Aktualności






Najlepsza "5ka" półfinałów I w 2 Lidze BLK!
17-06-2013
Paweł Sablik (No Flow)
37 pkt (2x3), 12 zb, 5 as, 3 bl - eval 48

Piotr Męcnarowski (No Flow)
23 pkt, 15 zb, 6 as, 2 bl - eval 36

Michał Bibrzycki (Basket Żywiec)
14 pkt, 18 zb, 4 bl - eval 25

Andrzej Brańka (Basket Żywiec)
28 pkt (1x3), 3 as - eval 21

Damian Kuczmierczyk (Ułaaa)
11 pkt (1x3), 9 zb, 4 as, 4 prz - eval 19

MVP półfinałów I został Paweł Sablik!






32. edycja BLK - komunikat organizacyjny
16-06-2013
I.
Aktualne tabele w 2 lidze BLK dla zespołów "9-20"

Grupa G
1. NSBB - 3 / 6 / 257-181
2. Angry Sheeps - 3 / 5 / 202-195
3. Pretorianie - 3 / 4 / 196-221
4. Astar Team - 3 / 3 / 170-228

Grupa H
1. WSEH - 3 / 6 / 156-131
2. Profit Cieszyn - 3 / 5 / 175-131
3. Grim Reapers - 3 / 4 / 179-220
4. 12 Małp - 3 / 3 / 143-171

Grupa I
1. KiS Żywiec - 3 / 5 / 229-157
2. Nowa Forma - 2 / 4 / 142-125
3. BA Team - 2 / 3 / 138-138
4. LO Kopernik Żywiec - 3 / 3 / 147-236

II.
W turnieju barażowym, którego stawką będą dwa miejsca w 2 lidze w 33. edycji BLK, zagrają zespoły: Double B Nation, NSBB i Wyższa Szkoła Ekonomiczno-Humanistyczna.

III.
W terminarzu (tutaj) znajdują się już wszystkie mecze do końca 32. edycji BLK.






Czarno Na Białym - 14 VI
14-06-2013
W ten weekend rozpoczynamy półfinałowe boje! Albo wygrywasz albo... jedziesz na ryby ;). Nie ma innej opcji. Podobnie ma się z walką o konkretne miejsca w 2 lidze, oraz o wejście do turnieju barażowego o utrzymanie w 2 lidze. Żarty się skończyły!

W 1 lidze półfinały wyglądają następująco:
Shakers - SamoObrona
Zryw Bielsko-Biała – Klippers

Pary play-offowe w 2 lidze to:
No Flow – Ułaaa
Basket Żywiec - ELO Czikas

Szczegółowy plan weekendu wygląda następująco:
2013-06-15 09:20 BA Team - KiS Żywiec
2013-06-15 11:00 LO Kopernik Żywiec - Nowa Forma
2013-06-15 12:40 12 Małp - Profit Cieszyn
2013-06-15 14:20 Double B Nation - Not Found
2013-06-15 16:00 No Flow – Ułaaa
2013-06-15 17:40 Basket Żywiec - Elo Czikas
2013-06-15 19:20 Grim Reapers - Wyższa Szkoła Ekonomiczno-Humanistyczna

2013-06-16 18:20 Shakers – SamoObrona
2013-06-16 20:00 Zryw Bielsko-Biała – Klippers

BA Team - KiS Żywiec
Mecz o miejsca 17-20. Młodzi Górale z Żywca versus beniaminek oparty w dużej mierze na bielskich komandosach :). Teoretycznie więc na parkiecie powinno być gorąco. My jednak wiemy, że BA Team, mimo że wojskowi, to grają po dżentelmeńsku, a chłopaki z Żywca największą "spinę" (mecz z Kopernikiem) mają już za sobą. Kto wygra? Trudno powiedzieć. Być może minimalnym faworytem jest KiS Żywiec, bo ich zawodnicy uskrzydleni będą wspaniałym triumfem na tegorocznym turnieju koszykówki 3x3 w Bielsku-Białej w kategorii juniorskiej :).

LO Kopernik Żywiec - Nowa Forma
Drugi mecz w tej samej grupie, ale tym razem już ze zdecydowanym faworytem. Do grupy 17-20 Nowa Forma trafiła tylko dlatego, że grała w bardzo silnej grupie eliminacyjnej. Inaczej, zespół ten walczyłby z powodzeniem o miejsca 9-16. Kopernik natomiast to kandydat nr 1 do zajęcia ostatniego miejsca w 2 lidze. Sympatyczne chłopaki z żywieckiego liceum żyją jeszcze pięknymi wspomnieniami, kiedy w ich szeregach grał Kacper Wieczorek, który w każdy meczu rzucał po 20 punktów. Niestety te czasy już za nami, a póki co nowego lidera nie widać. Proponujemy 3 rozwiązania:
a) transfer zawodnika spoza szkoły,
b) niech trener Wieczorek postara się o kolejnego, równie utalentowanego syna, a jeśli takowy sie już pojawił to niech czym prędzej włączy go do kadry swojego zespołu ,
c) jeśli żadne z powyższych nie wchodzi w grę, może po prostu warto zacząć trenować, bo chodzą słuchy, że sala treningowa za często stoi pusta...

12 Małp - Profit Cieszyn
Po fantastycznym zwycięstwie nad Grim Reapers, Profit Cieszyn może okazać się największym pechowcem fazy 9-16. Zespół, który w drugiej części sezonu zdecydowanie nabrał wiatru w żagle, żeby awansować do baraży musi nie tylko pokonać 12 Małp, ale liczyć też na porażkę WSEHu z Reapersami. I pomyśleć, że w meczu WSEH - Cieszyn zdecydował 1 (słownie jeden) punkt...

Double B Nation - Not Found
Mecz zespołów, które najbardziej rozczarowały w fazie 1-8. Na swój sposób oba teamy można jednak rozgrzeszyć, bo mocarstwowe plany pokrzyżowały im liczne kontuzje i absencje czołowych graczy. Nie będzie jednak litości i przebaczenia dla zespołu, który przegra to spotkanie. Przegrany spada bowiem do baraży i do ostatniej chwili drżeć będzie o ligowy byt. Zwycięzca natomiast zajmuje bezpieczne siódme miejsce w lidze i spokojnie przygotowuje się do Kampanii Wrześniowej (czyt. 33. edycji BLK).

No Flow – Ułaaa
Murowany kandydat na finalistę kontra niespodzianka. Tak jak wszyscy widzieli i widzą No Flow w finale, tak chyba nikt nie stawiał na awans Ułaaa do półfinałów. Tym bardziej, że przed sezonem pojawiła się plotka, że Ułaaani nie zgłoszą się do rozgrywek. Godny podkreślenia jest ciągły progres jaki co sezon notują Ułaaani (29. edycja – 12 miejsce, 30. edycja – 6 miejsce, 31. edycja – 5 miejsce). Progres ten budzi jeszcze większe uznanie jeżeli zwrócimy uwagę na to, iż trzon zespołu na przestrzeni lat pozostał niezmieniony. W tym sezonie Ułaaaani wygrali między innymi z półfinalistami poprzedniej edycji (Hustlerami i Not Found). Cieniem na ich bieżących dokonaniach kładzie się rzeź w meczu z Basket Żywiec (porażka 49:98). Tą porażkę w jakimś stopniu można tłumaczyć brakiem w tym meczu najlepszego gracza Ułaaa czyli Piotra Dzido, ale sądzimy, że jego obecność pozwoliła by co najwyżej tylko zredukować rozmiary porażki. No Flow w tym sezonie jeszcze nie przegrali, idą po swoje (czytaj – awans), niszczą wszystkich, a za sobą zostawiają tylko spaloną ziemię ;). By marzyć o zwycięstwie w sobotę Ułaaani muszą wznieść się na wyżyny swoich umiejętności, a do tego zmontować cudowny napój od Asterixa :).

Basket Żywiec - ELO Czikas
Drugi z drugoligowych półfinałów to również pojedynek murowanego finalisty i niespodzianki. Basket Żywiec przegrali tylko jeden mecz, ale był to pojedynek na szczycie (z No Flow). Elo Czikas… tu uwaga!… przegrali aż 3 z rozegranych 7 spotkań… ale wiedzieli, które spotkania wygrać i w efekcie mają swój upragniony półfinał :). Ozdobą sobotniego meczu może być pojedynek snajperów obu drużyn: Andzeja Brańki (Basket Żywiec, lider strzelców w 2 lidze ze średnią 24,0 pkt/m) i Michała Brysia (Elo Czikas, czwarte miejsce w ze średnią 22,3 pkt/m).

Grim Reapers - Wyższa Szkoła Ekonomiczno-Humanistyczna
Kolejny mecz, który WSEH musi wygrać, jeśli chce utrzymać się w 2 lidze. Ewentualne zwycięstwo bowiem, da wreszcie przepustkę do upragnionych baraży. Po drugiej stronie barykady stanie jeden z najbardziej chimerycznych zespołów w 2 lidze, a więc Grim Reapers. Ekipa ta potrafi rozbić Małpy 15-stoma punktami, by tydzień później dać się roznieść w pył Profitowi Cieszyn. Jakich Reapersów zobaczymy tym razem? Odpowiedź w sobotę o 19:20.

Shakers – SamoObrona
SamoObrona - półfinałowy debiutant kontra Shakers w drodze po 12 tytuł mistrzowski! Sympatyczni Farmerzy wreszcie dopadli swój upragniony półfinał, ale przecież apetyt rośnie w miarę jedzenia :). Dlaczego więc nie pokusić się by wziąć na widły Shakersów? Ale będzie mega ciężko. Tym bardziej, że dla Shakersów ten sezon to chyba ostatni bój (w tym składzie). Big Three koncentruje swoje działania wokół Basket Hills Bielsko-Biała. Dlatego Shakersom tym bardziej będzie zależało by ten sezon zakończyć w mistrzowskiej chwale...

Zryw Bielsko-Biała – Klippers
Opisując drużyny przed bieżącym sezonem napisaliśmy o Zrywie, że to jedna z niespodzianek poprzedniego sezonu (zajęli 4 miejsce). Czy fakt, że Zryw w bieżącym sezonie przegrał tylko raz (z Shakersami) i zajął w fazie grupowej drugie miejsce znowu należy traktować jako niespodziankę czy jako standard? Niewątpliwie gra Zrywu budzi szacunek. Dobrym posunięciem było ściągnięcie przed sezonem drugiego z braci Goryli – Roberta. Obaj bracia należą do wyróżniających się graczy Zrywu.
Klippersi dopiero w ostatnim meczu fazy grupowej zapewnili sobie udział w play-offach. Wcześniej zaliczyli dwie porażki (z Shakersami i właśnie ze Zrywem). Przed sezonem zastanawialiśmy się czy Klippersi zagrają na miarę swojego potencjału. Na razie nie widać tego (ale może dobrze się maskują i prawdziwe armaty wytoczą w ostatnich bojach). Do rozegrania zostały im jeszcze 3 mecze. Zgodnie z zasadą, iż prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym jak kończy… pożyjemy, zobaczymy.
Obaj półfinaliści spotkali się również w zeszłorocznym meczu o trzecie miejsce - wtedy po zaciętym meczu górą było Klippersi (90:83). Teraz stawką pojedynku jest finał …

Chyba wszyscy mają w pamięci niesamowity finał zeszłorocznej edycji i jego wspaniałą oprawę. Fajnie byłoby zagrać w takim meczu, czyż nie Panowie ?

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno na Białym
MC&Zulek&Marcin(ek)






Czarno Na Białym - 13 VI
14-06-2013
Czarno Na Białym również tutaj, zapraszamy!

Zanim przejdziemy do spotkań rozegranych 8 czerwca, zapraszamy do lektury zaległej relacji ze spotkania Elefantów z Klippersami. Jednocześnie przepraszamy za poślizg, ale gdzieś po drodze zawieruszył się materiał z tego meczu :).

Reha-Forma Elefanty - Klippers 48:57
Dla obu drużyn był to mecz o być, albo nie być w Big Four. Ba, ten mecz mógł zachwiać całą tabelą. I jedni, i drudzy mieli nóż na gardle. Dlatego nikogo nie zdziwiła ostra i agresywna gra od samego początku spotkania. Elefanty wystąpiły w pełnym składzie, wyjątkiem był oczywiście zawieszony Tomek Staniek. Po drugiej stronie Klippersi, również w komplecie. Ale na ich twarzach było widać trudy dnia poprzedniego, czyli rywalizację w turnieju koszykówki 3x3, a przede wszystkim wesele jednego z zawodników zespołu Wojtka Żaka, który to dzień wcześniej poślubił nieziemską Karolinę :). Pani Żak była oczywiście na trybunach i podziwiała grę swojego męża. Ale tak jak inni miłośnicy koszykówki, nie była zachwycona tym co oba zespoły pokazały w 10 pierwszych minutach. Waga spotkania była tak wielka, że obie drużyny z trudem zapanowały nad nerwami. Pierwsza kwarta to chaos z obu stron. W lepszej kondycji z chaosu wyszli Modni i to oni prowadzili 7:11. W drugiej kwarcie było już spokojniej, oba zespoły grały dokładniej i skuteczniej. Trochę lepsze wrażenie sprawiały Słonie, w których jak zwykle w tym sezonie świetne zawody rozgrywał Darek „Łysy” Reinhard (21 pkt, 13 zb). Łysy świetnie spisywał się w pomalowanym, zarówno na bronionej i atakowanej tablicy. Wysocy zawodnicy Klippersów nie mogli poradzić sobie z dynamicznym Słoniem i szybko łapali faule. Drugą kwartę nieznacznie wygrywają Elefanty i po połowie na tablicy 23:25. Tyle dobrych wiadomości dla Słoni… Niestety na drugą połowę nie mógł już wyjść dobrze tego dnia dysponowany Marcin Samulak (6 pkt, 5 zb, 1 prz, 1 blk w 12 minut!). Druga zła wiadomość to fatalna dyspozycja Przemka Bortlika (1/11, 6 strat), który do tej pory był jednym z najmocniejszych punktów zespołu i czołowym strzelcem ligi. Mimo tych przeciwności, rutynowani gracze Elefantów nie dali się zdominować Klipersom i trzecia kwarta kończy się remisem 14:14. Czwarta kwarta to już walka na całego. Nie tylko ta „koszykarska”, ale także werbalna. Uroczym pogawędkom i wymianom uprzejmości nie było końca. Cóż stawka meczu wysoka, a koszykówka to nie sport dla metro-seksualnych chłopców ;). O wygranej przesądziły błędy Słoni, którzy kilka razy zgubili piłkę, oraz szybkie ręce Michała Grygiera (10 pkt, 4 zb, 2 blk, 6 prz), który te piłki wyłuskał. Najlepszy w zespole modowych wyjadaczy, jak zwykle był ten, którego nigdy nie widać - Zbyszek Przybyła aka Silent Hunter (6 pkt, 16 zb, 2 blk). Po bardzo zaciętym i ostrym spotkaniu Klippersi upolowali Słonie 48:57, wzięli odwet za porażkę z poprzedniego sezonu i zapewnili sobie trzecie miejsce w tabeli. Elefanty mimo dużych ambicji muszą pogodzić się z porażką, jaką jest dla nich bez wątpienia brak awansu do czołowej czwórki.

Hustlerzy - Elo Czikas 79:67
17 punktów . Zwycięstwa właśnie tyloma punktami oraz porażki DBN z No Flow, potrzebowali Hustlerzy Andrychów, żeby wejść do czołowej czwórki w 2 lidze. Zadanie, które wydawało się mało realne do osiągnięcia, Sierp i spółka wykonali niemal w całości już w pierwsze kwarcie, którą zespół z Andrychowa wygrał aż 23:7! Co w tym czasie robiło na boisku Elo Czikas? Stało. Dosłownie. To Hustlerzy grali lepiej, dokładniej oraz co ciekawe... z kontry (która to przecież jest najsilniejszą bronią chłopaków z Cz-Dz). Czikasy wróciły do gry dopiero w drugiej kwarcie i do przerwy zminimalizowali straty do 11 oczek. Warto odnotować, że aż 4 faule po dwóch odsłonach miał motor napędowy Hustlerów - Bartek Sierp, co będzie miało wydatny wpływ na przebieg meczu. Trzecia kwarta to kapitalny start Czikasów, którzy w odstępie 2 minut aż pięciokrotnie przechwytują piłkę rywalom i zbliżają się do Hustlerów na 3 punkty. Koniec emocji?? Nic z tych rzeczy! Budzi się bowiem duet Sierp - Cholewa. Pierwszy biega do kontr jak natchniony, drugi zdobywa punkty z każdej pozycji trafiając m.in. aż 6 razy za 3 (zdobywając w całym meczu 28 pkt, 11 zb i eval 30). 3 sekundy do końca trzeciej kwarty i znów 11 punktów przewagi Hustlerów. Jednak właśnie wtedy przy próbie przechwytu, Sierp fauluje Tyca i kończy tym samym udział w meczu (ku wielkiej radości chłopaków z Czechowic). Początek czwartej kwarty i Czikasy zwietrzyli szansę na dogonienie Hustlerów, osłabionych brakiem swojego lidera. Próżne nadzieje - Sierp świetnie bowiem dowodzi kolegami z ławki, a w ataku nie do zatrzymania są Cholewa z Majewskim. Przewaga zamiast kurczyć się, wzrasta i na 3 minuty przed końcem wynosi magiczne 17 pkt! Hustlerzy zatem na ten moment w półfinale. Od tej chwili kosz za kosz. Jednak tę najważniejszą - tj. na 20 sekund przed końcem przeprowadza Pochopień, który znakomitym floaterem mija blok Majewskiego i niweluje stratę do 15 punktów. Hustlerzy desperacko próbują jeszcze rzucić, ale nie są w stanie już trafić... Następnie dwukrotnie intencjonalnie faulują i mecz kończy się ich dwunastopunktowym zwycięstwem. Radości ze zwycięstwa jednak nie ma. Bardziej cieszą się bowiem przegrani, którzy muszą poczekać jeszcze na wynik DBN z No Flow, by być pewnymi awansu do czwórki, ale Czikasy wiedzą, że szczęście jest dzisiaj po ich stronie...

Double B Nation - No Flow 56:101
Znając wynik spotkania Hustlerów z Elo Czikas, DBN doskonale znali swoją sytuację: wygrywając wchodzą do półfinału z pierwszego miejsca i zapisują złotymi zgłoskami swoją historię, w wypadku porażki zajmują w grupie ostatnie miejsce i biją się o utrzymanie, dając tym samym awans do czwórki drużynie Elo Czikas. Przeciwnik jednak nie byle jaki, bo żelazny kandydat do awansu, a DBN przyszli na mecz... bez 4 podstawowych graczy (z różnych powodów nieobecni: Gawlas, Janik, Chrapek i Kakał). Sensacją nie zapachniało ani przez moment. No Flow zupełnie rozbija DBN wygrywając aż 101:56, a mecz jest popisem Pawła Sablika, który notuje następujące statystyki: 29 punktów, 12 zbiórek, 11 asyst, 6 przechwytów, 2 bloki i kosmiczny eval 52 - co ciekawe, wyższy o 1 niż eval całego DBN (oprócz tego oczywiście popisuje się fantastycznymi wsadami). No Flow pokazuje zatem swoją siłę przed półfinałami, a zmiażdżone DBN musi szybko lizać rany, bo już za tydzień mecz, który albo da im 2 tygodnie czerwca bez emocji, albo... emocje, ale te negatywne czyli w wypadku porażki, przymusowy udział w barażach o utrzymanie w drugiej lidze.

TRS Siła Ustroń - Basket Żywiec 29:89
Gdyby Dawid z Ustronia pokonał Goliata z Żywca, a Ułani ulegli Nieodnalezionym to właśnie Siłacze zajęliby drugie miejsce dające awans do czołowej czwórki… gdyby… Niestety dla zespołu z Ustronia - Goliat w tym dniu nie miał słabych punktów i nie zlekceważył swojego rywala. Już po pierwszej kwarcie (7:23) było jasne, że Siłacze nie mają najmniejszych szans na wygranie tego spotkania. Po drugiej kwarcie (14:51) było natomiast jasne, że Basket Żywiec to drużyna z innej półki. Od samego początku zawodnicy Basketu zdominowali Siłaczy na obu tablicach i długo wydawało się, że w pierwszej kwarcie nie rzucą ani jednego punktu. Na szczęście po pięciu minutach im się to udało i na tablicy było 2:17. Od samego początku świetne zawody rozgrywał lider zespołu Andrzej Brańka (30 pkt, 7 as), do tego koalicja graczy podkoszowych z Żywca była dla siłaczy jak chiński mur – nie do przejścia ;). W przerwie meczu z głośników dało się słyszeć piosenkę Lee Monday, która uskrzydliła kolejnego gracza Basketu Kacpra Wieczorka. Perkusistę wspomnianego zespołu, który był bardzo blisko swojego pierwszego w lidze triple-double (13 pkt, 7 zb, 8 as). Po stronie Siłaczy tylko najbardziej doświadczony z zawodników, Piotrek Czempiel (13 pkt, 5 zb, 2 blk) był w stanie stawić czoło rywalom. Mimo woli walki i ambicji młody zespół z Ustronia nie był w stanie stawić czoła rywalom, którzy do samego końca sukcesywnie zwiększali swoja przewagę. Mecz zakończył się pogromem 29:89. Basket Żywiec pewnie z pierwszego miejsca wszedł do czołowej czwórki i to właśnie chłopaki z Żywca mają największe notowania u bukmacherów. Siłacze zajęli trzecie miejsce w grupie i już niebawem stoczą bój o piąte miejsce.

Ułaaa - Not Found 69:58
Ostatni mecz drugiej fazy grupowej nie zawiódł. Przez ponad 3 kwarty żaden z zespołów nie potrafił wyraźnie odskoczyć, a na dodatek w meczu widzieliśmy niemal wszystko, co w koszykówce najpiękniejsze - nawet wsady, chociaż tylko w przerwie ;). Były indywidualne popisy Gamzy i Kuczmierczyka, trójki Mariusza Mleczki (w tym jedna niemal z połowy, na widok czego sędziujący to spotkanie Krzysztof Wiewióra aż przetarł oczy ze zdumienia, po czym przez kilka dobrych minut nie mógł powstrzymać uśmiechu), świetne akcje Artura Ciupki, mnóstwo zbiórek i punktów Tomka Rezika oraz Piotrka Dzido, a także arcyważne trafienia młodego Sergiusza Świerczka. Innymi słowy koszykówka na bardzo wysokim, drugoligowym poziomie. To wszystko z obu stron do połowy czwartej kwarty. Wtedy jednak Not Found, które na tak ważny mecz przyszło zaledwie w sześć osób, zaczęło opadać z sił, co skrzętnie wykorzystali szarżujący Ułaaani. Kilka przechwytów, wysoki pressing i zasłużony (w przekroju całego sezonu) awans do półfinału staje się faktem. A najbardziej przyczynili się do tego wspomniani już przeze mnie powyżej - Piotr Dzido (17 pkt, 13 zb) oraz Tomasz Rezik (13 pkt, 14 zb).

NA PLUS
Ułaaa i Elo Czikas – obie drużyny po raz pierwszy awansowały do drugoligowych półfinałów

NA MINUS
Not Found. Ubiegłoroczny półfinalista walczy tylko o miejsca 7-8

Liczby kolejki:
29, 12, 11 – triple-double Pawła „Air” Sablika. 29 pkt (11/13 za 2 i 2/4 za 3), 12 zbiórek, 11 asyst, 6 prz i 2bl, z evalem 53 . Szacunek!

Czarno Na Białym
MC&Zulek&Marcin(ek)






Najlepsi w klasyfikacjach indywidualnych w 1 Lidze
12-06-2013
Najlepszy strzelec
Sebastian Skrok (Galacticos) – 26,0 pkt/mecz

Najlepszy w rzutach za 3 punkty
Grzegorz Błotko (Shakers) – 2,5 trafienia/mecz

Zbiórki
Robert Kozaczka (Shakers) – 11,3 zb/mecz

Asysty
Grzegorz Szybowicz (Shakers) – 7,9 as/mecz

Bloki
Zbigniew Przybyła (Klippers) – 2,5 bl/mecz

Przechwyty
Michał Grygier (Klippers) – 5,1 prz/mecz

Najskuteczniejszy za 2 punkty
Robert Kozaczka (Shakers) – 70,2% (59 trafionych)

Najskuteczniejszy za 3 punkty

Alberto Garita i Aleksander Śpiewak (Rosomaki) – 50,0% (8 trafionych)

Najskuteczniejszy w rzutach wolnych
Roman Miszczyk (Zryw Bielsko-Biała) – 100,0% (10 trafionych)

Gratulujemy!






Najlepsi w klasyfikacjach indywidualnych w 2 Lidze
12-06-2013
Najlepszy strzelec
Andrzej Brańka (Basket Żywiec) – 27,7 pkt/mecz

Najlepszy w rzutach za 3 punkty

Tomasz Wawak (Astar Team) – 4,2 trafienia/mecz

Zbiórki
Łukasz Kobiela (Not Found) – 19,2 zb/mecz

Asysty
Bartosz Sierp (Hustlerzy Andrychów) – 7,9 as/mecz

Bloki
Wojciech Ryszka (KiS Żywiec) – 7,4 bl/mecz

Przechwyty
Daniel Pielesz (Astar Team) – 4,2 prz/mecz

Najskuteczniejszy za 2 punkty
Paweł Sablik (No Flow) – 67,4% (62 trafionych)

Najskuteczniejszy za 3 punkty
Dawid Piasecki (NSBB) – 61,5% (8 trafionych)

Najskuteczniejszy w rzutach wolnych
Rafał Zamojć (Nowa Forma) – 90,9% (10 trafionych)






Najlepsza "5ka" 12. kolejki w 2 Lidze BLK!
10-06-2013
Paweł Sablik (No Flow)
29 pkt (2x3), 12 zb, 11 as, 6 prz, 2 bl - eval 53

Dariusz Sklarczyk (No Flow)
17 pkt (1x3), 11 zb, 6 prz - eval 27

Andrzej Brańka (Basket Żywiec)
30 pkt, 3 zb, 7 as - eval 28

Janusz Cholewa (Hustlerzy Andrychów)
28 pkt (6x3), 11 zb, 3 prz, 3 as - eval 30

Łukasz Majewski (Hustlerzy Andrychów)
18 pkt, 10 zb, 3 as, 4 prz - eval 27

MVP 12. kolejki został Paweł Sablik!






32. edycja BLK - komunikat organizacyjny
10-06-2013
I.
Aktualne tabele w 2 lidze BLK

Grupa E
1. No Flow - 3 / 6 / 234-170
2. Elo Czikas - 3 / 4 / 194-192
3. Hustlerzy Andrychów - 3 / 4 / 196-206
4. Double B Nation - 3 / 4 / 175-231

Grupa F
1. Basket Żywiec - 3 / 6 / 270-132
2. Ułaaa - 3 / 5 / 251-274
3. TRS Siła Ustroń - 3 / 5 / 144-206
4. Not Found - 3 / 4 / 107-138

Grupa G
1. NSBB - 2 / 4 / 173-116
2. Angry Sheeps - 2 / 4 / 137-111
3. Pretorianie - 2 / 2 / 123-155
4. Astar Team - 2 / 2 / 104-155

Grupa H
1. WSEH - 2 / 4 / 88-80
2. Profit Cieszyn - 2 / 3 / 128-92
3. Grim Reapers - 2 / 3 / 128-152
4. 12 Małp - 2 / 2 / 104-124

Grupa I
1. BA Team - 1 / 2 / 72-48
2. Nowa Forma - 1 / 2 / 64-53
3. KiS Żywiec - 1 / 1 / 53-64
4. LO Kopernik Żywiec - 1 / 1 / 48-72

Do rozstrzygnięcia ostatecznej klasyfikacji w Grupie E potrzebna była "mała tabela" dla zespołów Elo Czikas, Hustlerzy Andrychów i Double B Nation.
1. Elo Czikas - 2 / 3 / 137-127 wsp. 1,079
2. Hustlerzy Andrychów - 2 / 3 / 139-138 wsp. 1,007
3. Double B Nation - 2 / 3 / 119-130 wsp. 0,915

II.
W dwumeczach półfinałowych w 2 lidze spotkają się zespoły No Flow i Ułaaa, oraz Basket Żywiec i Elo Czikas!
W kolejnych pojedynkach o konkretne miejsca na zakończenie sezonu:
- o 5. miejsce - Hustlerzy Andrychów i TRS Siła Ustroń
- o 7. miejsce - Double B Nation i Not Found

III.
W terminarzu (tutaj) znajdują się już częściowo mecze do końca 32. edycji BLK.






Czarno Na Białym - 8 VI
06-06-2013
Zapraszamy wszystkich na naszą stronę na Facebooku (tutaj), gdzie wczoraj wrzuciliśmy prawie 200 zdjęć z BRUGI Grand Prix Bielska-Białej w Koszykówce 3x3!

14:20 Hustlerzy Andrychów - ELO Czikas
16:00 Double B Nation - No Flow
17:40 T.R.S Siła Ustroń - Basket Żywiec
19:20 Ułaaa - Not Found

W ten weekend zobaczymy tylko mecze w 2 lidze, ale emocji na pewno nie zabraknie! Będą to spotkania decydujące o tym, kto zagra w półfinałach. W obu grupach, w których drużyny walczą o miejsca 1-8, sytuacja jest mocno zagmatwana i teoretycznie jeszcze wszystkie drużyny mają szanse na awans. Aktualna sytuacja w grupach przedstawia się następująco:

Grupa E
1. No Flow - 2 / 4 / 133-114
2. Elo Czikas - 2 / 3 / 127-113
3. Double B Nation - 2 / 3 / 119-130
4. Hustlerzy Andrychów - 2 / 2 / 117-139

Grupa F
1. Basket Żywiec - 2 / 4 / 181-103
2. Ułaaa - 2 / 3 / 113-158
3. TRS Siła Ustroń - 2 / 3 / 115-117
4. Not Found - 2 / 2 / 107-138

Hustlerzy Andrychów - ELO Czikas
Hustlerzy po bardzo dobrym debiutanckim sezonie (trzecie miejsce w w 2 lidze), w tym sezonie odrobinę zawodzą. W pierwszej fazie grupowej przegrali z Ułaaa, a teraz złapali konkretną zadyszkę i przegrali dwa kolejne spotkania (z No Flow i Double B Nation). Główną przyczyną słabszej gry jest to, że zespół ten swoją grą nikogo już nie zaskakuje. Drużyny BLK zapoznały się bliżej z grą Hustlerów, wiedzą ile daje tej drużynie Bartek Sierp i starają się ograniczyć jego poczynania, a to znacząco osłabia siłę tego zespołu. W sobotę zobaczymy, na ile ekipa Elo Czikas odrobiła swoje zadanie w tej materii ;). Czikasy są bowiem kowalem swojego losu. Jeżeli wygrają to awansują do półfinałów. W przypadku porażki, naprawdę trudno powiedzieć kto wówczas awansuje z tej grupy z drugiego miejsca. Tak czy inaczej - Hustlerzy powinni (bronią przecież brązu), a Czikasy mogą, albowiem już sprawiły sporą niespodziankę gładko pokonując DBN. Na pewno zagrają więc na luzie (zresztą oni zawsze tak grają) i właśnie ten luz, stawia ich w nieco uprzywilejowanej sytuacji :).

Double B Nation - No Flow
Ciężkie zadanie przed chłopakami z DBN – wygrać z niepokonaną w tym sezonie drużyną No Flow. Nie jest to oczywiście zadanie niewykonalne, ale chłopaki z DBN będą musieli wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności i pokazać, że mają "cojones"... czyli charakter ;). Awans do półfinałów byłby największym sukcesem tej ekipy w historii ich występów w BLK (jako Gang Bang Slam i DBN). No Flow poprzeczkę mają ustawioną na ciut wyższym poziomie. Ich celem jest powrót do 1 ligi i jak na razie zmierzają do niego bez zająknięcia. W wypadku porażki, DBN traci jakiekolwiek szanse na awans, natomiast w razie ich zwycięstwa, ważny będzie również wynik meczu Hustlerów z Czikasami, bo w pewnych okolicznościach, nawet 5 punktów może nie dać jednemu zespołowi w tej grupie awansu...

T.R.S Siła Ustroń - Basket Żywiec
Skazywana przed fazą 1-8 na 3 gładkie porażki, Siła Ustroń pokazała, że absolutnie nie podda się bez walki, a najboleśniej przekonała się o tym niedawno ekipa Not Found, która dała się ograć walecznej ekipie z Ustronia. Tym razem jednak zadanie o wiele trudniejsze. Na drodze staje bowiem, drugi obok No Flow, najpoważniejszy kandydat do awansu do 1 ligi. Sytuacja wygląda jednak następująco - Basket jest już w półfinale, więc nie musi na to spotkanie przesadnie się spinać. Siła natomiast jeśli chce sprawić mega sensację i awansować, musi wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności i liczyć na cud. W praktyce jednak, zespół ten powinien cieszyć się, jeśli uniknie niewygodnego meczu o miejsca 7-8 (co w teorii może nawet skończyć się spadkiem do 3 ligi). Miejsca 5-6 bowiem, patrząc na obecny potencjał tej drużyny, to byłby olbrzymi sukces zespołu Adama Dedy.

Ułaaa - Not Found
Najciekawszy pojedynek tego weekendu. Obie drużyny zebrały straszne baty od Basketu, ale nadal mają realną szansę na awans do półfinału. W szczególnie szczęśliwej sytuacji znalazła się jednak ekipa Not Found, która (jeśli tylko Siła ulegnie Basketowi) może awansować do czwórki wygrywając tylko jedno spotkanie. Do tego potrzebne jest im zwycięstwo z Ułaaa minimum trzema punktami (niższe zwycięstwo sprawi, że będą mieli gorszy stosunek małych punktów). Tak więc, mamy w tej grupie naprawdę wiele niewiadomych, a ponadto naprawdę trudno powiedzieć w jakiej dyspozycji znajdują się obecnie obie ekipy, jako że w Not Found problemy ze zdrowiem mają Zioło i Kobiela, a Ułaaa nadal trenuje w kratkę. Na korzyść tej ekipy przemawia jednak fakt, że ich center - Piotr Dzido, na zdrowie nie narzeka i znajduje się w naprawdę niezłej formie (z Siłą eval 35, a w klęsce z Basketem nie brał udziału). Ponadto ekipa ta nie musi kalkulować - jeśli wygra (bądź przegra 1-2 punktami), to na 95 % wchodzi do półfinału (brakujące 5 % to realne szanse Siły na pokonaniu Basketu).

Do zobaczenia na parkiecie!
Czarno na Białym
MC&Zulek&Marcin(ek)






Czarno Na Białym - 6 VI
06-06-2013
Czarno Na Białym również tutaj, zapraszamy!

Pretorianie - Astar Team 73:66
Zgodnie z naszymi przewidywaniami, po Pretorianach od samego początku widać było, że nie trenują oraz że sypie się im ekipa (na mecz przyszli "gołą" piątką). Do przerwy sześć punktów przewagi Astaru i zapachniało sensacją... Wtedy jednak wyszła rutyna Pretorian, albowiem najstarsi na boisku czyli Piotr Kapustka i Artur Boryń wzięli na siebie ciężar gry. I tak pierwszy otarł się o triple-double (21 pkt, 7 zb, 8 as), a drugi rzucił najwięcej punktów w karierze (21) i dołożył 9 zbiórek. Jako, że po raz kolejny dobre zawody rozgrywał Bem, a ponadto za 3 trafiał Irek Głąb, to stało się jasne, że pomimo faktu, że bardzo słabo grał Sordyl, to Astar nie poradził sobie z tak dobrze usposobionym kwartetem Pretorian. Tak czy inaczej, to chyba najlepszy mecz chłopaków z Międzybrodzia w tej edycji, a już na pewno najlepszy występ Daniela Pielesza (20 pkt, 6 as, 7 prz). Tak więc po fatalnym sezonie, widać jakieś światełko w tunelu i można po cichu liczyć na to, że Astar w 3 lidze szybko się odbuduje, a Pretorianie... że nie zabawią w niej dłużej niż sezon ;).

NSBB - Angry Sheeps 84:65
Mecz o awans do baraży o utrzymanie w 2 lidze. Jako, że obie drużyny znają się nie tylko z BLK, ale również z osiedla, to powitanie obu ekip było niezwykle serdeczne - na tym jednak uprzejmości się skończyły. Ci, którzy spodziewali się, że będzie to równy mecz, nie zawiedli się tylko do momentu, w którym na tablicy wyników było 10:10 - potem grała już tylko jedna drużyna... NSBB konsekwentnie przez 3 kwarty budowało przewagę, aby spokojnie wygrać ten mecz 20-stoma punktami. O ile jeszcze w ataku Angry Sheeps próbowali jakoś się odgryzać, to w obronie faulowali na potęgę i to do tego tak nieudolnie, że aż 6 razy mieliśmy w tym meczu akcję "and one". Ponadto zawodnicy Angry Sheeps nie potrafili się pogodzić z decyzjami sędziów, stąd kilka fauli niesportowych i "dach" dla Serafina. Na domiar złego aż czterech zawodników tego zespołu nie dokończyło meczu z pięcioma faulami w protokole. Cóż można powiedzieć? Nie tędy droga, Panowie. Gramy i bronimy zgodnie z przepisami, a nie dyskutujemy z sędziami ;). Co do NSBB... to wciąż trudno ocenić w jak wysokiej dyspozycji znajduje się ta drużyna. Mecz z Angry Sheeps, jeśli nie był dla nich spacerkiem, to co najwyżej marszem Nordic Walking, a najszybciej maszerowali Paweł Maślanka (24 pkt, 8 zb) i (po raz kolejny w tym sezonie) Grzegorz Wróbel (24 pkt, 13 zb). Witamy w barażach Panowie - utrzymanie już tylko o krok!

Rosomaki - OPTYK Ewa Jasiczek 82:65
Jeśli ktokolwiek po 3 pierwszych kolejkach tej edycji BLK obstawiłby, że na koniec sezonu Rosomaki utrzymają się w lidze bez konieczności gry nawet w barażach, a OPTYK spadnie z ostatniego miejsca to... byłby dzisiaj majętnym człowiekiem :). Sport bywa bowiem przewrotny i jeśli jakiś zespół walczy do końca, to na koniec sezonu może zostać nagrodzony (tak jak Rosomaki i Monolith), a zbyt pewni siebie mogą się czasem bardzo zdziwić. OPTYK był zespołem lepszym od Rosomaków... ale tylko przez całą drugą kwartę. Przez pozostałe 3 odsłony meczu jednak, w zasadzie nie istniał. Rosomaki grały bardzo zespołowo zarówno w ataku jak i w obronie, natomiast OPTYK próbował swojej najsilniejszej broni czyli gry z kontry, ale ławka rezerwowych okazała się za krótka. Ponadto świetnie dysponowany Tokar (22 pkt, 4x3) po przerwie dostał od rywali klasyczny plaster (dla tych co nie wiedzą: w żargonie piłkarskim, bardzo ścisłe, agresywne krycie), a na wsparcie od kolegów z drużyny niestety się nie doczekał. W Rosomakach natomiast, fantastycznie spisała się aż trójka zawodników, tj. Rafał Blachura (12 pkt, 6/6 za 2), Artur Pławecki (17 pkt, 5 zb, 2 bl) oraz Alek Śpiewak (11 pkt, 3/3 za 3). "Łososiowe koszulki" zatem we wrześniu po raz kolejny zmierzą się z najlepszymi, a OPTYK będzie musiał odcierpieć zesłanie na zapleczu ekstraklasy i już teraz wszyscy zadają sobie pytanie: czy to znów będzie tylko półroczna karencja? Czy może tym razem powrót w szeregi najlepszych drużyn w BLK zajmie im trochę dłużej?

Relacja z meczu Reha-Forma Elefanty - Klippers z powodu nawału pracy w tym tygodniu u chłopaków z Czarno Na Białym pojawi się wkrótce :).

NA PLUS
Klippers - rzutem na taśmę zapewnili sobie awans do półfinałów

NA MINUS
Reha-Forma Elefanty – finalista poprzedniej edycji tym razem nawet nie wywalczył awansu do play-off
OPTYK Ewa Jasiczek - znowu tylko jeden sezon trwała przygoda Chlopaków Ewy z 1 ligą

Liczby kolejki:
3,2 – średni eval Klippersów "weselników" - ale dali radę ;)

Czarno Na Białym
MC&Zulek&Marcin(ek)
Obejrzyj film
1 Michna Krzysztof 6,3
2 Staniek Tomasz 4,5
3 Marcol Piotr 4,3
4 Szybowicz Grzegorz 4,2
5 Liszka Piotr 4,0
6 Kruczek Sławomir 4,0
1 Przybyła Zbigniew 18,5
2 Goryl Maciej 13,7
3 Malarz Kamil 12,9
4 Mądry Łukasz 12,5
5 Ber Bartosz 12,0
6 Chrapek Jakub 11,1