Aktualności






Czarno Na Białym - 24 I
24-01-2013
Czarno Na Białym również tutaj, zapraszamy!

To już w ten weekend! Finały 31. edycji BLK! Przed nami najważniejsze mecze sezonu. Lektura obowiązkowa dla wszystkich fanów basketu na Podbeskidziu - będzie się działo! Mecze, konkursy, rozdanie nagród!
Rozkład jazdy na niedzielę z BLK wygląda następująco:

09:40 Not Found - Hustlerzy Andrychów – mecz o 3 miejsce II ligi
11:20 Klippers - Zryw Bielsko-Biała – mecz o 3 miejsce I ligi
13:20 Monolith - OPTYK Ewa Jasiczek – finał II ligi
16:00 Shakers – Elefanty – finał I ligi

Koszykarski weekend z BLK zaczną drużyny Not Found i Hustlerzy Andrychów. Chłopaki z Not Found będą musieli podnieść się po porażce w półfinale, kiedy to w rewanżowym meczu z Monolith wypuścili z rąk awans do finału... Not Found i Hustlerzy spotkali się już ze sobą w fazie zasadniczej bieżącego sezonu. W poprzednim meczu górą byli Hustlerzy, którzy wygrali 75:67. O porażce Nieodnalezionych zadecydowała słabsza dyspozycja strzelecka (3/20 w rzutach za 3) i słaba gra na bronionej tablicy (15 zbiórek ofensywnych rywali). Nieodnalezieni znowu staną przed pytaniem – jak ograniczyć poczynania lidera Hustlerów – Bartka Sierpa. Bartek jest objawieniem tego sezonu (w niedzielę otrzyma za to nagrodę), a debiutujący w BLK Hustlerzy doszli aż do półfinałów 2 ligi – co jak na debiutanta jest fantastycznym wynikiem! Hustlerzy - Larry Flynt na pewno byłby z was dumny ;).

O 11.20 zobaczymy mecz o 3 miejsce II ligi Klippers – Zryw Bielsko-Biała. Klippersi podobnie jak w zeszłym sezonie przegrali półfinałową batalię z Elefantami i znowu teraz przyszło im walczyć „tylko” o trzecie miejsce. Oczywiście większość drużyn chętnie zagrałaby mecz o 3 miejsce I ligi, ale ambicje Klippersów sięgają wyżej. Zryw zdecydowanie przegrał półfinałowy pojedynek z Shakersami, ale sądzimy, że i tak chłopaki mogą być zadowoleni ze swojej postawy w bieżącym sezonie. To ich najlepsze miejsce od paru sezonów.W fazie grupowej w pojedynku tych drużyn lepsi byli Klippersi 67 : 62.

Bezpośrednio po meczu Klippers - Zryw Bielsko-Biała (ok 12:45) odbędą się eliminacje do konkursu rzutów za 3 punkty, którego finał rozegrany zostanie w przerwie meczu Monolith - OPTYK Ewa Jasiczek (około 14:00). Miejsca w finale mają zagwarantowane najlepsi w obu ligach snajperzy z dystansu 31. edycji BLK - czyli Dominik Caputa (Galacticos) oraz Tomasz Wawak (Astar Team).

O 13.20 odbędzie się finał II ligi Monolith - OPTYK Ewa Jasiczek. Większość kibiców BLK od początku sezonu typowało te dwie drużyny do finału II ligi. W fazie grupowej lepsi byli Monolityczni (78:65), ale mecz był zacięty aż do 4 kwarty. Wtedy za 5 faul spadł Krzysiek Podstawny, a ze względu na kontuzję brakowało Rafała Tokarskiego w pełnej dyspozycji. Bez rozgrywającego ataki Optyków stały się chaotyczne, a dobra gra obronna Jednolitych pozwalała im na wyprowadzanie szybkich kontrataków i zwycięstwo. Tym razem zapowiada się, że skład Optyków będzie kompletny. My zachęcamy do zwrócenia uwagi na grę Krzyśka Podstawnego, który w tym sezonie stał się do spółki z Łukaszem Mądrym liderem drużyny. Krzysiek jest najlepiej punktującym drużyny (19,9 pkt), najlepiej asystującym (5,3 as) i najlepiej przechwytującym (3,5 prz). Można tylko zacytować filmowy klasyk - Brawo Luśka!

Po meczu o mistrzostwo II ligi (15:00-15:50) rozdawane będą wyróżnienia indywidualne i drużynowe.

O 16 zapraszamy na FINAŁ 31. edycji BLK! Shakersi kontra Elefanty! Pojedynek dwóch najbardziej utytułowanych zespołów, które najczęściej dzielą się mistrzowskim tytułem. No dobra. Mała poprawka. Dzieliły się ;). Od dziesięciu sezonów Shakersi z nikim się nie dzielą... Zgarniają całą pulę. Mistrzostwa, nagrody MVP. Dominatorzy :) Trzech muszkieterów – Koza, Szyba i Błotniak, którzy niczym James, Wade i Bosh zdominowali przez kilka lat BLK. A do tego jeszcze Miśkiewicz Brothers, Kręcik, Artur Michna, Suchar, Cycek. Sądzimy, że w tym składzie nawet bez trzech muszkieterów Shakersi byliby w stanie powalczyć o czołowe miejsca w BLK. GM i kapitan Shakersów Tomasz Kręcichwost zbudował istną potęgę.
Naprzeciwko nich stanie ekipa Elefantów. W składzie Słoni fantastyczny sezon rozgrywa Przemek „Bortlas” Bortlik. Przemek po pięciu sezonach rozwodu z Elefantami (grał wtedy w Shakersach i Klippersach) powrócił i rozgrywa najlepszy sezon w karierze. To jego przechwyt na kilka sekund przed końcem półfinału z Klippersami zadecydował o awansie Słoni.
Ale Elefanty to też oczywiście Tomasz „Maniek” Staniek. Mówisz Elefanty myślisz Maniek, który niestety ze względu na kontuzję musiał opuścić parę ostatnich spotkań, ale zagrał już 16 minut w rewanżowym pojedynku półfinałowym. Mamy nadzieję, iż przez bieżący tydzień wyleczył do końca swoją kontuzję i w niedzielę ponownie będzie błyszczeć jak to robi standardowo :).
Poniżej średnie statystyki obu drużyn (wszystkie mecze sezonu). W nawiasach podaliśmy miejsce, które obie drużyny zajęły w stawce drużyn w poszczególnych kategoriach.

ZDOBYTE PUNKTY Shakers 90,5 (1) & Elefanty 81,6 (2)
% CELNYCH ZA 2 Shakers 56,2 (1) & Elefanty 51,9 (2)
% CELNYCH ZA 3 Shakers 33,0 (1) & Elefanty 23,5 (9)
ASYSTY Shakers 19,4 (1) & Elefanty 18,0 (2)
ZBIÓRKI Shakers 36,1 (5) & Elefanty 33,0 (7)
PRZECHWYTY Shakers 12,2 (2) & Elefanty 10,4 (4)
BLOKI Shakers 4,4 (4) & Elefanty 4,6 (3)

I jeszcze tradycyjny rzut oka na liderów poszczególnych statystyk w obu drużynach:
EVAL T. Staniek (Ele) 22,3 & R. Kozaczka (Sha) 30,6
PUNKTY P. Bortlik (Ele) 23,6 & G. Błotko (Sha) 22,2
ZBIÓRKI T. Staniek (Ele) 10,3 & R. Kozaczka (Sha) 9,6
ASYSTY T. Staniek (Ele) 5,7 & G. Szybowicz (Sha) 8,1
PRZECHWYTY D. Reinhard (Ele) 2,2 & S. Kruczek (Sha) 3,7
BLOKI T. Knieć (Ele) 2,5 & R. Kozaczka (Sha) 2,1

Około 17:45 zaplanowane jest udekorowanie najlepszego zespołu 31. edycji BLK i zakończenie całej imprezy.

Na zakończenie jeszcze garść informacji o wspomnianych wcześniej nagrodach.

1. MVP
Na podstawie osiągniętych statystyk indywidualnych mierzonych evalem poznaliśmy laureatów tej nagrody w obu ligach. W 1 Lidze bezkonkurencyjny okazał się Robert Kozaczka (Shakers) notując średni eval 30,57, natomiast w 2 Lidze najlepszy okazał się Łukasz Mądry (OPTYK Ewa Jasiczek) ze średnim evalem 24,88. Gratulujemy "Kozie" i "Osterowi" :).

2. Największe objawienie sezonu
Największym objawieniem sezonu w BLK okazał się Bartosz Sierp (Hustlerzy Andrychów), który jako lider zespołu wprowadził debiutującą w BLK drużynę aż do półfinałów! Bartek indywidualnie został najlepiej punktującym (22,5 pkt) i asystującym zawodnikiem (7,9 as) w 2 lidze.

3. Największy postęp
Nagrodę za największy postęp zgarnął Marcin Jarosza (Monolith). Marcin rozegrał swój piąty sezon w BLK. W bieżącym zaliczał rekordowe dla siebie statystyki:
- 15,8 pkt (poprzedni sezon 8,8 pkt),
- 9,8 zb (poprzedni sezon 5,1 zb),
- eval 18,4 (poprzedni sezon 7,9)

4. Fair Play
W prowadzonej klasyfikacji Fair Play po efektownym finiszu zwyciężyła drużyna 12 Małp!
A tuż za plecami laureatów uplasowały się Rosomaki, Zryw Bielsko-Biała i Ułaaa.

Zapraszamy na imprezę wszystkich zawodników z rodzinami i znajomymi, oraz wszystkich sympatyków koszykówki spragnionych sportowych emocji!

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno na Białym
MC&Zulek






Czarno Na Białym - 22 I
22-01-2013
Czarno Na Białym również tutaj, zapraszamy!

Coraz mniej niewiadomych w BLK, bo miniony weekend poznaliśmy już uczestników finałów! W 1 lidze mamy powtórkę z poprzedniego sezonu czyli Shakers i Elefanty. W finale 2 ligi zagrają Optyk Ewa Jasiczek i Monolith, ale zerknijmy jeszcze na wszystkie wydarzenia ostatniego weekendu.

Sobota

Wyższa Szkoła Ekonomiczno-Humanistyczna - ELO Czikas 48:85
W meczu o 7 miejsce spotkali się Akademicy i Elo Czikas. Pozdrawiajacy Damy z przytupem zaczęli mecz i już po 1 kwarcie prowadzili 20:5. W składzie Akademików tylko Marcin Kiszka stanął na wysokości zadania i tradycyjnie zaliczył double-double (19 pkt, 13 zb). Natomiast Elo Czikas błysnęli wyrównanym składem – cała szóstka, która zagrała w meczu zanotowała eval 10+. Pozdrawiający Damy wygrali mecz 85:48 i zgarnęli 7 miejsce.

12 Małp - OSK Żubr 77:26
Niespodzianki nie było. Małpy nie miały litości dla Żubrów i już w pierwszej kwarcie wystrzelali ich do zera. W kolejnych kwartach Żubry próbowały się postawić, ale Małpy polowały konsekwentnie. Na wyróżnienie zasługuje występ Krystiana Kucharskiego, który zagrał chyba najlepszy mecz w karierze 31 pkt, 13 zb, 6 prz i 3 bl. Mecz zakończył się wynikiem 77:26 na korzyść 12 Małp i to oni zajęli 11 miejsce.

Niedziela

Astar Team – Pretorianie 68:82
Pretorianie w sezonie zasadniczym wygrali tylko jeden mecz (z Angry Sheeps), ale play-offy mieli zabójcze. Najpierw z kwitkiem odprawili 12 Małp, a w niedzielnym meczu o 9 miejsce pokonali faworytów - Astar Team. Pretorianie przycisnęli już od początku meczu i podczas przerwy prowadzili 48:16. Byliśmy przekonani, że Pretorianie będą mieli problemy by powalczyć na tablicach (Astar w tym sezonie tylko raz przegrał pojedynek na tablicach - z Optykiem). A tu niespodzianka - aż 4 Pretorian miało 10+ zbiórek i to oni wygrali pojedynek zbiórkowy 48:36. Aż 3 przedstawicieli kohorty pretoriańskiej odnotowało double-double (Bartosz Bieroński, Piotr Kapustka i Jakub Marcak). W drugiej połowie Astar Team odrobił część strat. Ostatecznie Pretorianie wygrali 82:68. To był chyba najlepszy mecz sezonu w wykonaniu Pretorian, który na pewno pozwoli im z optymizmem wyglądać kolejnego sezonu.

GBS – Ułaaa 57:59
W meczu o 5 miejsce zmierzyły się zespoły GBS i Ułaaa. Mecz był bardzo wyrównany , ale praktycznie do połowy czwartej kwarty cały czas prowadzili Gangsterzy. Przewaga punktowa GBS falowała od 1 do 7 punktów. W połowie czwartej kwarty w dwóch kolejnych akcjach celnie odpalił za 3 Krzysztof Ścibiorek i wyprowadził Ułanów na prowadzenie. Ułaaa nabrało wiatru w skrzydła, a w grę Gangsterów wkradała się coraz większa nerwowość. Ułani wygrali mecz 59:57 i tym samym zrewanżowali się GBS za zeszłosezonową porażkę w meczu o 5 miejsce.

OPTYK Ewa Jasiczek - Hustlerzy Andrychów 80:69
Cud się jednak nie zdarzył. Hustlerzy wiedzieli, że sam Bartek Sierp nie wystarczy do pokonania Optyków. Tą wiedzę w czyny przelał głównie Łukasz Majewski, którzy rzucił 19 pkt i zebrał 10 piłek. Bartek Sierp standardowo również zaliczył double-double (17 pkt, 11 as), ale Optycy opiekowali się nim na tyle skutecznie, że miał również 9 strat. Chłopaki Ewy właściwie przez całe spotkanie mieli wynik pod kontrolą i nie dali sobie wydrzeć awansu. Wśród Optyków szczególnie na wyróżnienie zasłużył Mirek Subocz, którzy rzucił 21 pkt i miał 6 zbiórek. Mecz zakończył się wygraną Optyka 80:69.

Not Found - Monolith 66:86
Jeżeli ktoś zasugerowałby się naszymi przepowiedniami i postawił u bukmachera na wygraną i awans Monolithu dzisiaj byłby bogatszy :). Nieodnalezieni początkowo dzielnie bronili 7 punktów zaliczki z pierwszego meczu. Po pierwszej połowie Monolith prowadził tylko 40:38. Ale druga część niedzielnego meczu odbyła się już zdecydowanie pod dyktando Monolitycznych. Na koniec trzeciej kwarty różnica wynosiła już 11 punktów. Monolityczni świetnie zaopiekowali się bohaterem poprzedniego spotkania czyli Maćkiem Zioło, który tym razem oddał tylko 1 celny rzut (na 14 prób). Ostatecznie wygrali 86:66 i to oni zagrają z Optykiem w finale 2 ligi.

Klippers - Elefanty 76:85
To był prawdziwy HIT KOLEJKI! Klippersi zaczynali mecz z niewielką zaliczką (7 punktów), ale już w pierwszej kwarcie ją roztrwonili (11:20). Elefanty dalej konsekwentnie robiły swoje zwiększając swoją przewagę po drugiej kwarcie do 14 punktów. Do gry po paru meczach przerwy powrócił Tomasz Staniek. Maniek w niedzielę zagrał 16 minut. W tym czasie zebrał 5 piłek, nie zdobył żadnego punktu, ale już sama jego obecność na parkiecie podnosiła morale jego drużyny. Czwarta kwarta to rozpaczliwa pogoń Modnych za Słoniami. Na 3 sekundy do końca Klippers zabrali czas. Mieli 7 punktów straty i byli w posiadaniu piłki. Piłkę wprowadzał do gry z boku Kamil Kuczmarz, ale do piłki dopadł Przemek Bortlik i zdobył 2 punkty. Modni mieli jeszcze szansę. Piotr Karnia wznawiał grę spod własnego kosza i posłał dalekie podanie niczym rasowy quarterback do Zbyszka Przybyły, który równo z syreną oddał ostatni rzut. Niecelny. Tym samym Elefanty podobnie jak rok temu w półfinale odprawili Klippersów i awansowali do finału. Graczem meczu był oczywiście Przemek Bortlik, który rzucił 27 pkt i zebrał 7 piłek.

Zryw Bielsko-Biała - Shakers 58:70
W drugim półfinale Shakersi zmierzyli się ze Zrywem, a 8 punktowa zaliczka z pierwszego pojedynku stawiała obrońców tytułu mistrzowskiego w roli zdecydowanego faworyta. Zwycięzca dwumeczu był już właściwie znany po 1 połowie, gdy tablica wyników pokazywała 38:21 na korzyść Shakersów. W drugiej połowie Wstrząśnięci dali Zrywowi odrobić kilka punktów, ale ostatecznie wygrali pewnie 70:58. Mistrzowie w tym meczu dali odpocząć swoim liderom – Robert Kozaczka i Grzesiek Błotko zagrali tylko po 16 minut. Ciężar gry wziął na siebie Grzesiek Szybowicz (15 pkt, 8zb, 8 as). Dzielnie asystowali mu Miśkiewicz Brothers – Maciej 8 pkti 10 zb oraz Paweł 17 pkt. Najlepszym zawodnikiem Zrywu był oczywiście Mariusz Depczyński (20 pkt, 6 zb, 5as).

NA PLUS
Elefanty, Monolith – obie drużyny odrobiły straty z przegranych pierwszych spotkań półfinałowych i zagrają w finałach (Elefanty – 1 liga, Monolith – 2 iga)

NA MINUS
Klippers – roztrwonili siedmio-punktową zaliczkę i podobnie jak w poprzednim sezonie zagrają „tylko” o 3 miejsce...

Liczby kolejki:
0 – tyle punktów w pierwszej kwarcie meczu z 12 Małp zdobyli zawodnicy OSK Żubr

Z hali Victorii dla BLK Czarno na Białym :)
Czarno na Białym
MC&Zulek






Najlepsza "5ka" półfinałów II w 1 Lidze BLK!
20-01-2013
Przemysław Bortlik (Elefanty)
27 pkt (1x3), 7 zb, 3 as, 2 bl - eval 27

Grzegorz Szybowicz (Shakers)
15 pkt (2x3), 8 zb, 8 as, 3 prz - eval 23

Mariusz Depczyński (Zryw Bielsko-Biała)
20 pkt (1x3), 6 zb, 5 as - eval 23

Dariusz Reinhard (Elefanty)
26 pkt (2x3), 3 zb - eval 19

Konrad Kotowski (Klippers)
19 pkt (1x3), 7 zb, 3 as - eval 20

MVP półfinałów II został Przemysław Bortlik!






Najlepsza "5ka" półfinałów II w 2 Lidze BLK!
20-01-2013
Mirosław Subocz (OPTYK Ewa Jasiczek)
21 pkt (2x3), 6 zb - eval 22

Leszek Hendzel (Not Found)
24 pkt (4x3), 7 zb, 3 bl - eval 25

Kamil Klapa (Monolith)
32 pkt (3x3), 5 zb, 5 prz, 2 bl, 3 as - eval 23

Łukasz Majewski (Hustlerzy Andrychów)
19 pkt, 10 zb, 4 prz, 3 bl - eval 25

Przemysław Gacek (Monolith)
12 pkt (1x3), 3 zb - eval 17

MVP półfinałów II został Kamil Klapa!






Najlepsza "5ka" 13. kolejki w 2 Lidze BLK!
20-01-2013
Krystian Kucharski (12 Małp)
31 pkt, 13 zb, 3 as, 6 prz, 3 bl - eval 39

Michał Bryś (Elo Czikas)
18 pkt (1x3), 16 zb, 6 as, 3 prz, 2 bl - eval 29

Paweł Gawlas (GBS)
30 pkt, 13 zb - eval 39

Jakub Pawlus (12 Małp)
14 pkt, 20 zb, 6 as - eval 33

Piotr Kapustka (Pretorianie)
25 pkt (2x3), 10 zb, 7 as - eval 25

MVP 13. kolejki został Krystian Kucharski!






Czarno Na Białym - 18 I
18-01-2013
Czarno Na Białym również tutaj, zapraszamy!

Finały coraz bliżej, a w ten weekend na parkiecie BLK bedzie na pewno gorąco! Przecież każdy będzie chciał się pochwalić babci i dziadkowi wygranym meczem :).

Plan weekend jest następujący:
2013-01-19 12:15 WSEH - ELO Czikas
2013-01-19 13:45 12 Małp - OSK Żubr
2013-01-20 10:20 Astar Team - Pretorianie
2013-01-20 12:00 GBS - Ułaaa
2013-01-20 13:40 OPTYK Ewa Jasiczek - Hustlerzy Andrychów
2013-01-20 15:20 Not Found - Monolith
2013-01-20 17:00 Klippers - Elefanty
2013-01-20 18:40 Zryw Bielsko-Biała - Shakers

Sobota

Jako pierwsi koszykarski weekend zaczną Akademicy z WSEHu i Elo Czikas. Obie drużyny przegrały swoje pierwsze pojedynki play-offowe i pozostała im walka o 7 miejsce. Ten mecz będzie również rewanżem za grupowy pojedynek tych drużyn, który wygrali Pozdrawiający Damy 84:37. Przypominamy również, iż właśnie w tym meczu poważnej kontuzji doznał Marcin „Hannibal” Kiszka. W ostatnią sobotę Marcin zaliczył kolejną kontuzję, ale patrząc na jego dotychczasowe poczynania nawet nie przyszło nam do głowy zastanawiać się czy Marcin pojawi się w sobotę na parkiecie. To jest pewne jak techno w Trendzie :). Akademicy będą chcieli również na pewno zrobić rocznicowy prezent swojemu koledze – Darek Wylon rozegra w sobotę swój setny mecz w BLK!

O 13.45 w meczu o 11 miejsce zagrają 12 Małp i OSK Żubr. Ten mecz to również rewanż za pojedynek grupowy, który zakończył się zwycięstwem 12 Małp 69:54. Żubry w swoim debiutanckim sezonie wygrały jeden mecz (z ZSME Żywiec), ale trudno będzie zmienić im tą statystykę. Zdecydowanym faworytem sobotniego meczu są Małpy.

Niedziela

W meczu o 9 miejsce zagrają ekipy Astar Team i Pretorianie. Jak już pisaliśmy chłopaki z Astara pewnie marzą o zakończeniu bieżącego sezonu. Po bardzo udanym poprzednim sezonie, w którym zajęli 3 miejsce tym razem przyszło im walczyć o miejsca w dolnej połówce tabeli.

W kolejnym niedzielnym meczu zagrają GBS i Ułaaa. Stawką tego meczu będzie 5 miejsce w 2 lidze. Obie ekipy znają się już właściwie jak łyse konie. Do tej pory wszystkie spotkania wygrali Gangsterzy. Oba zespoły spotkały się również w pojedynku o 5 miejsce w poprzednim sezonie, który wygrało GBS 55:53. W meczu grupowym bieżącego sezonu Gangsterzy wygrali 82:63.

W drugiej części niedzieli zobaczymy rewanżowe półfinałowe pojedynki w 1 i 2 lidze.

Jako pierwsi ruszą do walki Huslerzy i Optycy. Biorąc pod uwagę wynik pierwszego meczu zdecydowanym faworytem są Chłopaki Ewy. Jak już napisaliśmy w podsumowaniu poprzedniej kolejki Hustlerzy muszą albo sklonować Bartka Sierpa albo liczyć na cud. Podobno maszyna do klonowania już pracuje :). Hustlerzy – uważajcie z tymi eksperymentami! Chociaż Frankenstein mógłby pewnie nieźle zagrać na centrze ;). A tak serio – to na cudowne rozmnożenie Bartka raczej nie ma co liczyć. Cuda… czasami się zdarzają… ale Hustlerzy musieliby bardzo pomóc temu cudowi by się zdarzył :).

W drugim drugoligowym półfinale zmierzą się zawodnicy Not Found i Monolith. Pierwszy mecz można powiedzieć, że zakończył się małą niespodzianką i zwycięstwem Not Found. Nieodnalezieni maja 7 punktów zaliczki. Gdybyśmy przyjmowali zakłady na ten mecz to nasze kursy byłyby takie:
Wygrana Monolith 1,75
Wygrana Not Found 2,30
Awans Monolith 1,90
Awans Not Found 2,10

W pierwszym półfinałowym rewanżu w 1 lidze zobaczymy Klippersów i Elefanty. Modni bronią 7 punktowej zaliczki. Słoniom będzie bardzo trudno wydrzeć wygraną w tym dwumeczu. Bez Tomasza Stańka brzmi to właściwie niczym mission impossible, ale Maniek ostatnio już siedział na ławce rezerwowych i wspierał z niej swoich kolegów. Czy w tym meczu odważy się zagrać… Zobaczymy. Na pewno zwiększyłby szanse Elefantów na wygraną i awans.

W drugim półfinale Shakersi zmierzą ze Zrywem Bielsko-Biała. Shakersi mają 8 punktową zaliczkę i trudno wierzyć by ją roztrwonili.

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno na Białym
MC&Zulek






Czarno Na Białym - 16 I
16-01-2013
Czarno Na Białym również tutaj, zapraszamy!

Hej, hej tu BLK!
Czym różni się sezon zasadniczy od play-off? Wszystkim! Play-offy to inna dyscyplina sportu. Jak mawia klasyk – „nie ma lipy”. Jest walka, pot i łzy! Jest hardcorowo! Co prawda pierwsze mecze play-off odbyły się już tydzień temu, ale były to tylko małe frytki. Prawdziwe wielkie żarcie zaczęło się w miniony weekend. Od samego początku było ciekawie, a czym bliżej dania głównego, tym ciekawiej robiło się w Hali Victoria. Ale zanim przejdziemy do walki o mistrzostwo BLK, zobaczmy jak wyglądały przystawki.

Sobota

GBS – Elo Czikas
To był pierwszy mecz z serii spotkań o miejsca 5-8. Jak pisaliśmy w zapowiedzi obie drużyny grały już ze sobą w poprzednim sezonie. Wtedy wygrali chłopaki z Gangu, a zwycięstwo zapewnili sobie równo z ostatnim gwizdkiem. Tym razem to jednak Elo Czikas gonili króliczka. Za wyjątkiem pierwszej wygranej kwarty, to drużyna GBS prowadziła kilkoma punktami, najwyżej dziewięcioma na dwie minuty przed końcem trzeciej kwarty. Jednak w czwartej kwarcie to Pozdrawiający Damy zagrali lepiej i byli bardzo blisko wygrania tego meczu. Przy stanie 55:56 dla GBS, po kolejnej (33!) stracie Gangu, to właśnie Pozdrawiający mieli piłkę, 17 sekund i okazję na wygranie tego meczu. Jednak ostatni rzut, dobrze w tym spotkaniu grającego Artura Tyca, został zablokowany. Z taką decyzją nie mogli się zgodzić jego koledzy, którzy za swoje protesty zostali ukarani przewinieniem technicznym. Ostatecznie po rzutach wolnych najlepszego na boisku Pawła Gawlasa (m. in. 12/12 w rzutach za 1 punkt), GBS zwyciężyli 58:55. Bardzo dobrze w zespole pokonanych zagrali Marcin Durkalec (23 pkt) i wspomniany Artur Tyc (12 pkt, 8 zb).

WSEH – Ułaaa
Wielkie Derby II Ligi! Już przed meczem atmosferę podgrzały internetowe wpisy największych „gwiazd” obu ekip. Z jednej strony Marcin Kiszka, który niczym Mou prowokował i podgrzewał atmosferę. Z drugiej strony Tomasz Rezik, zdaniem przeciwników, bielska wersja Louisa Figo, który zdradził i odszedł do lokalnego rywala. Tak! Mamy na Podbeskidziu swoje własne Święte Derby. Było tak gorąco, że niektórzy wieszczyli świńskie łby toczące się po parkiecie Victoria Center. Jednak koszykarz to nie piłkarz – trzyma fason i ma "stajla" :). Po gwizdku pozostała tylko czysta gra. Pierwsze trzy kwarty 32:44 dla Ułaaa, którzy grali zdecydowanie lepiej. Długo swojej klepki nie mógł znaleźć Mateusz Adamus, a kontuzji w czasie próby bloku nabawił się Marcin Kiszka. Marcin jest także bramkarzem w drużynie futsalu i widać było, że ciągnie go w stronę bramki ;). Tym razem pociągnęło go za bardzo, bo zawodnik Akademików całym impetem wpadł na słupek bramki stojącej za koszem i wybił sobie palec w nodze. Oczywiście dokończył spotkanie i był najlepszym zawodnikiem swojej drużyny. Niestety to było za mało, ale… było bardzo blisko. W czwartej kwarcie Akademicy wzięli się do roboty i dzięki trójkom Piotrka Chróścielewskiego doprowadzili do remisu. Ostatnie słowo należało do Ułanów. Ostatnia heroiczna szarża Piotrka Dzido, gracza meczu, dała Ułanom zwycięstwo.

Angry Sheeps – ZSME Żywiec
Rewanż za pierwszy mecz, który odbył się tydzień temu. Był tylko jeden i do tego murowany faworyt tego meczu - Owce. Siedem punktów przewagi z pierwszego meczu i fakt, że z tego wściekłego stada zaczyna się robić zespół nie pozostawiały złudzeń na kogo stawiać w tym pojedynku. Nie było niespodzianki mecz zakończył się wygraną faworytów 77:69. Tak jak w poprzednim meczu i w całym sezonie młodzi Górale grali bardzo ambitnie i nie byli łatwym rywalem dla starszych kolegów. Brawa za ambicję!!! W nowym sezonie życzymy wygranej. Będzie o to dużo łatwiej, jeśli jeszcze kilku młodych zacznie grać jak tak jak ich najlepszy zawodnik - Dawid Rogacz, który po raz kolejny zagrał jak stary wyjadacz. Po stronie Owiec bardzo dobrze zagrał Mateusz Ilkiewicz, który zagrał swój najlepszy mecz w karierze (18 pkt, 14 zb, 6 as).

Niedziela

Hustlerzy Andrychów – Optyk Ewa Jasiczek
(najlepsze akcje z meczu od Air Tokara tutaj)
Jedyny niepokonany zespół w drugiej lidze kontra spadkowicz szykujący się do powrotu do pierwszej ligi. Po dziesięciu minutach było wiadomo, że Bartek Sierp zasłużył na miano najlepszego debiutanta. Po kolejnych dziesięciu - że sam Bartek Sierp to zdecydowanie za mało na Optyków. Po czterdziestu na tablicy widniał wynik 79:55 i 90:45 na pulpicie u Kwiatka w klasyfikacji eval na korzyść Chłopaków Ewy. Optyczni zagrali jak to oni - dobrą i skuteczną strefą w obronie, a większość swoich punktów zdobyli szybkimi kontrami, które kończył najczęściej, będący w wybornej formie, Krzysiek Podstawny. Jeśli nie udało się skończyć akcji po kontrze, swoje jak zwykle robił niezawodny Łukasz „Oster” Mądry. Optycy mają swoje gwiazdy, jednak największą siłą tej drużyny jest… drużyna. Wszyscy pozostali Optycy zagrali bardzo dobrze, o czym świadczy wysoki procent rzutów z gry (wiadomo – sponsor) i liczba asyst. O tym kto był najlepszy po stronie rywali wspomnieliśmy już na początku. Niech potwierdzeniem tego będzie statystyka asyst Hustlerów. 13 z 16 asyst Huslerów były autorstwa Bartosza. Lider Hustlerów dorzucił do tego jeszcze 13 punktów. W rewanżu Hustlerom potrzeba cudu… albo kilku klonów Bartka ;).

Monolith – Not Found
Jeśli ktoś przed meczem postawiłby trochę kasy na Nieodnalezionych, to po meczu odnalazłby sporo więcej u swojego booka ;). Większość stawiała raczej na Jednolitych. Co prawda w sezonie zdarzyła im się jedna wpadka (z WSEHem), ale trzeba obiektywnie przyznać, że Akademicy mieli ułatwione zadanie, bo w meczu z nimi nie zagrali Bartek Bachta i Kamil Klapa. Tym razem zagrali obaj, nawet nieźle, tyle że zdecydowanie lepiej po drugiej stronie spisywała się para Maciek Zioło i Leszek Hendzel . Ten pierwszy był wszędzie, zbierał, rzucał i asystował. Zaliczył też cztery przechwyty. Leszek Hendzel na różne sposoby i na wysokiej skuteczności zdobył aż 25 punktów. Pierwsza kwarta dla Jednolitych, ale kolejna dla rywali. I minimalne prowadzenie Monolitu 19:18. Trzecia zdecydowanie dla Nieodnalezionych i po 30 minutach mieliśmy 35:44 dla Not Found. Czwarta kwarta – oj działo się. Po dwóch minutach faworyci przegrywali już nawet 14 punktami , ale udalo im się zniwelować tą przewagę do trzech punktów. Ale wtedy do roboty zabrał się Mariusz Mleczko, 3x3 w ciągu dwóch ostatnich minut i Nieodnalezieni wygrywają ostatecznie 68: 75. Tym samym to Not Found wystąpi w rewanżu w roli faworyta. Jeśli najlepsi w drużynie pokonanych Marcin Jarosz i Kamil Klapa marzą o walce o awans muszą dostać większe wsparcie od swoich kolegów.

Shakers - Zryw Bielsko-Biała
Jeszcze się mecz nie zaczął, a już się zaczęło. W kuluarach gruchnęła wieść, że Koza i Błotek nie zagrają. Zadrżały serca fanów Wstrząśniętych, bez tej dwójki Zryw mógłby sprawić sensację. Po chwili nerwy nieco stygną – Grzesiek Błotko zagra, Robert Kozaczka niestety nie – kontuzja. Od samego początku było widać, ze Zryw wierzy w wygraną. Mistrzom było bardzo ciężko wygrywać podkoszowe pojedynki z silniejszymi fizycznie rywalami, a nie najlepiej szło im granie na dystansie. Na początku niewidoczny był Grzesiek Szybowicz. Do czasu, kiedy po jednej z kontr zdobył efektowne punkty power dunkiem. Wtedy zaczęły się problemy Najstarszych. Szybko stracili kilku punktowe prowadzenie, ale dzięki dwóm punktom zdobytym równo z syreną, kończącą pierwszą kwartą, to oni wygrywali 19:16. W drugiej kwarcie mistrzowie pokazali dlaczego są najlepsi. Owszem trio Szyba, Błotko i Koza to beskidzka wersja eksperymentu z Bostonu i Miami, ale siłą tego zespołu jest również to, że każdy zna swoje miejsce i każdy może odpalić. No i tak było w drugiej i trzeciej kwarcie. Po trzydziestu minutach i dobrej grze i w obronie, i w ataku, Wstrząśnięci prowadzili 55:43. Po drugiej stronie jak zwykle najlepiej grał Mariusz Depczyński, który oprócz bardzo dobrej grze w ataku, wygrywał większość pojedynków na obu tablicach. To głównie dzięki niemu w ostatniej kwarcie Zryw odrobił kilka punktów i zmniejszył ostatecznie rozmiary porażki do 68:60. Osiem punktów to dużo i mało. Jeśli Koza zagra to dużo, jeśli nie zagra to ciut mniej ;) ... ale będzie bardzo ciężko.

Klipers - Elefanty
W obozie Modnych stan podwyższonej mobilizacji było czuć już na kilka godzin przed meczem. Także Słonie na długo przed spotkaniem w komplecie pojawiły się na trybunach Victoria Center. Niestety pewna była nieobecność Jacka Zabrockiego, który wrócił już do USA po zakończeniu lokoutu. Trochę otuchy w serca fanów Elefantów wlał sportowy out-fit Tomka Stańka, który dawał nadzieję, że Maniek jednak zagra. Niestety już w czasie meczu okazało się, że Tomek był na ławce i w dresie, ale zagrać nie mógł. Nie mógł zagrać, ale skutecznie wspierał swoich kolegów, którzy nie dali się zdominować przez gających w najmocniejszym składzie Klippersów. Po pierwszej kwarcie to właśnie Modni mieli większy ból głowy. Długo nie mogli znaleźć sposobu na danie firmowe Słoni czyli szczelną i twarda obronę zespołową. Z kolei Elefanty niezwykle łatwo radziły sobie z zasiekami rywali. Druga kwarta pokazała jednak, że ławka Słoni jest zbyt krótka. U Modnych coraz lepiej radził sobie Michał Grygier – 13 pkt. Świetną zmianę i szybkie 8 punktów dał Wojtek Żak. Po pierwszej połowie to Klippersi prowadzili 31:28. Kolejna kwarta to w dalszym ciągu przewaga Klippersów, którzy zręcznie wykorzystywali swoje przewagi w „pomalowanym”. Najlepiej z wysokich, grał Zbyszek Przybyła, który zbierał, zdobywał punkty i dwukrotnie bardzo efektownie blokował. Po bloku na Rafale Żabie, przy rzucie za trzy punkty, ławka Klippersów wpadła w szał (jeśli tak samo wygląda szał zakupów to sponsorem Modnych powinien zostać TK Maxx), a po rzucie za trzy punkty Michała Cichonia wyszli na najwyższe 12 punktowe prowadzenie. Kiedy wydawało się, że będzie już z górki Słonie pokazały, że grają do końca. Elefanty zwarły szyki i odrobiły kilka punktów i po trzech kwartach na tablicy było 49:58. Czwarta karta to cios za cios i dwupunktowa wygrana Elefantów. Ostatecznie mecz kończy się wygraną Klippersów 65:72. W rewanżu może być ciekawie, a ciekawiej będzie jeśli do najlepszych w tym meczu Przemka Bortlika, Marcina Samulaka dołączy zdrowy Tomek Staniek. Fani Słoni trzymają kciuki za sztab medyczny. W drużynie Klippers morale jest bardzo wysokie, bo wszyscy zagrali bardzo dobrze, najlepiej w tym sezonie. My wyróżnilibyśmy Zbyszka Przybyłę (11 pkt, 13 zb) i Piotrka Karnię (7 pkt, 5 as, 4 prz).

NA PLUS
Not Found – zwycięstwo z faworyzowanym Monolithem w pierwszym meczu play-off

NA MINUS
Hustlerzy Andrychów – zderzenie z Optykiem, pierwsza porażka w tym sezonie

Liczby kolejki:
33 – aż tyle strat mieli zawodnicy GBS w meczu z Elo Czikas i... wygrali

Z hali Victorii dla BLK Czarno na Białym :)
MC&Zulek






Najlepsza "5ka" półfinałów I w 1 Lidze BLK!
14-01-2013
Grzegorz Szybowicz (Shakers)
17 pkt (3x3), 7 zb, 8 as, 3 prz - eval 26

Mariusz Depczyński (Zryw Bielsko-Biała)
22 pkt (1x3), 16 zb, 3 as - eval 25

Zbigniew Przybyła (Klippers)
11 pkt, 13 zb, 2 bl - eval 18

Piotr Karnia (Klippers)
7 pkt (1x3), 5 zb, 5 as, 4 prz - eval 16

Przemysław Bortlik (Elefanty)
26 pkt (2x3), 5 zb - eval 17

MVP półfinałów I został Grzegorz Szybowicz!






Najlepsza "5ka" półfinałów I w 2 Lidze BLK!
14-01-2013
Krzysztof Podstawny (OPTYK Ewa Jasiczek)
22 pkt, 5 as, 4 prz - eval 28

Maciej Zioło (Not Found)
20 pkt (2x3), 7 zb, 5 as, 4 prz - eval 24

Leszek Hendzel (Not Found)
25 pkt (4x3), 5 zb - eval 18

Kamil Klapa (Monolith)
21 pkt (1x3), 6 prz, 6 bl - eval 22

Bartosz Sierp (Hustlerzy Andrychów)
13 pkt, 13 as - eval 16

MVP półfinałów I został Krzysztof Podstawny!






Najlepsi w klasyfikacjach indywidualnych w 2 Lidze
12-01-2013
I.
Najlepszy strzelec
Bartosz Sierp (Hustlerzy Andrychów) – 25,0 pkt/mecz

Najlepszy w rzutach za 3 punkty
Tomasz Wawak (Astar Team) – 4,2 trafienia/mecz

Zbiórki
Grzegorz Harężlak (Astar Team) – 16,7 zb/mecz

Asysty
Bartosz Sierp (Hustlerzy Andrychów) – 6,5 as/mecz

Bloki
Wojciech Ryszka (ZSME Żywiec) – 5,0 bl/mecz

Przechwyty
Dawid Rogacz (ZSME Żywiec) – 4,3 prz/mecz

Najskuteczniejszy za 2 punkty
Szymon Olma (Not Found) – 64,5% (20 trafionych)

Najskuteczniejszy za 3 punkty
Artur Ciupka (Not Found) – 40,9% (9 trafionych)

Najskuteczniejszy w rzutach wolnych
Piotr Dzido (Ułaaa) – 92,3% (12 trafionych)

Gratulujemy!

II.
W 2 lidze rozegraliśmy pierwszą serię spotkań o miejsca 5-8 i zgodnie z obowiązującym systemem rozgrywek:
- o 5. miejsce zagrają zespoły GBS i Ułaaa,
- o 7. miejsce – WSEH i Elo Czikas,

III.
Drużyna Angry Sheeps w dwumeczu o 13. miejsce w 2 lidze okazała się lepsza od zespołu ZSME Żywiec, wygrywając w obu spotkaniach odpowiednio 62:55 oraz 77:69 - do zobaczenia w kolejnej edycji BLK :).
Obejrzyj film
1 Klimek Rafał 4,1
2 Bury Remigiusz 3,7
3 Kruczek Sławomir 3,6
4 Miśkiewicz Paweł 2,9
5 Michna Krzysztof 2,6
6 Kręcichwost Tomasz 2,6
1 Goryl Maciej 15,0
2 Chrapek Jakub 14,0
3 Winkler Michał 14,0
4 Malarz Kamil 11,0
5 Ber Szymon 10,5
6 Staniek Tomasz 9,8