszczególnie udanym dla nich sezonie (czołowa szóstka na pewno była w ich zasięgu). Wrony natomiast w swoim debiutanckim sezonie pokazały, że mają spory potencjał i zwycięstwem nad Małpami mogą tylko to potwierdzić.

Osiemnastka – Pretorianie
Kolejne starcie to już mecz w czołowej szóstce w 3 lidze. Tym razem jednak faworyt jest tylko jeden. Pretorianie to murowany kandydat do medalu ze sporymi szansami na awans do 2 ligi. Osiemnastka natomiast zbiera dopiero szlify w górnej połówce tabeli i raczej nie zagrozi Pretorianom w tym spotkaniu. Poza tym... Piotrek Kapustka już organizuje zaciąg młodych talentów do drużyny, a przyszłych zawodników zapewnia, że zagrają w 2 lidze :). Trzymamy za słowo!

OPTYK Ewa Jasiczek - Elo Czikas
Bardzo ciekawe starcie w kategorii awansu do półfinałów w drugiej lidze! Porażka definitywnie przekreśla jakiekolwiek szanse Czikasów na awans, a zwycięstwo nadal pozostawia ten zespół w grze, a ponadto postawi rywali w niekorzystnej sytuacji. Faworytem jest jednak OPTYK i nie zmieni tego nawet dużo większe wybieganie chłopaków z Elo, czy fakt, że na mecz zabiorą centrów ;).

T.R.S Siła Ustroń – Ułaaa
Ułaaa żeby wejść do "czwórki" musi wygrać jeden z dwóch ostatnich meczów. Siła natomiast jest już pewna awansu, ale powalczy o to, żeby wygrać sezon zasadniczy i trafić na potencjalnie słabszego rywala w półfinale. Mecz, w którym za typowanie faworyta już się nie zabieramy, bo idąc tym tropem Ułaaa miało przegrać wszystko, a jest o krok od "czwórki" :). Czyżby zatem kolejna niespodzianka?

Double B Nation - Hustlerzy Andrychów
DBN podobnie jak Ułaaa, żeby być pewnymi awansu muszą wygrać jeszcze jeden mecz (4 zwycięstwa w tym sezonie w niektórych konfiguracjach mogą bowiem do tego nie wystarczyć). Hustlerzy natomiast powalczą o to, żeby w ogóle wygrać jakiś mecz i zdystansować Not Found przed bezpośrednim starciem. Na dole tabeli bowiem ciasno, a pętla na szyjach obu zespołów zaciska się coraz bardziej. Wiemy bowiem już niemal na pewno, że spadnie właśnie jedna z tych dwóch drużyn...

Not Found - WSEH Team
Sytuacja Not Found podobna jak Hustlerów. Komplet porażek - nóż na gardle. WSEH natomiast bardzo chce wygrać, żeby przedłużyć swoje nadzieje na historyczny awans do półfinałów. Mecz bez wyraźnego faworyta, chociaż trzeba pamiętać, że w zeszłym sezonie Not Found wyraźnie pokonało WSEH, po znakomitym występie Leszka Hendzla. To już jednak historia, a patrząc na tabelę to Studenci są w lepszej sytuacji, bo spadek już im raczej nie grozi, a zwyciężając mogą ciągle pozostać w walce o play-offy.

Elefanty - Zryw Bielsko-Biała
No cóż... Elefanty mogą, a Zryw musi i to bardzo :). Każda porażka bowiem zniweczy szanse Najstarszych na półfinały, co odebrane zostanie jako spora niespodzianka, a nawet wielki zawód. Jednak z taką formą jak dotychczas Zryw swoich szans może szukać tylko w jakiejś cudownej transformacji lub... w nadmiernym rozprężeniu Elefantów. Takowego jednak nie należy raczej oczekiwać, gdyż podopieczni Mariusza Słodownika chcą pozostać niepokonani w sezonie zasadniczym, a potem konsekwentnie siać zniszczenie w play-offach ;).

Monolith – Galacticos
To miało być jedno z decydujących starć o utrzymanie w 1 lidze. I po części jest, bo faktycznie Monolith jest głównym kandydatem do spadku. Galacticos natomiast cichutko niczym lis w kierunku kurnika skrada się do półfinałów ;). Jeśli Panowie z Żywca wygrają z Monolithem, to w meczu o czwórkę zagrają z Shakersami. Tak więc oba teamy mają o co walczyć i zapowiada się naprawdę niezły mecz. Dużo będzie zależeć od tego czy Remigiusza Burego zadowoliło utrzymanie swojego zespołu w elicie. Jeśli nie i będzie chciał pomóc kolegom w walce o wyższe cele, to faworyt tego pojedynku jest aż za dobrze znany.

Shakers – Klippers
HIT KOLEJKI! Ligowy klasyk! Tym razem od tego starcia może zależeć dalszy los Shakersów. Co prawda nawet w wypadku porażki Mistrzowie zagrają w ostatnim meczu o wszystko z Galacticos, ale jeśli Klippersi wygrają w niedzielę, to tabela znów mocno się skomplikuje (i to tak, że do gry może wrócić nawet Basket Żywiec). Oczywiście jasne jest, że dużo będzie zależeć od tego czy zagra Robert Kozaczka. Jednego jednak możemy być pewni na 100% - Klippersi pomimo tego, że awans mają już w kieszeni tego meczu nie odpuszczą. To może być bowiem rozkoszna zemsta za "iks" poprzednich edycji, w których to Shakersi byli górą :).

Rosomaki - SamoObrona
SamoObrona jeśli wygra, to przypieczętuje swój awans do "czwórki". Rosomaki natomiast i tak są już raczej skazane na mecz "o życie" z Monolithem. Wydaje się zatem, że to Farmerom będzie zależeć dużo bardziej. Trzeba jednak pamiętać o tym, że rosomacza młodzież nie kalkuluje i wychodzi na parkiet zawsze po to, żeby wygrać. Póki co, to się w tym sezonie nie udaje, ale to nie pierwsza edycja, w której Rosomaki budzą się do życia wtedy, kiedy po prostu trzeba wygrać, żeby się utrzymać :).

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno na Białym
MC&Zulek&Marcin(ek)






Konkurs hiphopshop.bba.pl - zapraszamy!
29-11-2013
Chcielibyśmy wszystkich zaprosić do Konkursu Mikołajkowego organizowanego przez jednego z partnerów Bielskiej Ligi Koszykówki - www.hiphopshop.bba.pl :). Dla wszystkich sympatyków koszykówki i BLK do wygrania super gadżety marki Jordan!

Zasady konkursu są bardzo proste - musisz posiadać konto na Facebooku i wykonać kilka prostych czynności, a wszystko dokładnie opisane jest tutaj :).

Kilka prostych czynności i przy odrobinie szczęścia już 6 grudnia możesz cieszyć się z nagród marki Jordan :).

W dodatku dla wszystkich zawodników BLK 10% zniżki przy zakupie w sklepie stacjonarnym hiphopshop.bba.pl znajdującym się w pobliżu dworca PKP w Bielsku-Białej!

Zapraszamy!






Czarno Na Białym - 3 XII
05-12-2013
Zapraszamy do śledzenia naszych wpisów na portalach społecznościowych - Facebook i Twitter :).

Pretorianie - ZSME Żywiec 63:58
Mecz o życie dla chłopaków z "Mechanika", a w nim... zabrakło Wojtka Ryszki, a więc drugiej obok Rogacza największej gwiazdy zespołu. Młodzi Żywczanie robili co mogli i mimo, że byli bardzo blisko nie sprostali doświadczonym Pretorianom. Naprawdę szkoda, że w takim meczu nie zagrał Wojtek, bo pod nieobecność kontuzjowanego Piotrka Kapustki wiele mogło się wydarzyć. A tak mieliśmy "Marcak Show" - 16 pkt, 16 zb i eval 32 :). Poza Kubą niezłe zawody rozegrał jeszcze jego imiennik Kuba Masłowski (13 pkt, 18 zb), a w Żywcu jak zawsze swoje rzucił Dawid Rogacz (tylko ta skuteczność...). Podsumowując, Pretorianie są już w zasadzie w półfinałach, a ZSME w tym sezonie jeszcze nie wejdzie do czwórki. Tak czy inaczej, taki wynik to i tak powód do dumy dla tego młodego zespołu :).

Angry Sheeps - Osiemnastka 100:51
A zatem znamy kolejnego półfinalistę w 3 lidze! Owce nie pozostawiły Komandosom najmniejszych złudzeń pewnie wygrywając każdą kwartę i jasno wyjaśniając Osiemnastce, że Ci o medale być może powalczą, ale już nie w tej edycji... Sheeps bardzo ładnie podzielili się zdobyczą punktową i tak sześciu z ośmiu zawodników zdobyło więcej niż 10 oczek, a najlepszy strzelec, Żwirek - 17 :). Oprócz Piaseckiego na wyróżnienie zasłużył jeszcze Mateusz Ilkiewicz (14 pkt, 9 zb), a w Komandosach tempa rywalom próbował dotrzymać tylko Michał Napierała (11 pkt, 12 zb). Nie wystarczyło to jednak nawet do tego żeby nawiązać walkę... Sheeps zatem ciągle w walce o 2 ligę, a Osiemnastka jeśli o awans chce powalczyć w kolejnej edycji, to będzie musiała wzmocnić się jednym bądź dwoma zawodnikami.

Orły Mirosława K. - Grim Reapers 109:31
Nie było niespodzianki, bo być jej nie mogło... Zresztą chyba sami Grimowie w nią nie wierzyli. Tak jak przez cały sezon, tak i w tym meczu ekipa z Pszczyny potwierdziła, że w trzeciej lidze nie ma sobie równych. A przepaść między nimi, a resztą stawki jest wyraźna. Tym razem Orły bez żadnego problemu rozszarpały przeciwników aż 109:31. Przy takim wyniku nigdy nie ma problemu z wyborem najlepszego gracza, ale tym razem jest ich nawet zbyt wielu ;). Na wyróżnienie zasłużyli: Mateusz Kur (20 pkt, 8 as, 7 prz), Łukasz Mączka (34 pkt, 10 as, 8 zb), Tomek Olszewski (11 pkt, 17 zb, 6 prz, 5 blk) i Kamil Szopa (31 pkt, 20 zb + kolejny tytuł MVP kolejki w 3 lidze). W drużynie Grimów tylko Krzysiek Talar (14 pkt, 3 prz) jako jedyny uzyskał dodatni eval... 2! Orły z dużej wysokości spoglądają na resztę drużyn walczących o awans i to się już raczej nie zmieni. Grimowie natomiast do półfinałów powinni awansować, ale w nich zagrają z... Orłami :). Reapersi powinni być jednak bardziej myślami przy walce o brąz niż o złoto ;).

Elo Czikas - Double B Nation 54:61
Najlepszy mecz tej kolejki w 2 lidze i... wielka walka o awans do czwórki! Co prawda w ten weekend żadna z czterech grających w 2 lidze ekip nie weszła jeszcze na 100 % do półfinałów, ani z tej walki nie odpadła, ale to DBN i Ułaaa są o krok od wymarzonego celu, a WSEH i Czikasi muszą gonić i kombinować. A zaczęło się przecież tak świetnie dla Elo Czikas! Pierwsza kwarta to zwycięstwo 16:6 i zupełna dominacja Brysia i spółki. Ważną pracę wykonywał Artur Tyc (12 pkt i 12 zb), który przynajmniej próbował zatrzymać rosłych centrów rywali. A DBN początkowo nie wychodziło praktycznie nic! Koszmarnie w ataku, strata za stratą Gawlasa (dobry mecz w ataku - 23 pkt, ale aż 10 strat), na dodatek poważnie kostkę skręcił Kamil Masłowski, a Piotrek Szkaradnik stłukł mięsień... Jak zatem Czikasi przegrali ten mecz? Nie mieli po swojej stronie Kamila Malarza! Sympatyczny rosły center DBN zebrał piłkę aż 22 razy robiąc na deskach różnicę i pozwalając nieskutecznym kolegom na ponawianie ataków. Po takim meczu Kamil włączył się zarówno do walki o najlepiej zbierającego zawodnika w 2 lidze (drugie miejsce) jak i dogonił Marcina Kiszkę w klasyfikacji MVP (pamiętajmy jednak, że aby wygrać tę nagrodę trzeba zagrać w półfinałach). A zatem od połowy drugiej kwarty DBN odrabiało straty z pierwszej odsłony i pomimo wielu zwrotów akcji w tym meczu udało im się wygrać 61:54. DBN zatem o krok od półfinałów, a Czikasi do awansu potrzebują cudu, a więc zwycięstwa z Optykiem, Siłą i porażek pozostałych rywali...

WSEH Team - Ułaaa 39:51
Mecz podwyższonego ryzyka, bo obie drużyny miały sobie sporo do udowodnienia. A „śmieciowa gadka” na portalach społecznościowych elektryzowała graczy i fanów obu ekip na długo przed spotkaniem. Facebook aż kipiał od emocji… nie inaczej było na boisku. Ale nie mogło być inaczej, bo dla obu ekip obok prestiżu był to bardzo ważny mecz w kwestii awansu do play-off. W roli faworyta, po raz pierwszy w historii wzajemnych spotkań, stawiani byli Akademicy. Ale jak to bywa, boisko szybko zweryfikowało przedmeczowe przewidywania. Ułani od początku przejęli inicjatywę i pewnie wygrali to spotkanie 39:51. Po raz kolejny drużyna WSEH pokazała swoją słabość w ofensywie, bo 22% skuteczności to gorzej niż słabo. Przy tak ustawionych celownikach nie pomoże nawet wygrana na tablicach 41:36. Nie pomogła również gra podkoszowych, bo jak zwykle dobre zawody zagrali Andrzej Pawlik (11 pkt, 14 zb) i Marcin Kiszka (15 pkt, 14 zb, 3 blk, 2 prz), ale na całej linii zawiedli obwodowi Akademików, którzy łącznie zdobyli... tylko 6 pkt! Po stronie Ułanów, wyglądało to znacznie lepiej, bo u nich grał cały zespół, a najlepiej szarżowali Damian Kuczmierczyk (10 pkt, 11 zb, 4 prz) i Tomek Rezik (13 pkt, 9 zb, 4 prz, 2 blk). Po nieudanym początku Ułani są coraz bliżej wymarzonych play-off, z kolei Akademicy muszą wygrać ostatnie dwa mecze i liczyć na korzystne wyniki w innych spotkaniach.

Galacticos - Zryw Bielsko-Biała 81:71
Jeśli ktoś na początku sezonu postawił jakieś dublony na awans Galacticos do play-off to jest szansa, że będzie mógł zacierać ręce ;). Jednak większość przeciera oczy ze zdumienia. Trzecie kolejne zwycięstwo! I to właśnie chłopaki z Żywca są na czele "grupy pościgowej", która walczy o miejsce w czwórce. A wystarczyło, że do zespołu wrócił…. Remek Bury (42 pkt, 8 zb, 6 as, 6 prz), który jest klasą sam dla siebie i po raz kolejny był nie do zatrzymania :). Tym razem ustrzelił faworyzowany zespół Zrywu. Jak pisaliśmy już wcześniej, zespół Najstarszych zawodzi na całej linii. Przez wielu widziany w roli faworyta całych rozgrywek nie potrafi tego udowodnić na boisku. Faktem jest, ze w tym sezonie nie udało się jeszcze chłopakom zebrać w komplecie, ale to ich nie usprawiedliwia. Tym razem po obu stronach było sześciu zawodników. Ale niestety dla Zrywu, godnym rywalem dla Burego był tylko Robert Goryl (29 pkt). Meczy zakończył się zwycięstwem Galaktycznych 81:71. Jak to zatem wygląda w tabeli? Nie sposób w tym momencie cokolwiek powiedzieć. Typowane do spadku Ułaaa i Galacticos tak namieszały odpowiednio w drugiej i pierwszej lidze, że jesteśmy świadkami najciekawszego sezonu zasadniczego od lat!

Basket Żywiec - SamoObrona 74:77
Najlepszy mecz tego weekendu! Kto nie był, niech żałuje... Basket wiedząc, że porażka wyklucza ich z walki o półfinały przyjechał na ten mecz niemal w komplecie, co gwarantowało wielkie widowisko niemal od początku. Z tym że... przez pierwsze dwie kwarty to SamoObrona robiła co chciała, a Żywiec stał i patrzył. Efekt? 40:21 do przerwy dla Farmerów i świetny występ Gadżeta (22 pkt) i Andrzeja Kołodziejskiego (15 pkt, 10 zb). Kto myślał, że ten mecz już wtedy się skończył to grubo sie pomylił :)... Od początku trzeciej kwarty bowiem Basket rzucił się na SamoObronę powodując kompletny popłoch wśród Rolników i w trzeciej odsłonie odrobił aż 18 pkt! Na tablicach szalał Kuba Chrapek (14 pkt, 16 zb), a Winkler i Brańka punktowali. SamoObrona obudziła się dopiero w czwartej kwarcie, ale wtedy z przewagi nie pozostało już nic i trzeba było bronić remisu. Ostatnie 5 minut to walka kosz za kosz, a prowadzenie zmienia się co akcję. Ostatnie słowo należy jednak do SamoObrony - 5 sekund do końca, szybka kontra, na kosz wjeżdża Gadżet i... potyka się o własne nogi! Dogrywka! W niej jednak sprawiedliwości staje się zadość i Paweł Garus tym razem dwukrotnie trafia, punkty dorzuca również Olo (w cały meczu 17 oczek) i SamoObrona triumfuje! A zatem Basket poza czwórką, a Farmerom półfinały mogłaby odebrać tylko jakaś katastrofa...

Shakers - Elefanty 73:79
HIT KOLEJKI, a na boisku nie pojawił się niestety awizowany Robert Kozaczka. Ale mimo nieobecności MVP 1 ligi, obrońcy tytułu zagrali jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy mecz w tym sezonie. Bardzo dobre zawody zagrał Konrad Kotowski (17 pkt, 12 zb), z letargu obudził się wreszcie Marcin Suchy (14 pkt, 3 as). Aż czterech zawodników uzyskało dwucyfrowy eval. Jednak to wszystko było niestety za mało na rozpędzone Elefanty i ich dwie wieże – Tomek Knieć (9 pkt, 6 zb, 3 prz, 2 blk) i Piotrek Męcnarowski (22 pkt, 16 zb). Oprócz nich niezłe zawody rozegrał jeszcze Mariusz Słodownik (8 pkt, 4 as, 5 zb, 2 prz). Słonie wykorzystały swoją przewagę w pomalowanym i na tablicach (42:32 w zbiórkach), a Szejków po raz kolejny zawiodła skuteczność na dystansie bo trafili tylko 5 z 23 rzutów za trzy. Mecz zakończył się wygraną Elefantów, którzy nadal pozostają jedną z dwóch niepokonanych drużyn. Szejki jednak w dalszym ciągu liczą się w grze o czwórkę. Dlatego arcyciekawie zapowiada się spotkanie Shakers kontra Klippers – mecz miliona podtekstów ;).

Na plus:
SamoObrona - wielki mecz i niezwykle cenny triumf z Basketem Żywiec.

Na minus:
WSEH - ekipa Marcina Kiszki była o krok od półfinałów, ale porażka z Ułaaa znacznie, a może nawet kompletnie pokrzyżowała Studentom te plany...

Liczba kolejki:
42 - wybór był oczywisty, "One Man Show" Remigiusza Burego, 42 punkty i kapitalny triumf w meczu ze Zrywem!

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno na Białym
MC&Zulek&Marcin(ek)






Aktualne tabele w 3 lidze BLK
26-11-2013
Grupa C
1. Orły Mirosława K. - 4 / 8 / 411-204
2. Angry Sheeps - 4 / 6 / 285-282
3. Grim Reapers - 4 / 6 / 233-292
4. Pretorianie - 3 / 5 / 197-186
5. ZSME Żywiec - 4 / 5 / 228-292
6. Osiemnastka - 3 / 3 / 147-245

Grupa D
1. Wrona Wings - 3 / 6 / 313-125
2. 12 Małp - 3 / 6 / 232-117
3. Young Blood - 3 / 5 / 215-234
4. Akademia Basketu - 3 / 4 / 154-259
5. Złoty Strzał - 3 / 3 / 127-193
6. KiS Żywiec - 3 / 3 / 115-228

Zapraszamy do śledzenia naszych wpisów na portalach społecznościowych - Facebook i Twitter :).






Najlepsza "5ka" 7. kolejki w 1 Lidze BLK!
25-11-2013
Remigiusz Bury (Galacticos)
42 pkt (6x3), 8 zb, 6 as, 6 prz - eval 45

Piotr Męcnarowski (Elefanty)
22 pkt, 16 zb - eval 25

Andrzej Kołodziejski (SamoObrona)
15 pkt, 10 zb - eval 21

Konrad Kotowski (Shakers)
17 pkt, 12 zb – eval 24

Robert Goryl (Zryw Bielsko-Biała)
29 pkt (6x3), 3 zb, 3 prz - eval 23

MVP 7. kolejki został Remigiusz Bury!
Obejrzyj film
1 Kukla Adam 100,0%
2 Ber Szymon 100,0%
3 Lubrych Karol 57,1%
4 Przybyła Maksymilian 50,0%
5 Malarz Kamil 50,0%
6 Płuciennik Piotr 50,0%
1 Przybyła Zbigniew 18,5
2 Goryl Maciej 13,7
3 Malarz Kamil 12,9
4 Mądry Łukasz 12,5
5 Ber Bartosz 12,0
6 Chrapek Jakub 11,1